Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 100
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Obraczus - dobrze ze jestes.....

No nic nei wiadomo co z nim poza tym gdzie teraz jest i gdzie jego historie wygrzebalam (worek treningowy do walk psow) i wkleilam tu...

Ale cos cisza, ja z daleka tylko dejklaracje zrobic moge ale kto prowadzi watek nawet nie wkleil na pierwsza strone wiec na tej mojej sie skonczylo?

Posted

Emigrantka napisał(a):
Obraczus - dobrze ze jestes.....
Ale cos cisza, ja z daleka tylko dejklaracje zrobic moge ale kto prowadzi watek nawet nie wkleil na pierwsza strone wiec na tej mojej sie skonczylo?

Na razie nie można nic zmienic na pierwszej stronie. Zalozycielem wątku jest Agabytom, ale ona od jakiegoś czasu ma problemy z komputerem. Poki co, wpisujmy deklaracje w biezących postach.

Posted

Mam pytanie, czy ten pies był/jest w schronisku w bytomiu miechowicach? Mieszkałam tam 25 lat. Znam to schronisko, jesli tam to nigdy nic nie wiadomo.(Mogę wam opowiedzieć kilka ciekawych historii nadających się do programu np UWAGA.

Posted

bela51 napisał(a):
Na razie nie można nic zmienic na pierwszej stronie. Zalozycielem wątku jest Agabytom, ale ona od jakiegoś czasu ma problemy z komputerem. Poki co, wpisujmy deklaracje w biezących postach.


a nie ma kogos kto by na czas uporania się z kompem przez agę, prowadził 1 post??

Inaczej niestety ale nic nie zdzialamy :(

Posted

Aga Czarkowianka napisał(a):
Mam pytanie, czy ten pies był/jest w schronisku w bytomiu miechowicach? Mieszkałam tam 25 lat. Znam to schronisko, jesli tam to nigdy nic nie wiadomo.(Mogę wam opowiedzieć kilka ciekawych historii nadających się do programu np UWAGA.


Był, ale niedługo. Teraz przebywa w Cichym Kącie w Tarnowskich Górach.

Posted

Wg mojego weta to dobra schronisko(miałam sklep przy tej lecznicy i widziałam codziennie ludzi z tego schronu jak odwiedzali lecznicę, więc może wszystko ok. Zresztą mogę się dowiedzieć w lecznicy czy ten pies tam trafił...

Posted

Aga Czarkowianka napisał(a):
Wg mojego weta to dobra schronisko(miałam sklep przy tej lecznicy i widziałam codziennie ludzi z tego schronu jak odwiedzali lecznicę, więc może wszystko ok. Zresztą mogę się dowiedzieć w lecznicy czy ten pies tam trafił...


dobrze by było mieć 100% pewnośc, że Murzynek tam sie znajduje.

Posted

obraczus87 napisał(a):
a nie ma kogos kto by na czas uporania się z kompem przez agę, prowadził 1 post??

Inaczej niestety ale nic nie zdzialamy :(

Nie da sie edytować cudzego postu, aby wnieśc poprawki. Myśle, że to nie będzie przeszkoda aby zbierac deklaracje.

Posted

Neo znajduje się w Cichym Kącie, z tego co wiem ma swój wątek jako [CK] Neo i dlatego nikt "od nas" tu nie zagląda. Nie wkleję teraz linku bo ja zawsze mam jakieś problemy z dogo. Psu się krzywda nie dzieje, o czym zresztą można się przekonać. Został zaszczepiony, z kastracją narazie czekamy bo niestety pies nie jest na tyle ufny aby bezpiecznie go pielęgnować po zabiegu. Czynił postepy na tym polu ale z niewiadomych mi powodów od 2 tyg zachowuje się inaczej. Może coś go wystraszyło, alebo szczekliwa sąsiadka go denerwuje, bądź też ktoś z odwiedzających kiedy nie widzieliśmy go jakoś wystraszył (akurat mało prawdopodobe)....nie wiem i troche i się martwię. Nawet mnie ostatnio ostro obszczekał,choć wcześniej pozwalał mi się zbliżać do siebe.

Posted

Też o tym pomyślałam, ale wystrzałów przecież nie kojarzył z ludźmi, a jego zachowanie wobec nas jest bardzo dziwne - odważniejsze negatywnej. Gdy się zbliżam do kojca to ucieka od razu za budę ale robi to w taki sposób, że przypomina to trochę psa bawiącego się w gonitwie (tak jak się wygłupia człowiek z psiakiem, ten wariuje, udaje że ucieka i tak zabawnie podskakuje) Jednak nie wygląda mi to na chęć zabawy. Potem wychodzi zza budy i obszczekuje, sytuacja przybiera nieciekawy wygląd. Fakt,faktem dawno już nie zasiedziałam się u niego w kojcu a tu jednak potrzebna jest jakaś ciągłość w próbie budowania relacji. Muszę się popytać czy ktoś inny w weekend coś zdziałał.

Posted

obraczus87 napisał(a):
bela51, bardziej miałam na mysli przepisanie wątku na kogos innego. JA zawsze uważam, że 1 post jest najwazniejszy. A w chwili obecnej widnieje tam informacja o planowanej adopcji przez Kasię. Nic nie ma o aktualnej sytuacji Neo.


Absolutnie zgadzam sie z powyzszym

Posted

Belu, a myślałaś o tym, żeby przejąć wątek na siebie?
Wybacz, że tak wprost piszę. Ale - o ile zbieranie pieniędzy na psiaka nie jest niemożliwie bez dostępu do pierwszego postu, to na pewno jest dużo łatwiejsze.

Posted

logowanie_nie_dziala_gos napisał(a):
Belu, a myślałaś o tym, żeby przejąć wątek na siebie?
Wybacz, że tak wprost piszę. Ale - o ile zbieranie pieniędzy na psiaka nie jest niemożliwie bez dostępu do pierwszego postu, to na pewno jest dużo łatwiejsze.



No wlasnie......

Murzyn trzymaj sie chlopak...

Posted

:evil_lol:

Emigrantka napisał(a):
Walenie nas pala po glowach pieknie Ci wychodzi... ta lewa reka ;)


pała waliłam siebie, ze taka ze mnie ofiara:evil_lol:

Posted

Bela - no juz owinna sie ta reka wyleczyc.. od wczoraj.... no... przejmnij watek czy cos bo sama widzisz ze tu sie NIC nie dzieje jak pierwsza strona kuleje......

Murzyn, jak sie masz?

Pokaz pysia?

Jakies nowe zdjecia?

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...