Aimez_moi Posted January 12, 2010 Posted January 12, 2010 Pucek jest super. Wy obydwie Kochane takze. Quote
yoko100 Posted January 13, 2010 Posted January 13, 2010 Reszta zdjec pozniej bo strasznie dlugo zczytuje mi jedno zdjecie niewiem czemu, a wszystkich naraz nie mo0ge bo jakis blad wyskakuje.Takze ciag dalszy nastapi O jeszcze jedno sie wlasnie zaladowalo i drugie. Spie sobie troszke:) Quote
Aimez_moi Posted January 13, 2010 Posted January 13, 2010 O rany ale sklad. Super sa wszystkie. Fibi ale masz z nimi radoche. Quote
fibi:) Posted January 13, 2010 Author Posted January 13, 2010 super że dodałaś;) no Pucek to ma mine niewiniątka hihih taki aniołek. reszta zdjęć jest ze spaceru, może sie otworzą skład niezły. ten brunecik to Borys, ten rudzielec to Korek.a w prawym dolnym rogu widać główkę Soni. o którą teraz rywalizują-i tak nic nie będzie hihi ale nadzieję mają:evil_lol: Quote
Aimez_moi Posted January 13, 2010 Posted January 13, 2010 Ten kudlatek z cazrnymi oczkami tez mi wyglada na niewiniatko. Ale Pucek jest niesamowity. Quote
Daga&Maks Posted January 13, 2010 Posted January 13, 2010 na pierwszym zdjęciu Pucek super wyszedł Quote
yoko100 Posted January 13, 2010 Posted January 13, 2010 Jutro cioteczki zobaczyucie nastepne :):) Quote
fibi:) Posted January 13, 2010 Author Posted January 13, 2010 po 22 wróciłam z pracy i znów niemiła niespodzianka:( Korek bił się z Puckiem dziś kilka razy :mad:-obydwaj poszkodowani. to nie są niewiadomo jak grozne bójki, ale nie moze byc tak non stop... Pucek ma rozerwana skóre-tak z 1cm na pysku Naprawde na tyle na ile mozemy pilnujemy ich i staramy sie izolowac,ale to nie jest łatwe:roll: .Soni po zastrzyku ustapiły troche objawy cieczki i Borys to w sumie juz sie nia nie interesuje.ale Pucek z Korkiem jak narwani.... Quote
yoko100 Posted January 13, 2010 Posted January 13, 2010 loj jeszcze im hormony nie opadly psy to czuja dluzej i wiecej :( Quote
fibi:) Posted January 14, 2010 Author Posted January 14, 2010 ehh nie daje rady, przez ta cieczke śpie może jakieś 5 godzin dziennie. w pracy nadgodziny, sesja za pasem.... wiem nie powinnam tak mówić ale już nie mogę sie doczekać kiedy chcoiaz jednego z moich tymczasów sie "pozbędę":roll: . na podwórku masa śniegu i musze Pucka pilnować:mad: bo przecież wchodzi na skalniak i próbuje się wydostać za siatkę:crazyeye: przecież może sobie krzywde zrobić Quote
yoko100 Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 Pucuś i Sonia z rana pozdrawiają cioteczki. moze te zdjecia sie przydadza do ogłoszeń Na tym zdjęciu wyszedl cudownie te jego usy Quote
fibi:) Posted January 14, 2010 Author Posted January 14, 2010 właśnie na ostatnim zdjęciu widać brak kawałka ucha które odgryzł mi Borys. przykro mi ale Pucek jednak trafi na łańcuch do tych ludzi... bo ja nie daje rady. dziś zawiesił mi się na siatce! dobrze ze bylam w domu i ze nic mu sie nie stało ja na chwile obecna nawet nie mam czasu żeby jezdzić z nim po wetach! jedyna osoba w domu która ze mna współpracuje to moja mama która nie ma prawa jazdy żeby z nim podjechać i pracuje tak ze pol tygodnia nie ma jej w domu. ojciec jest wściekły bo wstaje po 5 do pracy a Pucek tak wyje że dzis na noc był zamknięty w pomieszczeniach godpodarczych a było go w domu słychać- juz z samego rana miałam o to kłótnie z sąsiadem..... Borys byl normalnie w kuchni i spał grzecznie,Korek jako tako-bo tylko pół nocy wył i spi u dziadków Quote
yoko100 Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 na łancuch nie tylko nie to<placze> moze z tym hotelikiem by pomyslal. Quote
grzenka Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 yoko100 napisał(a):na łancuch nie tylko nie to<placze> moze z tym hotelikiem by pomyslal. Matko, tylko nie łańcuch:-( A Pucuś ma ogłoszenia? Quote
yoko100 Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 tak jakies ma, byl teraz chwile w domu i na łancuch to bedzie straszne dla niego Fibi do kiedy Pucek ma czas?I czy znalazlby sie ewentualnie transport? Quote
Daga&Maks Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 to trzeba się śpieszyć. Może znajdzie się jakiś DT. Trzeba pomyśleć z tym hotelikiem, tylko zbieranie deklaracji może trochę zająć no i wszędzie są kolejki więc trzeba by jak najszybciej gdzieś zapisać Pucka Quote
yoko100 Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 i porozsylAC watek ja juz ostatnio rozsylalam , trzeba mu cos znalesc:( Quote
fibi:) Posted January 14, 2010 Author Posted January 14, 2010 cioteczki, ja zrobie wszystko żeby mu pomóc;( może jeszcze dzień,dwa i ta cieczka ustanie i wtedy tata sie troche uspokoi. szkoda mi go;( drzwi wejściowe całe podrapane eh i teraz nie śpi już w domu.ale spokojnie, zimno nie ma bo ma tam posłanie,budynek jest ocieplony i przed snem grzeje mu tam dwie godzinki. taty cale dnie nie ma w domu wiec w dzień izolujemy Sonie na górze, a chłopaki siedzą sobie w kuchni. dziś rano nawet spały dwie godziny w miare spokojnie.... bede dzwonic dziś do Sochaczewa- może wezma Sonie w ten weekend Quote
fibi:) Posted January 14, 2010 Author Posted January 14, 2010 ja wątek porozsyłam dziś ale dopiero po 22 jak już wróce do domu Quote
yoko100 Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 to dawaj znaka co i jak, bo tak martwie sie o tego Pucka Quote
Aimez_moi Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 Fibi jestes Aniolem. Pucek ma szczescie, że ma Ciebie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.