Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jak w temacie,pisałem już o Sonii w poście o mojej Klarze,Bardzo proszę o pomoc,może ktoś zna dom w którym była by tak kochana jest jest teraz,a nie może być dalej w tym domu bo niestety życie się ciężko ułożyło i Sonia,musiał by być całymi dniami sama,bo nie miał by się nią kto opiekować,życie jest takie że czasem pisze historię nie do pomyślenia.
Bardzo Was proszę o pomoc.
Tel do mnie 501-247-935
Sunia latem 2009roku miała zabieg sterylizacji,jest pod regularną opieką weta.
A oto kilka fotek Sonii






Bardzo proszę Was pomóżmy SONII żeby była dalej tak bardzo kochana jak jest i by ktoś ja pokochał i miał możliwość poświecić jej czas.
Proszę tez by nie oceniać Panią Sonii bo znam tą sytuację i całe szczęście w tym nieszczęściu jest takie że chcę oddać komuś kto ją pokocha tak jak kocha ja Ona :-(

Posted

Mozna prosic o informacje na temat zachowania suczki?
Czy akceptuje inne zwierzaki, czy nadaje sie do domu z dziecmi, jesli sprawia problemy to jakie.
Jak tylko dostane te informacje wrzuce na strone adopcyjna CC.
Macie umowe adopcyjna i ankiete przedadopcyjna??

Posted

Będą dzisiaj informacje co do zachowania i charakteru Sonii,jej pańcia jest w pracy do późna wiec wieczorkiem się dowiem wszystkiego i zaraz napisze

Posted

Pojawiła się iskierka nadziei w moim znajomym mercedesiarzem,ale nic jeszcze nie wiadomo,ogólnie psiaczek nie jest agresywny,ale jest nie ufny,skoro ma swoja kochającą pańcię i mam swój kochający dom i swoją miseczkę,to raczej nie ma dziwne,ze jest nie ufna,ale tak nie rzuca się do obcych nie rzuca się do innych psów ogólnie jest łagodnym psiaczkiem.
Wiadomo że w takiej sytuacji i biorąc pod uwagę rasę raczej nie wchodzi w rachubę zabranie psiaczka na pierwszym spotkaniu.

Posted

Może i jest szansa jak się żona kolegi da przekonać ma poprzedniego pieska miała również o imieniu Sonia więc może jakoś ze względu na sentyment da się przekonać mężowi :)
Man nadzieję a jak nie to będziemy szukać dalej mam nadzieję że będzie dobrze,w końcu Klara miała wylądować w schronisku na betonie a leży na łóżku z głową na poduszce u mnie :) a Sonia jest młodsza dużo młodsza bo ma tylko 2 latka,ja zdaje sobie sprawy z charakteru jakie mają CC,ale to tez nie jest regułą,ja na początku myślałem że Klara zawału dostanie tak przezywała,a teraz jest chyba najszczęśliwsza na świecie,mam nadzieję że z Sonia tez tak będzie:)

Posted

Raul, poproszę o informacje do allegro - ale porządne, rzetelne info :

krótkie info, dlaczego pies musi zmienić miejsce
wiek, waga, wzrost
charakter, usposobienie
stosunek do ludzi
stosunek do zwierząt
zostawanie w domu, chodzenie na smyczy, jazda samochodem
ewentualne wady i zagrożenia

I jakieś zdjęcia by się lepsze przydały, bo na tych taka smutna - jakieś jak stoi - teraz jest piękna pogoda, więc na śniegu będzie się dobrze prezentowała. Nie możemy bazować tylko na tych, bo te takie ciemnawe są.

Posted

Numer telefonu do właścicielki Sonii

512725115
Proszę się kontaktować bezpośrednio z właścicielką suni,na pewno otrzymacie dokładnie info co do pieska

Posted

Raul wybacz, ale to chyba nie w tę stronę powinno działać - założyłeś wątek z apelem o pomoc, wyraziłyśmy chęć udzielenia takowej - to pani potrzebuje pomocy i to chyba w jej gestii leży zaopatrzenie nas w informacje. Nie bardzo mam czas na telekonferencje z nią. Zaoferowałam pomoc w allegro tyle mogę - jeśli jest zainteresowania taką formą pomocy niech się ze mną skontaktuje - telefonicznie lub mailowo.

Myślałam, że będziesz jakimś łącznikiem pomiędzy panią, a forum ...

Posted

Raul ja podalam wczoraj jednej Pani Twoj nr telefonu, taka byla informacja w pierwszym poscie.
Mam nadzieje ze sie babeczka odezwie.
Chcialabym dac suczke na adopcyjna strone cctow ale bez informacji o zachowaniu, tak jak Eliza napisala niewiele mozemy pomoc.

