Asia_Rawicz Posted March 6, 2010 Posted March 6, 2010 Rozumiem, że zostały teraz tylko dwa pieski. Mogę zaoferować im dom tymczasowy, oczywiście bezpłatny. W styczniu miałam pierwszego psa na DT, jamnika Precelka. Teraz z chęcią mogę pomóc innym psom. Quote
Asia_Rawicz Posted March 6, 2010 Posted March 6, 2010 ata jeśli mogłabym prosić o numer telefonu na PW to skontaktuję się z Tobą telefonicznie. Oczywiście jeśli jesteś zainteresowana tym, aby psy trafiły do mnie na DT. Quote
Asia_Rawicz Posted March 7, 2010 Posted March 7, 2010 Moja siostra właśnie wraca ze szczeniakami z Poznania do Rawicz. Będą miały teraz dobrą opiekę. Z rozmowy telefonicznej mogę powiedzieć, że pieski są wychudzony p. Basia popołudniu odebrała je od Pani dała jeść, ale za nie za dużo, żeby w samochodzie nie było dodatkowych atrakcji. Szczeniaczki są ponoć bardzo wesołe, co chwilę zmieniają się miejscami raz jeden jest u mamy na kolanach za chwilkę u siostry. Cały czas domagają się pieszczot:) Jutro prawdopodobnie pójdą do weterynarza na ogólną kontrolę i chyba szczepionkę. Poczekamy kilka dni, zobaczymy jak klimatyzują się i dogadują z moimi psami i później zacznę robić im ogłoszenia. Quote
ata Posted March 7, 2010 Author Posted March 7, 2010 Asia_Rawicz, bardzo się cieszę, że przyjęłaś te szczeniaczki do siebie. Przepraszam, że nie odpisywałam, ale byłam w stałym kontakcie z pania Basia. Zapewne wiesz,że te szczeniaki zostały zawrócone z drogi na poznańską sielankę....... Uważaj na maluszki z nimi często bywa różnie. Rano są jeszcze radosne a już parę godzin póżniej zaczyna im coś dolegać. Oczywiście to nie jest norma;) Trzymam kciuki za szczęście maluszków, oraz jeszcze raz bardzo dziękuję za pomoc w imieniu pani Basi i moim :loveu::loveu: Auraa, Agata,Sonia,dzięki za pilnowanie wątku:loveu: Dzisiejsze zdjecia piesków. Quote
Asia_Rawicz Posted March 7, 2010 Posted March 7, 2010 Oczywiście, że będziemy uważać na szczeniaki. Nasza suczka kilka razy miała małe i wiemy, że z takimi maluchami nie ma przelewek. Tak dla wyjaśnienia to szczeniaczek na pierwszym zdjęciu to piesek - od dzisiaj wabi się Haps. Szczeniak z drugiego zdjęcia to suczka. Siostra nazwała ją Psotka, bo cały czas się psoci. W domu zaczepia co chwilę naszego psiaka Maxa i ciągle łapie go za ogon. Pod koniec tygodnia zajmę się ogłaszaniem piesków i na bieżąco będę starała się informować Panią co słychać u psiaków. Quote
ata Posted March 8, 2010 Author Posted March 8, 2010 Asiu jeszcze raz bardzo dziękujemy:Rose: Fajnie jak cała rodzinka angażuje się w pomoc :loveu: Quote
Asia_Rawicz Posted March 30, 2010 Posted March 30, 2010 Najmniejszy szczeniak - Haps od soboty jest w swoim nowym domku w Szczecinie. Jego siostrzyczka Psotka jest jeszcze u nas w DT. Quote
Asia_Rawicz Posted July 10, 2011 Posted July 10, 2011 Zdjęcia Hapsa, które właśnie otrzymałam na maila: Quote
ata Posted July 11, 2011 Author Posted July 11, 2011 Psiak nie do poznania aż miło popatrzeć.... Takie zdjęcia przywracają wiarę w ludzi :) Pozdrawiam Quote
auraa Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 Aż się wierzyc nie chce,że to było takie maleństwo! A co z sunią? Znalazła dom? Quote
Asia_Rawicz Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 Tak tak sunia również znalazła domek. Została u nas na stałe:) Jest największą pieszczochą w domu, pomimo że aktualnie mamy 4 psy. 3 swoje plus Rudolf tymczasowicz. Zachowuje się jak człowiek a nie jak psiak. Ciągle chce być przytulana, głaskana i zawsze musi siedzieć na kolanach. Jednym słowem rozpieściliśmy ją. Ale jest kochana. Postaram się jutro zrobić jej zdjęcia i wstawić. Jednak to nie łatwe, porusza się z taką prędkością, że aparat ma problemy żeby ją uchwycić:) Quote
auraa Posted July 12, 2011 Posted July 12, 2011 Wspaniałe wiadomości. Ciekawe jednak co się stało z tym pieskiem, który nie miał tyle szczęścia co te dwa. Jestem bardzo ciekawa jak wygląda sunia. Pewnie też jest duża. Quote
Asia_Rawicz Posted July 12, 2011 Posted July 12, 2011 Pieski wcale nie są duże. Sięgają do połowy łydki. Na zdjęciach tak tylko powychodziły. One chyba mają coś z jamnika. Mam nowego laptopa, ale może zaraz znajdę jakieś zdjęcia:) Psotka (ta cała czarna) z naszym tymczasowiczem Rudolfem:) Cały nasz "dorobek" Ulubiona pozycja Psoty:) Leży na pleckach i musi być głaskana po brzuszku:) Quote
auraa Posted July 12, 2011 Posted July 12, 2011 No tak, wcale nie jest duża. Nie było punktu odniesienia:lol:. Pięknie lśni, szczęściara! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.