Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

W dniu 8 stycznia w Chrzanowie (woj. małopolskie) przybłąkał się pod mój blok taki oto piękniś
Leżał sobie przysypany śniegiem z lekko zranioną łapą...:-(








Jest to dorosły pies, bez obroży i tatuażu... Mieszkał pewnie w bloku, bo bez lęku wchodzi po schodach, jeździ samochodem i... śpi w łóżku...;)

Ogłoszenie o psie ukazało się na stronie fundacji Pro Animals i w lokalnej gazecie, ale na razie żadnego odzewu... W poniedziałek rozwiesimy ogłoszenia w lecznicach i sklepach zoologicznych...

Pies przebywa w domu tymczasowym i pewnie mógłby tam zostać, gdyby nie zazdrosny własny pies...:razz:
Tu na miejscu będziemy jeszcze szukać, czekać na właściciela, ale jednocześnie chciałabym prosić cioteczki od adopcji tych właśnie psów o pomoc w znalezieniu mu odpowiedniego domu. Przyznam, że na tych rasach zupełnie się nie znam...:shake: Z opisu ras psów bardziej wyląda na malamuta niż na husky - jest dużym psem i dość długiej bardzo puchatej sierści...

Posted

cudniasty malamutek z niego :) :)

nie masz mozliwosci podjechac gdzies do weta zeby go czytnikiem przejechal i wiek okreslil? moze akurat chlopak ma czipa i tylko sie na giganta wybral.
Porobimy ogloszenia i wrzucimy na nasza strone ale potrzebne wiecej info. Czy jest wykastrowany lub daloby sie to zalatwic przed adopcja, jak sie odnosi do innych psow, kotow, dzieci. Czy probowalas zostawiac go samego w domu czyli czy pod nieobecnosc ludzi wyje, demoluje lub inne cuda wyprawia. Czy chodzi na smyczy czy raczej zapomina, ze kogos tam z tylu poniewiera ;)
W ogloszeniach podajemy kontakt na kogos od nas zeby ludzi porzadnie przetestowac z odpornosci psychicznej ;) ;) bo do malamuta dosyc sporo jej potrzeba. Dlatego fajnie by bylo gdybys ewentualnych chetnych podsylala do nas a juz my chlopakowi odpowiedni domek znajdziemy :)

Posted

Dziękuję wam bardzo za przybycie..

Pies nie przebywa u mnie tylko u kolegi mojej córki. Ona tam jest codziennie, więc na bieżąco mam informacje.
Dzisiaj poszła sprawdzić czy ma oba jądra, bo ktoś zgłosił się do fundacji, komu uciekł husky z jednym jądrem...

Pies nie ma jeszcze imienia - postaramy się coś wymyśleć...

Chodzi ładnie na smyczy, ale nie nosił nigdy kagańca. Z psem tego chłopaka chce się bawić, ale ten drugi jest zazdrosny, od razu atakuje, więc są izolowane. Miał chyba Pana a nie Panią, bo za tym chłopakiem chodzi jak cień i jak ten wyjdzie z pokoju, to za nim piszczy. Zostaje sam w ogrodzie a jak chce wejść do domu, to siedzi pod drzwiami i piszczy. Zostawiony sam nie niszczy nic specjalnie.
Jutro pójdziemy sprawdzić czy nie ma chipa.

Ja podejmuję się jedynie oddać go właścicielowi, oczywiście gdy będę miała 1000% pewności, że to naprawdę właściciel.

Na dobrą sprawę, gdyby takowy się nie znalazł, to pies mógłby zostać na stałe tam gdzie jest, tyle tylko, że chłopak potrzebuje pomocy. Musi mu zbudować kojec, bo nie chce go trzymać cały czas w pokoju. Kojec wybuduje sam, a w zasadzie naprawi ogrodzenie oddzielające część ogrodu. Potrzebna by była natomiast dobra buda, taka na lata...
U chłopaka się nie przelewa...

Posted

To potrzebna decyzja czy psisko u niego zostanie w takim razie czy jednak bedzie szukalo domu. Tak czy inaczej mozemy pokryc koszty kastracji bo pewnie chlopak uciekl za suka skoro trafil gdzies na osiedle. Jakby zostal to bez jajek latwiej go bedzie upilnowac a jakby mial szukac domu to tez najlepiej zeby byl juz lzejszy o zbedny balast ;)

Rozumiem, ze dom fajny i sprawdzony, tak? Jesli zapewnia mu dosc ruchu, spacerow, weta w razie potrzeby itd to mysle, ze nie powinni miec problemow. Tylko zanim sie zdecyduja go zostawic niech sie zapoznaja z tym artykulem, fajnie opisane wszystkie wady i zalety rasy http://www.klubmalamuta.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=172&Itemid=83

