rita60 Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 Staruszek terierek prosi o ciepły domek na te ostatnie lata... Quote
rita60 Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 Czy juz cos wiadomo na temat zdrowia małego:roll: Quote
Sylwia K Posted October 17, 2009 Author Posted October 17, 2009 Rita nie mogłam wybrać się do schronu bo mój tz miał wypadek i operację zaraz po nim... teraz już jest na szczęście w domu, ale nie jest jeszcze do końca sprawny a mam małego brzdąca, któremu muszę zorganizowac nianię na czas odwiedzin w schronisku... do celest jeżdżą jeszcze 2 inne wolontariuszki, w razie czego jak ja nie daję rady to piszcie do nich: kosu32 i tanitka Jutro planuję odwiedzimy w schronisku to zapytam. Quote
rita60 Posted October 17, 2009 Posted October 17, 2009 [quote name='Sylwia K']Rita nie mogłam wybrać się do schronu bo mój tz miał wypadek i operację zaraz po nim... teraz już jest na szczęście w domu, ale nie jest jeszcze do końca sprawny a mam małego brzdąca, któremu muszę zorganizowac nianię na czas odwiedzin w schronisku... do celest jeżdżą jeszcze 2 inne wolontariuszki, w razie czego jak ja nie daję rady to piszcie do nich: kosu32 i tanitka Jutro planuję odwiedzimy w schronisku to zapytam. Ok Sylwia,nie ma sprawy,całe szczescie,ze TZ w domu,najpierw załatw swoje sprawy rodzinne,to najwazniejsze,duzo zdrowia dla TZ,trzymaj sie cieplutko. Quote
Sylwia K Posted October 19, 2009 Author Posted October 19, 2009 Tak, staruszek nie trzyma już potrzeb fizjologicznych... rozmawiałam długo z jego opiekunka w schronisku, on ma tu nawet dobrze. Ma swoje legowisko, śpi w ciepłej kociarni, ma czyściutko (pracownica sprząta po nim wszystko), wychodzi z nią na spacerki po schronisku, jest jej oczkiem w głowie. Quote
rita60 Posted October 19, 2009 Posted October 19, 2009 Sylwia K napisał(a):Tak, staruszek nie trzyma już potrzeb fizjologicznych... rozmawiałam długo z jego opiekunka w schronisku, on ma tu nawet dobrze. Ma swoje legowisko, śpi w ciepłej kociarni, ma czyściutko (pracownica sprząta po nim wszystko), wychodzi z nią na spacerki po schronisku, jest jej oczkiem w głowie. Sylwia całe szczescie,ze ma dobra duszyczke przy sobie,ale co bedzie pozniej ? Quote
Jagoda1 Posted October 19, 2009 Posted October 19, 2009 Welszyku, dobrze, ze masz ciepło i "kawałek" swojego człowieka. Quote
Sylwia K Posted November 3, 2009 Author Posted November 3, 2009 wszystko ok jego opiekunka dba o niego bardzo dobrze, jest kochany i rozpieszczany, mieszka z kotami i kilkoma szczeniakami Quote
rita60 Posted November 18, 2009 Posted November 18, 2009 Sylwia jest zapytanie o terierka,gdzie skierowac ? Quote
Jagoda1 Posted November 19, 2009 Posted November 19, 2009 [FONT=Arial]Każda adopcja cieszy, ale taka uskrzydla, wyciska łzy radości .... [/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial]"Proszę anulować aukcję Allegro. Pies jest już z nami. Jest w opłakanym stanie. Właściwie w tej chwili jest to walka o jego życie. Pies jest starszy niż to podano (ma 13,5 roku), jest niemal ślepy, głuchy, niesamowicie chudy, ma ogromne problemy z chodzeniem. O wejściu na schody nie ma mowy. Ale charakter ma wspaniały. Jest bardzo dzielny. Ulżyło nam bardzo, że jest u nas. Pozdrawiam."[/FONT] Quote
rita60 Posted November 19, 2009 Posted November 19, 2009 To najwspanialsza wiadomosc z ostatnich dni...duzo zdrowka malenki,obys tym domkiem cieszyl sie jak najdluzej. Quote
paros Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 rita60 napisał(a):To najwspanialsza wiadomosc z ostatnich dni...duzo zdrowka malenki,obys tym domkiem cieszyl sie jak najdluzej. to jest to czego pragnie najbardziej każdy zwierzak Quote
Piromanka Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 O kurka wodna! Dopiero teraz przeczytalam!!! Rany, jak cudownie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.