Posted

Wybaczcie,ale sytuacja jest prosta ja jestem w Katowicach,a psiaczek jest w Puławach,takie informację jakie mam to przekazałem,dostałem zgodę na umieszczenie telefonu właścicielki Sonii na forum dla ogólnego dostępu i to tyle pisałem prosiłem o szczegółowy opis zachowania Sonii nie otrzymałem do dziś maila z taka informacją dlatego numer telefonu podałem by można było bezpośrednio rozmawiać z Właścicielką suczki i dowiedzieć się tego co interesuje osobę która chciałaby adoptować Sonie.
Jak ja tak i właścicielka Sonii nie mamy ostatnio zbyt wiele czasu,mam mnóstwo problemów urzędowych,z którymi się borykam z powodu rozwijania i po części do branżowywania interesu jaki prowadze,napisalem posta o Sonii poniewaz Wy macie większe rozeznanie jeżeli chodzi o takie trudne tematy i to tyle szukam pomocy dla Sonii,ale niestety sam na organizowanie tego wszystkiego nie mam czasu,pozwolilem sobie napisac posta z racji tego że wiem jak zostala zalatwiona sprawa z Klarcia i moja wiara w ludzi spowodowala że wpadłem na taki pomysl.
Przepraszam chyba to był głupi pomysl :(
Pozdrawiam

Posted

raul78 napisał(a):
Wybaczcie,ale sytuacja jest prosta ja jestem w Katowicach,a psiaczek jest w Puławach,takie informację jakie mam to przekazałem,dostałem zgodę na umieszczenie telefonu właścicielki Sonii na forum dla ogólnego dostępu i to tyle pisałem prosiłem o szczegółowy opis zachowania Sonii nie otrzymałem do dziś maila z taka informacją dlatego numer telefonu podałem by można było bezpośrednio rozmawiać z Właścicielką suczki i dowiedzieć się tego co interesuje osobę która chciałaby adoptować Sonie.
Jak ja tak i właścicielka Sonii nie mamy ostatnio zbyt wiele czasu,mam mnóstwo problemów urzędowych,z którymi się borykam z powodu rozwijania i po części do branżowywania interesu jaki prowadze,napisalem posta o Sonii poniewaz Wy macie większe rozeznanie jeżeli chodzi o takie trudne tematy i to tyle szukam pomocy dla Sonii,ale niestety sam na organizowanie tego wszystkiego nie mam czasu,pozwolilem sobie napisac posta z racji tego że wiem jak zostala zalatwiona sprawa z Klarcia i moja wiara w ludzi spowodowala że wpadłem na taki pomysl.
Przepraszam chyba to był głupi pomysl :(
Pozdrawiam


Raul każdy z nas jest w innych częściach kraju, a informacje, o które prosimy są niezbędne do ruszenia z jakąś akcją ratowania tej suni. Podałeś nam telefon do właścicielki - skoro zależy już podjąłeś temat to zadzwoń i dostarcz nam informacji, o które prosimy. Czy Ci ludzie są niepoważni i uważają, że wszystko należy za nich zrobić ... ? Przecież nie możemy dać ogłoszenia typu:
Sonia, 2 letnia sunia cc. Więcej info pod numerem ...

Przecież my też nie cierpimy na nadmiar wolnego czasu i mamy własne sprawy, własne prace, problemy i życia - my nie żyjemy tylko w psim świecie mimo, że większość wolnego czasu temu właśnie poświęcamy ... Nikt Ci nie każe niczego organizować - ale skoro już ruszyłeś temat i napisałeś apel o pomoc, to mógłbyś zaopatrzyć nas chociaż w jakieś podstawowe informacje - wtedy podejmiemy jakąś akcję i sprawa zostanie załatwiona równie dobrze jak z Klarą - ale jak mamy to zrobić skoro nie mamy informacji i każesz nam kontaktować się z właścicielką ... ? My wykazujemy chęć pomocy, ale reszta powinna należeć do tej pani - niech podejmie chociaż odrobinę trudu, nikt za nią wszystkiego nie zrobi.

Posted

Panstwo zainteresowani adopcja suczki dzwonili pod podany nr i uzyskali takie informacje:

1. Suczka jest do adopcji z powodu nie możności dalszej opieki nad nią (zmiana sytuacji rodzinnej)
2. Ma 2 lata (kończy 8 marca)
3. jest wysterylizowana
4. Przeszła szkolenie
5. Nie przejawia agresji wobec ludzi i innych psów
6. Jest nieufna wobec obcych
7. Pilnuje swojego terytorium
8. Nie miala do czynienia z dziećmi
Ale najważniejsze, że jest zainteresowany adopcją Soni znajomy właścicielki suczki i prawdopodobie ją weźmie.

Posted

furciaczek napisał(a):

Ale najważniejsze, że jest zainteresowany adopcją Soni znajomy właścicielki suczki i prawdopodobie ją weźmie.

No właśnie dziś odebrałem maila że sprawa jest nie aktualna i że dziękuje za pomoc w sprawie Sonii.
Więc jeszcze raz przepraszam za kłopot sam myślałem że inaczej podejdzie właścicielka Sonii do tego tematu.Ostatni raz dałem się skusić na coś takiego.
Pozdrawiam i myślę że po takiej wiadomości jaka otrzymałem można by zamknąć ten wątek i zapomnieć o tej sprawie.

Posted

furciaczek napisał(a):
Najwazniejsze ze suczka w nowym domu.
I nie zniechecaj sie tak, nie zawsze wszystko uklada sie po naszej mysli, czasem ciezko ogarnac...ale warto mysle reagowac i pomagac :)

Tak najważniejsze jest to że ma się nią kto zaopiekować(nie wiem tego na 100% ale sądząc z listu jaki otrzymałem mogę tak to rozumieć)
A co do zniechęcania się to raczej była to moja pierwsza i ostatnia próba pomocy no cóż czasami bywa tak że chce człowiek dobrze a wychodzi na nieodpowiedzialnego "dzieciaka" któremu zachciało się zabawy w adopcje.
Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuje i przepraszam za klopot

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...