Jump to content
Dogomania

GALERIA grzywek (prosimy zakladac oddzielne tematy)!


Recommended Posts

Posted

Hmmmmmmmmmm,wlasnie czytam sobie zaleglosci.....i zastanawiam sie jak sie stosunkujecie do psich szamponow do 'koloryzacji".
Np. Ring 5,BioGroom itd. ma serie do pielegnacji odpowiedniego koloru wlosa....czarne ,biale ,rude...wiec w pewien sposob koloryzuja wlos.....wysycaja barwe...tez powinno byc zabronione???

  • Replies 16.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

resuruss napisał(a):
Hmmmmmmmmmm,wlasnie czytam sobie zaleglosci.....i zastanawiam sie jak sie stosunkujecie do psich szamponow do 'koloryzacji".
Np. Ring 5,BioGroom itd. ma serie do pielegnacji odpowiedniego koloru wlosa....czarne ,biale ,rude...wiec w pewien sposob koloryzuja wlos.....wysycaja barwe...tez powinno byc zabronione???


Ja mam do białej z All Sytemu, ale on usówa przebarwienia a nie kolor:laugh2_2: Nie wiem jak działają te szampony do cieniejszej sierści.

Posted

resuruss napisał(a):
Hmmmmmmmmmm,wlasnie czytam sobie zaleglosci.....i zastanawiam sie jak sie stosunkujecie do psich szamponow do 'koloryzacji".
Np. Ring 5,BioGroom itd. ma serie do pielegnacji odpowiedniego koloru wlosa....czarne ,biale ,rude...wiec w pewien sposob koloryzuja wlos.....wysycaja barwe...tez powinno byc zabronione???


kąpalam w takim wlasnie szamponie (firmy hery) marcela i on nie koloryzuje tylko, np do bialej siersci intensywnie czysci, apricot-wyciaga naturalną barwe wlosa, która staje się bardziej soczysta. to nie są szampony koloryzujące.

Posted

no to juz by bylo farbowanie :grins:

bo robisz z bialego czarnego...

bynajmniej ja to tak rozumiem... w koncu uzywajac dla czarnego/bialego psa kosmetyków do danego koloru to nikogo nie oszukujesz co do koloru włosa...

Posted

paniMysza napisał(a):
wiem tyle, ze apricot wyciagnął barwe z rudawych kłaczkow marcela,ale biale włosy pozostały białe.


to cos dla Milki :mdrmed: ona ma rudy kark i koncówki włosa na głowie :grins:

Posted

oj tam ....
trzeba poprawić kolor !!!
a fale na włosach wyprostować - i już !!! :mdrmed:
łyse podgolić !!! - to w końcu też upiększanie nie ????:evil_lol:

Posted

Biały pies nie zrobi sie czarny po takim szamponie - moze popielaty, lekko przybrudzony. Musialabym znać dokładne działanie takiego szamponu, ale jezeli z wypłowiałego brzoskwiniowego robi sie rudy soczysty to traktuje to tak samo jak farbowanie.

Posted

znam takiego psa, o identycznym umaszczeniu jak moj marcel, który nagle zrobił sie rudy jak lis :evil_lol: :lol: na pewno nie uzyto do jego mycia takiego szamponu jak wyzej pisalam, bo moj marcel praktycznie kolor mial po nim ten sam, moze ciut bardziej soczysty.

Posted

Wiecie co tak naprawdę to chodzi chyba o to by hodowca był uczciwy i powiedział musze moja sunię podgalac, bo zarasta. Pytanie tylko w jakim stopniu czy jest to meszek czy 60% ciała:mdrmed: :mdrmed: :mdrmed: Albo ten kolor jest nienaturalny, bo stosuje płukankę. W rzeczywistości mój pies jest dwa tony jasniejszy. Jezeli hodowca mówi o tym przyszłemu nabywcy szczeniaka otwarcie to jestem w stanie to zaakceptowac,ale jezeli nie mówi nic albo czeka czy ta osoba zapyta - to mi sie to NIE PODOBA

Posted

[quote name='maga18']owszem :D ale ogolenie pp to juz oszustwo :evil_lol:

Maga - no napewno !!! ale pp w końcu też się upiększa podgalając !!! ( to czemu nie podkoloryzować - dodając intensywności naturalnej szaty...??)
Moim zdaniem wszystkie chwyty dozwolone - jeżeli nie są widoczne .... i oczywiście jeżeli nie szkodzą psu ....

