Aga K Posted January 25, 2006 Posted January 25, 2006 Wiem,że psy muszą sie poznać na nieznanym przez siebie terenie i wejść do domu razem-wtedy Pusia nie będzie bronić swojego terytorium.Tak,ona dogaduje sie jakoś prędzej czy później z psami godzczącymi w jej domu,ale ile to może trwać?,czy ktoś już miał taką sytuacje? i jak wam poszło z osfajanem? Nie wiem jak to będzie,Puśka jest dość szalonym i wesołym psieskiem,ale jak to zwykle bywa-mam obawy.Szczeniak jak wszystko pójdzie po myśli może być już za dwa miesiące. Quote
marmara_19 Posted January 26, 2006 Posted January 26, 2006 hmmm ja mialam sunke.. pozniej zostal u nas przybleda piesek i tak razem zyly.. pozniej malutka zostala sama bo pieska trzeba bylo uspic;( i po 3 tyg pojechalam z malutka do hodowli po ONka.. mala go ignorowala a ten ja zaczepial:)jakos to jets:) duzy podskakuje ale na malej tylko lapcie polozy badz ja delikatnie za kark chwyta ale mala zato moze mu do mordki skakac:) i on na to nic nie moze.... jednym slowem mala rzadzi:) a oba i tak sie barzdo kochaja:) Quote
Aga K Posted January 26, 2006 Author Posted January 26, 2006 No właśnie tego się boję,że jak mała boksia przerośnie niską kundelkę to sie już nie dogadają,chociaż przez ten czas powinny sie poznać i polubić prawda ??? Quote
marmara_19 Posted January 26, 2006 Posted January 26, 2006 nie faworywzowac jednego psiaka, pokazywac mlodszemu tamten juz byl w domku i jets wazniejszy.. i takie tam.. i moze jeszcze nie ingerowac w ich poczatkowe awantury jesli starszy np tylko odstrasza mlodszego itp to powinno byc ok:) Quote
Aga K Posted January 26, 2006 Author Posted January 26, 2006 Nie,nio to oczywiste,że jak jedna śpi ze mną to i druga też musi,a jak jedna nie śpi to druga też nie,nio i jedzonko oczywiście podawać o jednych porach.Tylko teraz wiem,że przez pierwsze kilkanaście spacerków trzeba pieski wyprowadzać osobno,i co z tym fantem??? I jeszcze to,że boksie są baaaardzo ruchliwe,żywiołowe,a moja sunia siłą rzeczy już taka nie jest,ale myśle,że wszystko będzie tak jak powinno być.:) Quote
diabelkowa Posted January 26, 2006 Posted January 26, 2006 marmara_19 napisał(a):hmmm ja mialam sunke.. pozniej zostal u nas przybleda piesek i tak razem zyly.. pozniej malutka zostala sama bo pieska trzeba bylo uspic;( i po 3 tyg pojechalam z malutka do hodowli po ONka.. mala go ignorowala a ten ja zaczepial:)jakos to jets:) duzy podskakuje ale na malej tylko lapcie polozy badz ja delikatnie za kark chwyta ale mala zato moze mu do mordki skakac:) i on na to nic nie moze.... jednym slowem mala rzadzi:) a oba i tak sie barzdo kochaja:) Hmm wszedzie obija mi sie po uszach ONek ... a wlasciwie co to za pies ? Cos w stylu CzW ? Owczarka niem ? Quote
Aga K Posted January 26, 2006 Author Posted January 26, 2006 Hmmmm,ja właściwie też nie wiem co to jest za psinek ONek a tym bardziej chyba CZW. Quote
diabelkowa Posted January 26, 2006 Posted January 26, 2006 marmara dzieki za uswiadomienie :)) Aga K napisał(a):Hmmmm,ja właściwie też nie wiem co to jest za psinek ONek a tym bardziej chyba CZW. CzW- Czechosłowacki Wilczak ;] pies uzytkowy skrzyzowanie owczarka niem z wilkiem Quote
