Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ingrid44 napisał(a):
To by bylo cudownie,miejmy nadzieje ze sie zgodza. Trzymam kciuki :)

Właśnie chodzi o to aby sprawdzić kasie jaka jest do samców jesli jest uległa to nic tylko do nowego domku , Teraz czekam tylko na info

Posted

ninka przykro mi, ale Kasia nie nadaje mieszkania... Nie zachowuje czystosci w boksie i nie nadaje sie do domu... :(
jest dla niej dom u pana z bogatyni, do kojca wszystko bardzo fajnie sie zapowiada zobaczymy czy pan przyjedzie.

Posted

_ogonek_ napisał(a):
ninka przykro mi, ale Kasia nie nadaje mieszkania... Nie zachowuje czystosci w boksie i nie nadaje sie do domu... :(
jest dla niej dom u pana z bogatyni, do kojca wszystko bardzo fajnie sie zapowiada zobaczymy czy pan przyjedzie.


Ale szkoda :((( Miała to być niespodzianka bo Kasia miala iść do mnie :(( Tez mam rotteczka ok 60 kilo wiec prezentowaliby sie cudnie . Zakochalam sie w niej jak ja zobaczylam ale no cóż trudno . Zyczę jej wspaniałego domku i mam nadzieje że bedzie to odpowiedzialny domuś . Więc widocznie te miejsce odok mego Małego jest przeznaczona dla kogoś innego :((

Posted

Niestety... Przykro mi ale ona gdzierś tylko na zewnątrz, rozniosłaby mieszkanie.

Napisz do pomorskiej fundacji rotka, mają wtyki w całej polsce więc coś się powinno znaleźć.

Posted

_ogonek_ napisał(a):
Niestety... Przykro mi ale ona gdzierś tylko na zewnątrz, rozniosłaby mieszkanie.

Napisz do pomorskiej fundacji rotka, mają wtyki w całej polsce więc coś się powinno znaleźć.


Ja jestem wolontariuszka Pomorskiej Fundacji Rottka > Muj Mały jest adoptowany właśnie z fundacji rottka . Miałam nawet pare tymczasów :)) Ale Kasia podbiła moje serducho :(( Ale trudno niekażdy pies nadaje sie do mieszkania . Mam nadzieje że już niebawem suczka bedzie juz w swym domku

Posted

Kasia już w nowym domku :):):)
no tak poszła Kasia a przyszedł kolejny rotek, ja nie wiem co się dzieje, jakiś wyspy czy co?
Reda, Kasia i jeszcze ten samiec, jeszcze bez imienia...

Posted

Wiwi napisał(a):
Kasia już w nowym domku :):):)
no tak poszła Kasia a przyszedł kolejny rotek, ja nie wiem co się dzieje, jakiś wyspy czy co?
Reda, Kasia i jeszcze ten samiec, jeszcze bez imienia...


Wiadomo coś o tym samcu ? Może jakies foto . Pare informacji ? jesli bedzie jakies foto czy info to zaraz założe wątek na rottkowym forum. Chyba że już zostały powiadomione odpowienie osóbki z rottki o tym rotteczku

Posted

Psiak dopiero przyszedł i zupełnie nic jeszcze o nim nie można powiedzieć, a zdjęcia mam nadzieję zrobię jutro. Wtedy ruszymy pełną parą ;) cafeanimal będzie na 100% i alegratkę w sumie też mogę zrobić.

Posted

_ogonek_ napisał(a):
ninka, wyluzuj troszke ;) psiak musi przejsc 14 dniową kwarantannę wtedy można go wydac do adopcji a i o charakterze sie cos powie ;)

Ogonusiu jestem wyluzowana :) :) Ale tylko pytałam Bo nieukrywam że jestem rottkomaniaczka i prosze czasem wybaczcie mi jak sie zapędzę z czymś :) :*

Wiwi :* :*

Posted

To wspaniale ze tyle osob pomaga w adopcjach rottkow. :)

faktycznie to chyba jakis wysyp -jeden po drugim. Pewnie jakis czas temu byla moda na rottki a teraz ludzie sie pozbywaja bo im sie znudzilo :(

Posted

mam zdjęcia, dwa, fatalne, bo psiak jeszcze jest na uspokajających lekach, hycel mu podał, bo się bał takiego miśka, Oj misiek jest duży, hm masywny bardziej niż wysoki, może troszkę wyższy od Redy, ale nie dużo, za to bardziej "rozbudowany". Przyjechał w czwartek i niestety za dużo nie można powiedzieć o jego charakterze, jak się podchodzi do boksu to macha ogonkiem, rzadziej wstaje, ale jak byłam to podszedł i wsadził tą swoją oogromną mordkę w kraty. Tylko nie wiem gdzie wstawić jego zdjęcia. Nie ma jeszcze wątku więc wstawię na ogólny psów do adopcji z Uciechowa.

Posted

rottek jeszcze nawet nie ma imienia

jest bardzo zesteresowany nową sytuacją
więc trudno powiedzieć nawet jaki ma charakter

wiemy że jest w 100% łagodny

ma dużą głowę, łapy, posturę, ale w sumie jest psem śrredniej wielkości
bardzo mały jak na rottka
chociaż wrażenie robi bo pierwszy raz widziałam tak ładnie zbudowanego psa

będziem badać reakcję na psy i zachowywanie czystości

chcieliśmy go wyciągnąć na zewnątrz boksu żeby zrobić zdjęcia ale bał się założyć obroży

psiak jest tak zestresowany że to normalne zachowanie

pamiętam sunię REMIKĘ która tydzień nie wychodziła z boksu, a teraz sama domaga sie o spacery
na początku myśleliśmy że nigdy nie była uczona zakładania obroży i smyczy albo była bita
ale to był tylko stres

było by fantastycznie gdyby rocio znalazł dom
to tak wspaniałe psy ze w ogóle nie powinny trafiać do schronisk

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...