Jump to content
Dogomania

Pucek- pies idealny, zostaje na zawsze w DT :)))


Recommended Posts

  • Replies 881
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Reszta zdjec pozniej bo strasznie dlugo zczytuje mi jedno zdjecie niewiem czemu, a wszystkich naraz nie mo0ge bo jakis blad wyskakuje.Takze ciag dalszy nastapi

O jeszcze jedno sie wlasnie zaladowalo



i drugie.
Spie sobie troszke:)

Posted

super że dodałaś;) no Pucek to ma mine niewiniątka hihih taki aniołek. reszta zdjęć jest ze spaceru, może sie otworzą
skład niezły. ten brunecik to Borys, ten rudzielec to Korek.a w prawym dolnym rogu widać główkę Soni. o którą teraz rywalizują-i tak nic nie będzie hihi ale nadzieję mają:evil_lol:

Posted

po 22 wróciłam z pracy i znów niemiła niespodzianka:( Korek bił się z Puckiem dziś kilka razy :mad:-obydwaj poszkodowani. to nie są niewiadomo jak grozne bójki, ale nie moze byc tak non stop... Pucek ma rozerwana skóre-tak z 1cm na pysku Naprawde na tyle na ile mozemy pilnujemy ich i staramy sie izolowac,ale to nie jest łatwe:roll: .Soni po zastrzyku ustapiły troche objawy cieczki i Borys to w sumie juz sie nia nie interesuje.ale Pucek z Korkiem jak narwani....

Posted

ehh nie daje rady, przez ta cieczke śpie może jakieś 5 godzin dziennie. w pracy nadgodziny, sesja za pasem.... wiem nie powinnam tak mówić ale już nie mogę sie doczekać kiedy chcoiaz jednego z moich tymczasów sie "pozbędę":roll: . na podwórku masa śniegu i musze Pucka pilnować:mad: bo przecież wchodzi na skalniak i próbuje się wydostać za siatkę:crazyeye: przecież może sobie krzywde zrobić

Posted

właśnie na ostatnim zdjęciu widać brak kawałka ucha które odgryzł mi Borys.

przykro mi ale Pucek jednak trafi na łańcuch do tych ludzi... bo ja nie daje rady. dziś zawiesił mi się na siatce! dobrze ze bylam w domu i ze nic mu sie nie stało ja na chwile obecna nawet nie mam czasu żeby jezdzić z nim po wetach! jedyna osoba w domu która ze mna współpracuje to moja mama która nie ma prawa jazdy żeby z nim podjechać i pracuje tak ze pol tygodnia nie ma jej w domu. ojciec jest wściekły bo wstaje po 5 do pracy a Pucek tak wyje że dzis na noc był zamknięty w pomieszczeniach godpodarczych a było go w domu słychać- juz z samego rana miałam o to kłótnie z sąsiadem..... Borys byl normalnie w kuchni i spał grzecznie,Korek jako tako-bo tylko pół nocy wył i spi u dziadków

Posted

to trzeba się śpieszyć. Może znajdzie się jakiś DT. Trzeba pomyśleć z tym hotelikiem, tylko zbieranie deklaracji może trochę zająć no i wszędzie są kolejki więc trzeba by jak najszybciej gdzieś zapisać Pucka

Posted

cioteczki, ja zrobie wszystko żeby mu pomóc;( może jeszcze dzień,dwa i ta cieczka ustanie i wtedy tata sie troche uspokoi. szkoda mi go;( drzwi wejściowe całe podrapane eh i teraz nie śpi już w domu.ale spokojnie, zimno nie ma bo ma tam posłanie,budynek jest ocieplony i przed snem grzeje mu tam dwie godzinki. taty cale dnie nie ma w domu wiec w dzień izolujemy Sonie na górze, a chłopaki siedzą sobie w kuchni. dziś rano nawet spały dwie godziny w miare spokojnie.... bede dzwonic dziś do Sochaczewa- może wezma Sonie w ten weekend

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...