Aga K Posted January 26, 2006 Author Posted January 26, 2006 Acha,dziękuje,a masz jakieś linki-fotke tego cudeńka ?? Chciałabym go zobaczyć i poznać jego psychike. Quote
diabelkowa Posted January 26, 2006 Posted January 26, 2006 www.wolfdog.org/pol cala miedzynarodowa stronka :)) sa swietne jak tylko sie wyprowadzamy z Logankiem to dolacza do nas CzW ;]]] tam jest galeria i jest pelno wilczakoow ;] Quote
Aga K Posted January 26, 2006 Author Posted January 26, 2006 He he,dzięki,wsdzystkie śnupki są świetne-to tak nawiasem.Tylko dla mnie najświetniejsza jest moja sunia i boksie,a interesuje się ponieważ lubie rozmawiać na temat psów i na temat różnych ras.Zaraz zobaczę :) Quote
diabelkowa Posted January 26, 2006 Posted January 26, 2006 no ja lubie boksie tak w miare :P nie lubie jak sie cieszy albo otrzepuje bo pozniej jestem cala we slinie :PP Quote
naka Posted January 26, 2006 Posted January 26, 2006 Moja sunia (kundelek) miala 8 lat jak kupilismy malego huska. JA slyszalam ze trzeba "starego" psa wyprowadzic i w tym czasie dostarczyc nowego aby gdy strarszy wroci ten maly juz byl w domu. (Mam nadzieje ze nie za bardzo zakrecilam.) I tak tez zrobilismy. Nie bylo zadnych wiekszych problemow mimo ze moja sunia jest wyjatkowo malo tolerancyjna w stosunku do innych psow. Na poczatku byly male starcia ale to chyba tylko aby ustalic hierarchie. Teraz Asko (SH) ma 8 miesiecy i nadal zdarza im sie "poklocic" ale mysle i czuje ze sie kochaja. A dzieki mlodemu i Ksena jest mlodsza (duchem) o pare latek. Nie martw sie napewno bedzie dobrze. Jezeli drugi pies to szczeniak to moim zdaniem obejdzie sie bez wiekszych problemow. Quote
Aga K Posted January 26, 2006 Author Posted January 26, 2006 A ja to nawet lubie,ale wiesz,że nie wszystkie boksie sie ślinią ??? Ostatnio jak mnie taki jeden obślinił to mi nawet "przyjemnie" było bo był upał :P:P:P Quote
Aga K Posted January 26, 2006 Author Posted January 26, 2006 Naka,nie zakręciłaś,ja pisałam o czymś podobnym na str1,ale można zastosować i jedno i drugie,U mnie jest jeszcze w tym problem,że moja boi się dużych-dla niej tzn większych od niej psów bo ją kiedyś zaatakowały dwa wilczki i uciekła (na drogę krajową,miała wypadek,a gościu-bordowy polonez Caro-pamiętam jakby to było wczoraj:( nawet sie nie zatrzymał)"Na szczęście" to miało miejsce na przeciwko dawnego mieszkania weta.Pusia była u nas wtedy zaledwie drugi dzień i miała za luźną obrożę.Ja sie tak darłam,że wetka wyszła w koszulinie o północyu zobaczyć co sie dzieje.Aktualnie mamy w bliku boksia-klatka obok,to samo mieszkanie,to samo piętro i Pusia rzuca sie na Harego-boksia niby w obronie,tylko,że on jej nic nie robi,chyba raz na nią szczeknął,ale to dosłownie było jedo hooooaaaałłłł a ta chce go zjeść.Poprostu Harry nie wytrzymał i po tych 6 latach musiqł w końcu coś zrobić i oznajmić,że on też potragi szczekać.:D Mam nadzieje,że sie mała flądra-Pusia przyzwyczai do swojej nowej koleżanki,njieco większej i podobnej do Harrego :D:D:D Quote