Posted

miniaga-zgadzam sie z toba. jak kupowałam mojego psa, to odbierałam go juz ogolonego ładnie, z zaklejonymi uszkami, ale p. supronowicz zostawiła jednego szczeniaka z miotu zarosnietego, zebym mogla zobaczyc jak to wyglada naprawde:-D wydaje mi sie, ze to uczciwe i rozsadne rozwiazanie. bylam troche wtedy w szoku, bo myslalam, ze jak łysy to łysy, ale przynajmniej odrazu sie dowiedziałam, ze jak bujna grzywka to i na plecach włosów troche do zgolenia być musi;-)

Posted

[quote name='paniMysza']miniaga-zgadzam sie z toba. jak kupowałam mojego psa, to odbierałam go juz ogolonego ładnie, z zaklejonymi uszkami, ale p. supronowicz zostawiła jednego szczeniaka z miotu zarosnietego, zebym mogla zobaczyc jak to wyglada naprawde:-D wydaje mi sie, ze to uczciwe i rozsadne rozwiazanie. bylam troche wtedy w szoku, bo myslalam, ze jak łysy to łysy, ale przynajmniej odrazu sie dowiedziałam, ze jak bujna grzywka to i na plecach włosów troche do zgolenia być musi;-)

i ja się zgadzam z taką postawą !!!
ja osobiście wszelkie zabiegi pielęgnacyjne wykonuję przy nowym Opiekunie szczenięcia - dokładnie tłumacząc i pokazując co, jak i kiedy się robi - niestety najczęściej towarzyszy temu takie podekscytowanie, że ludzie zapamiętują 1/10 wszystkich uwag.

Posted

sh_maniak napisał(a):
co ty gadasz :evilgrin:
Przeciez ty masz kochana proste druty :-D


powiedzmy ze na 3 fale mam ;) i za zadne skarby nie chca byc proste :pissed:

Posted

Nie wiem jak to ujać, ale podgolenie meszku na łysoku traktuje tak samo jak golenie pyska pp(podkreślam meszku) i nikt to skorzysta z takiego psa jako repreduktora nie poczuje się oszukany, ale jezeli ogolimy pp to właściciel suczki, która kryje nasz pies ma prawo czuc się oszukany, bo nie zobaczy łysych szczeniąt i tutaj widzę problem.

I tak samo jest z barwą psa. Chodzi o ucziwe podejscie do sprawy. Jezeli farbujesz psa to o tym powiedz(nie musisz całemu światu, ale przyszłym właścicielom szczeniąt i osobom, które maja zamiar wykorzystać walory hodowlane twojego psa)

Posted

A mi sie wydaje, ze bez sensu jest ta dyskusja, bo chyba wszystkie kolory sierści u grzywaczy sa dozwolone?
I nie ma wad umaszczenia jak np. u pudli kiedy sie u czarnego, biały krawacik zafarbuje :pissed:
Nasucanie koloru wydaje mi sie czysto estetycznym zabiegiem, mówiac cały czas o grzywaczach.

Madzia dobra odzywka, płyn do prostowania, prostownica bardzo mocna i nie ma siły z tymi lokami, musi ich nie być :evil_lol: 8-)

Posted

Ja mam jednak nieco inne zdanie na temat szamponow (psich ) koloryzujacych do siersci....Nie moge powiedziec ,ze one tylko wysycaja barwe.....dlaczego na niektorych pisze ,zeby myc psa w rekawiczkach????
Powiem Wam...bo bardzo trudno potem usunac przebarwienia z rak.....

Posted

resuruss napisał(a):
Ja mam jednak nieco inne zdanie na temat szamponow (psich ) koloryzujacych do siersci....Nie moge powiedziec ,ze one tylko wysycaja barwe.....dlaczego na niektorych pisze ,zeby myc psa w rekawiczkach????
Powiem Wam...bo bardzo trudno potem usunac przebarwienia z rak.....


mi rece sie nie zafarbowały8-)

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...