Jump to content
Dogomania

GALERIA grzywek (prosimy zakladac oddzielne tematy)!


Recommended Posts

Posted

Onka mam prosbe ogromna robiac nowe foty umiesc jakis przedmiot o znanych wymiarach bo te Twoje wygladaja na olbrzymie w stosunku do moich :D Klara i Mesio dawaly zawsze rosle grzywki czyzby tym razem bylo inaczej :o

  • Replies 16.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

no moje to są bambaryłki grubiutkie:)
Agi ma bardzo dobry pkarm, zajada Hillsa dla szczeniąt, wczesniej całą ciążę i pierwsze dwa tyg też była na gotowanym jedzonku
a maluskzi rosną jak na drożdżach, Rumianek już ma zęby :)a i reszcie też wychodzą
i super bo swietnie sie rozwijaja przy maluskzach Wiewiórki podawałam im mleko z Royal Canin bo sie martwiłam,ze ma za mało mleka no ale tutaj too starczyłoby jeszcze ho ho, chociaz Agi jets drobna suczką bardzo a wazy teraz 5800!z czeko cycuchy z kilogram :lol: pewno

Posted

Dudek napisał(a):
Maga 18 - Nowe kluseczki na wiosne :wink:


a po kim jesli mozna spytac :lol: po Milvie czy Veronisi?? mam nadzieje ze szczeniaczki beda równie piękne jak za pierwszym razem :kciuki:

Posted

Dzisiaj postanowiliśmy odwiedzić nasze ukochane jeziorko w środku lasu.Jak zwykle po wyjściu z samochodu nastąpiły szaleńcze gonitwy:



I prosto na jeziorko...........



A tu mała niespodzianka........Woda jest popsuta!!!!!!!!!!!!!



To dziwne:



I nie ma jak się napić...



I wtedy do akcii wkracza nasz bohaterski Dogsitter- z narażeniem życia i zdrowia chce wybić w lodzie dziurę, traci równowagę i ........CHLUP!!!!! Straty nie są duże, woda dociera jedynie do butka, skarpetki i części nogawki.



Ale już da się pić:)



Koniec części I

Posted

Część II

Niestety skarpetka wymaga zdjęcia, a w bucie chlupie.



Pacyna je sobie lody o smaku rybnym.



Kontunuujemy sobie spacer. (Dogsitter narzeka,że ma mokro w bucie.)





( Dogsitterowi dajlej zimno w pozbawioną skarpetki nogę.)



Pańcio z pieskiem (Dogsitter czymś się zajął na boku. ) Pańcio szczęśliwy, piesek mniej.



Znajdujemy Dogsittera. Nazbierał sobie patyczków, zrobił ognisko i na patyku suszy skarpetkę.



Koniec części II

Posted

Część III

Nagle na twarzy Michała widzę szok...



Podążam za jego spojrzeniem... i co widzę???!!!!!!

(UWAGA! Część dozwolona powyżej lat 18!!!)
Nasz Dogsitter zwariował.....



Suszenie skarpetki okazało się mało efektywne. Ponieważ zczynaliśmy się trochę nudzić, poradziliśmy wykonanie onucy z podkoszulka:)



Chwilę to trwało, a w międzyczasie pstryknęłam kilka fotek...











A w międzyczasie nasz Dogsiter skończył, niestety nie zauważył,że złośliwy leśny gnom (w tej roli gościnnie wystąpił Michał) rąbnął mu z gałęzi ubranie, po czym uciekliśmy w las:) Potem półnagi Dogsiter został zaatakowany śnieżkami, ukrył się w sosnach, gdzie obsypało go śniegiem, podrapało i skaleczył się w rękę.

Obecnie nasz Dogsiter w stanie agonalnym spoczywa u siebie w domu pod kołdrą nafaszerowany aspiryną i gorącą herbatą.

I z kim ja teraz będę psy zostawiać?

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...