diabelkowa Posted January 26, 2006 Posted January 26, 2006 naka a ja nie wiem czy np Wilczak ktorego pragne zakupic za kilka dobrych latek jak podrosnie to nie bedzie sie np znecal nad moim psiakiem bo jest maly :/ bo wilczaki to zazwyczaj lubia dominowac i zaczepiac wszystko co sie rusza :))) a co do slinienia to hmm :P nawet upal nie chcialabym miec niczego lepkiego na sobie. Wiem slyszalam ponoc tylko te boksery ktore sie stresuja to sie slinia albo cos podobnego :P Quote
naka Posted January 26, 2006 Posted January 26, 2006 Nie wiem, husky z tego co wiem tez maja duza wole dominacji ale moja sunia sie nie daje. Asko (SH) caly czas probuje zdobyc pozycje alfa... Narazie nieskutecznie (na szczescie). Aha haszczak jest jakies 7 cm wiekszy od Kseny. Quote
diabelkowa Posted January 26, 2006 Posted January 26, 2006 naka no ale moj Loganek jest bardzo ulegly wiec dlatego sie boje a wilczak bedzie wiekszy od Loganka o jakies min 20 centow... Quote
Aga K Posted January 26, 2006 Author Posted January 26, 2006 Niooom,akurat ślinka tego boksiaka się baaardzo nie lepiłą,jakoś tego nie odczułam :iloveyou::bigcool::bigcool: Nioooo,a moja kundelka ma około 15 cm,boksiaki sunie około 50-53,troszke różnicy jest i dlatego sie boje :painting::painting: Quote
diabelkowa Posted January 26, 2006 Posted January 26, 2006 aga ale boksiki to nie maja zazwyczaj takiej wielkiej checi dominacji szczegolnie sunie no ale zawsze sie znajdzie jakis wyjatek a w przypadku wilczakow to wyjatkiem sa zazwyczaj niedominujace wilczaki :P trzeba je umiec wychowac a ja nie wiem czy dam rade. Aga a ty mieszkasz w mieszkaniu czy domku ? Quote
naka Posted January 26, 2006 Posted January 26, 2006 No 20 cm to rzeczywiscie jest roznica :razz: Zycze powodzenia z mala boksia i z wilczakiem. Masz racje ze najwazniejsze jest wychowanie. Quote
diabelkowa Posted January 26, 2006 Posted January 26, 2006 no chyba pojde na jakas tresure bo sama nie wiem czy dam rade chociaz z Loganem sobie dalam ... no ale z nim to sie prosto pracowalo ;] metoda :wszystko za smakolyk sie sprawdza ;] Quote
Aga K Posted January 26, 2006 Author Posted January 26, 2006 Smakołyk jak najbardziej sie sprawdza,ale jak nie chcesz psa "zabardzo rozpieścić" to stopniowo zamieniaj smakołyk na podładkanie,poklepanie po boczku czy słowa "dooobry piesek" Stosowanie tych słów też daje dobre owoce własnej tresury,a jak coś przeskrobie to "zły pies! fe,nie wolno" i on szybko załapie co jak i gdzie . Quote
Aga K Posted April 4, 2006 Author Posted April 4, 2006 naka napisał(a):No 20 cm to rzeczywiscie jest roznica :razz: Zycze powodzenia z mala boksia i z wilczakiem. Masz racje ze najwazniejsze jest wychowanie. Naka,między moją Puysią a powiedzmy dorosłą już boksią może być nawet 35-40cm różnicy,i dlatego właśnie sie boję choć słyszałam i z tego co wiem to boksery nie atakują mniejszych i słabszych zwierząt,są tolerancyjne i czułe,ale właśnie zawsze może zdarzyć sie wyjątek,choć w moim przypadku to zależałoby chyba głównie od wychowania. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.