Jesli chodzi o bude dla malamuta to w zadnym wypadku nie musi to byc nic full wypas i bez wielkich problemow mozna zrobic samemu. Zbic z desek, najlepiej dwuwarstwowo i naprzemiennie zeby uszczelnic od wiatru, pokryc np. papa no i postawic nie bezposrednio na ziemi tylko np. na palecie. Ogolnie dla psa przyzwyczajonego do mieszkania na zewnatrz nie musi byc nawet specjalnie ocieplana bo wystarczy zeby byla szczelna, wodoodporna i wylozona sianem czy sloma. W koncu temperatura w Polsce nie spada do minus 60°C ;) a przy minus 20 malamuty to co najwyzej zakopuja sie w sniegu i tak spia ;) Tylko trzeba sie liczyc z tym, ze skoro pies jest ewidentnie domowy to moze wcale nie miec ochoty spedzac za wiele czasu na dworze w kojcu. Jesli bedzie mu trudno sie przestawic na mniejszy kontakt z ludzmi to moze informowac o swoim nieszczesciu cala okolice pieknym i mawet wielogodzinnym wyciem.
Jesli chlopak rzeczywiscie bedzie chcial go zostawic u siebie to niech przemysli czy dalby rade bude samemu zrobic i ile by to kosztowalo mniej wiecej. Kupne sa drogie a malamut najprawdopodobniej i tak nie bedzie z niej korzystal wiec nie ma co szalec.

edit: a ten haszczak z jednym jadrem, ktorego ktos szukal to nie byl czasem jasno rudy, taki bursztynowy?

Posted

masienka napisał(a):
To potrzebna decyzja czy psisko u niego zostanie w takim razie czy jednak bedzie szukalo domu...

...Rozumiem, ze dom fajny i sprawdzony, tak? ...


Domek sprawdzony i fajny. Dotychczasowy pies (w typie pittbulla) to też znajda.
Pies miałby do dyspozycji duży ogród i kojec. Oczywiście będzie też miał wstęp do domu.
Decyzja o przeniesieniu go do kojca jest podyktowana tym, że ten drugi pies nie może o tej porze roku przebywać długo na zewnątrz. Więc oba siedzą zamknięte w oddzielnych pokojach i kolejno wypuszczane do ogrodu. A tak, to i jeden i drugi mógłby przebywać w ogrodzie - zwłaszcza jak zostają same i zrobi się cieplej.
O ilość ruchu byłabym spokojna, bo chłopak jest usportowiony (rower), i już teraz myśli nad uprzężą...

Muszę porozmawiać z chłopakiem, bo decyzja musi być poważna a nie podejmowana pod wpływem emocji - bo pies mu się podoba... Mimo wszystko są to dodatkowe obowiązki i koszty. Na razie tego nie odczuwa, bo pies przebywa tam zaledwie tydzień, ale z czasem utrzymanie tak dużego psa może dać mu się odczuć w kieszeni...

Co do kastracji - decyzja o kastracji zapadnie dopiero jak nie zgłosi się właściciel. W tym tygodniu zrobimy intensywną kampanię ogłoszeniową i jeśli do końca stycznia nikt się nie zgłosi, to będzie decyzja o kastracji, niezależnie od tego, czy pies zostanie tu gdzie jest (wtedy trzeba będzie wykastrować obydwa psy), czy pójdzie do adopcji...

Dziś będę ze swoimi psami u weta, to zapytam ile to kosztuje (mam tam zniżki)

masienka napisał(a):
a ten haszczak z jednym jadrem, ktorego ktos szukal to nie byl czasem jasno rudy, taki bursztynowy?


tego nie wiem, informację, że taki haszczak jest poszukiwany dostałam z fundacji Pro Animals

Posted

Pies dostał na imię MAMUT :)

Wczoraj kupiliśmy specjalną szczotkę z takimi zagiętymi drucikami i Mamut został porządnie wyczesany, bo strasznie się lenił. Zrobiło się go trochę mniej ;)









Posted

Mamut ma na imię TAKO i od wczoraj śpi już w swoim domku... :)

Ma 8 lat i wspaniałą rodzinkę. Jest jednak bardzo sprytny i potrafi zrobić sobie podkop pod ogrodzeniem... zwłaszcza jak zew natury daje znać... ;)

Co ciekawe, gdy był wzięty na smycz, to od razu skierował swoje kroki w kierunku swojego domu i zaprowadził tam swoich tymczasowych opiekunów.

Tak więc wszystko dobrze się skończyło. Dziękuję cioteczkom od malamutów za zainteresowanie i chęć niesienia pomocy. Mam nadzieję, że większość takich ucieczek zakończy się powrotem do domu...

Posted

masienka napisał(a):
suuuper :)

jesli jestes z ludzmi w kontakcie to moze sprobuj ich przekonac do kastracji bo to by pewnie ograniczylo troche jego zapedy do ucieczek


A jakże, rozmowa o kastracji też się odbyła :evil_lol:

Pani obiecała, że przy okazji najbliższych szczepień (luty) porozmawia o tym z weterynarzem :p

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...