kamilawa Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 [quote name='Marta P.']Jak będzie dalej z psiakiem to napiszę, chętnie też wstawiłabym jego foty na dogo, ale nie wiem za bardzo jak to zrobić:( Foteczki można wysłać na mój mail: [email protected] A ja wstawię tu na wątek :cool3: Quote
Marta P. Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 Witam! Co do pieska, to ma się całkiem dobrze, ale zastanawiam się jak pogodzić go z moim kotem... I co mam zrobić w sytuacji, gdy pies strasznie szczeka. Pomimo, że Biko nie zwraca uwagi na neutralnym terenie na koty, to w domu jest całkiem inaczej. Pies dzisiaj tak zaczął szczekać na mojego kota, że on(chyba ze strachu) wyskoczył przez okno(mieszkam na parterze i pomimo, iż kot wychodził zawsze na dwór to robił to drzwiami)i właśnie się zastanawiam czy ma zamiar wrócić... Do tego warczy na psa, a ten po chwili spokoju zaczyna strasznie szczekać. Przyznam, że jestem bardzo zła na siebie, bo faktycznie jak jedna Pani napisała wcześniej to duże ryzyko. I pomimo, że wszystkie psy,które miałam wcześniej z rodzicami były ze schroniska nie jestem pewna czy nie popełniłam błędu, czy nie lepiej było wziąć, kupić psa od szczeniaka. I nie wiem co mam teraz zrobić, bo Biko bardzo szczeka i denerwuje tym mojego kota, a ten jego. Quote
giselle4 Posted November 4, 2009 Author Posted November 4, 2009 Jest mi bardzo przykro Pani Marto,wiem ze to zawsze ryzyko i nie rozumiem dlaczego sie tak zmienil? ale moze pomozemy troche i by poszla Pani z nim na szkolenie moze od razu nie zabierajmy jemu szans moze kiedy zrozumie ze juz Pani jego nie odda i ze kocha to on bedzie inny szkoda mi psa ,szkoda mi Pani:-( ale jak wroci do schronu to zalamka dla niego:-( Quote
dzodzo Posted November 5, 2009 Posted November 5, 2009 jesli na kota tylko szczeka a nie atakuje go to i tak jest ok, jest szansa ze do siebie przywykna-dalabym im jeszcze czas, skoro nie ma tu agresji to juz coś no niestety kot i doberman to zawsze loteria, moja poprzednia dobka ze schroniska wogole nie zwracała uwagi na naszego kota, ta ktorą mam obecnie od szczenięcia gania kota i obszczekuje mimo że od zawsze mieszka z nim pod jednym dachem, krzywdy sobie jednak nie robia. Quote
Marta P. Posted November 5, 2009 Posted November 5, 2009 Najgorsze jest to,że mój kot(wrócił wczoraj wieczorem) juz 3 dzien nic nie chce jeść i siedzi cały czas na parapecie i boi się ruszyć z miejsca. Jak kot nie jest zamknięty w drugim pokoju to Bikuś niestety na smyczy chodzi ze mna po mieszkaniu. Jak do jutra nie zacznie jeść to pewnie do weta na kroplówkę z nią tylko nie wiem co dalej w takiej sytuacji. Pies nawet merda do kota ogonem(ale nie wiem w jakich zamiarach)a zaraz szczeka. Quote
giselle4 Posted November 7, 2009 Author Posted November 7, 2009 ..Witam Pani MARTO czy jest lepiej? czy tez Pani decyzja jest na nie:shake: Jezeli chce Pani jego oddac to prosze do mnie zatelefonowac a ja zaraz do PANI wysle osobe zainteresowana adopcją Biko Pani Marzenka jest z Warszawy i ma pod lasem domek z ogrodem...i zna rase Jej dobeczka odeszla pere dni temu.... prosze o kontakt:crazyeye: Quote
giselle4 Posted November 7, 2009 Author Posted November 7, 2009 ...Biko przed adopcją sliczny psiak:) Quote
giselle4 Posted November 9, 2009 Author Posted November 9, 2009 ...Pani Marto prosze zatelefonowac.... Blokuje Pani miejsce dla innego dobka.... bo mamy suuuper domek i czekamy na Pani decyzje.....:crazyeye: Quote
Marta P. Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 Przepraszam,że się nie odzywałam, ale nie miałam internetu przez ostanie kilka dni więc dopiero teraz weszłam na dogo. Prawdę mówiąc nie wyobrażam sobie oddać psa, pomimo,że pies dalej szczeka na kota to sprawy mają się już znacznie lepiej. Co do psa to niestety okazało się,że jest bardzo chory! Co do jego biegunki, u osiedlowego weta,gdzie był leczony po kuracji tabletkami i antybiotykami biegunka wróciła. Treserka z którą się widziałam dała mi namiar na dobrego weta w Warszawie i po badaniu krwi okazało się, że pies ma zapalenie jelit, mocznika, zaburzenia w funkcjonowaniu wątroby i trzustki, bardzo dużo czerwonych krwinek,a bardzo mało białych. Na chwile obecną będzie leczony około 2 miesięcy i zobaczymy co dalej. Bo niewiadomo czy pies się zatruł pożywieniem czy już wcześniej miał problemy z układem pokarmowym. Czy w takiej sytuacji ta Pani dalej jest chętna żeby wziąć psa? Bo ja niestety nie widzę oddanie go tym bardziej w jego stanie. Quote
giselle4 Posted November 9, 2009 Author Posted November 9, 2009 ...O Boze Pani Marto,rozumiem Pania Ja tylko sie martwilam czy Pani da rade jak On jest taki niedobry. zawsze mam kaca jak pies jest w schronisku aniołek a pozniej zaczyna fikac....:shake: Quote
kamilawa Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 No to się ładnie porobiło :-( Życzę powrotu do zdrowia dla Biko i dużo sił dla Pani... Quote
giselle4 Posted November 9, 2009 Author Posted November 9, 2009 ...rozmawiałymy z godzine Pani MARTA nie odda za nic na swiecie Biko i jego leczy wydała juz duuuzo kasy ale nie zaluje aby tylko byl zdrowy. Kot juz pokazal pazurki i Biko moze troch sie upokoi:mad: Pani Marto ma Pani zlote serce i bardzo dziekuje za wszystko i przepraszam kota.......ale teraz moge spac spokojnie a domek w Wawie ,nastepnemu dobkowi oddaje....ten domek[Pani Marty]jest suuuper Pani Marto bedziemy pod telefonami...hihihi [brzydkie slowo]:evil_lol: JESZCZE RAZ DZIEKUJE:multi::loveu: Quote
dzodzo Posted November 10, 2009 Posted November 10, 2009 no i brawo!!!!!!!!!!! powodzenia i chętnie czasem poczytamy o tym co u Was słychac;) Quote
giselle4 Posted November 10, 2009 Author Posted November 10, 2009 [quote name='dzodzo']no i brawo!!!!!!!!!!! powodzenia i chętnie czasem poczytamy o tym co u Was słychac;) Bardzo sie ciesze ,martwiłam sie ale jest suuuper a tutaj zapraszam, Miniaturka jamnika szuka kochanego domku...na cito. - Dogomania Forum Quote
kamilawa Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 mam zdjęcia ;) Ostatniej fotki nie mogę wkleić... Quote
olalolaa Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 przepraszam za offa .. szczeniak bardzo pilnie potrzebuje DT bo sie wykonczy psychicznie :shake:http://www.dogomania.pl/forum/f1166/okropnie-przestraszony-szczeniak-pilne-dt-dajmy-mu-szanse-zima-w-schronie-172985/ Quote
magenka1 Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 giselle4 napisał(a):..Witam Pani MARTO czy jest lepiej? czy tez Pani decyzja jest na nie:shake: Jezeli chce Pani jego oddac to prosze do mnie zatelefonowac a ja zaraz do PANI wysle osobe zainteresowana adopcją Biko Pani Marzenka jest z Warszawy i ma pod lasem domek z ogrodem...i zna rase Jej dobeczka odeszla pere dni temu.... prosze o kontakt:crazyeye: A czy ta Pani Marzena jeszcze poszukuję pieska? W Olsztynie jest podobny doberman? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.