Wiwi Posted December 2, 2009 Posted December 2, 2009 jejku kolejny domek się szykuje?? ale cudnie, nie ma problemu, zadzwonię jutro i się dokładnie dogadamy, bo u mnie to teraz z dnia nadzień się zmienia ;) Quote
rotek_ Posted December 2, 2009 Posted December 2, 2009 nie wiem, jak wychodziłam(dzisiaj skończyłam wczesniej) słyszałam jak Robert umawiał się z kimś z wrocławia mówił chyba o którymś ze szczeniaków Quote
Ingrid44 Posted December 2, 2009 Posted December 2, 2009 Jak tylko sie dowiesz daj znac,umieram z ciekawosci. Quote
Wiwi Posted December 9, 2009 Posted December 9, 2009 Słuchajcie byłam dzisiaj u właścicieli Dakoty. No świetni ludzie, totalnie zakochani w Dako. Z jej brzuszkiem jest już znacznie lepiej, Pani była strasznie wdzięczna za karmę, kupiła już jakąś zabawkę z wypadającymi smakołykami i Dako powoli uczy się ją obsługiwać ;) Dako tez się zmieniła, i o dziwo poznała mnie!!zamachała ogonkiem i się przywitała, wygląda pięknie, sierść się błyszczy i jest aksamitna w dotyku, suczka jest zakochana w swojej Pani, to widać na kilometr. Dakota się uspokoiła, nie szczeka i powoli się uczy zostawać sama. Pani z mężem tak poukładali sobie plan dnia i pracy, tak żeby z małą zawsze ktoś był, to się nazywa miłość do psa :) i cholera wzięłam aparat już miałam zrobić zdjęcie i co padła mi bateria!! ale Pani wybiera się do Uciechowa, chce sprawdzić czy Dako ma chorobę lokomocyjną czy to było tylko tak ze stresu jak jechała do Wrocławia. Aha no i mam dla Was prezent od Pani :) eh żeby każdy psiak tak trafiał! Quote
Ingrid44 Posted December 10, 2009 Posted December 10, 2009 Wspaniale wiadomosci,az sie serce raduje czytajac takie wiesci. :loveu: Quote
rotek_ Posted December 10, 2009 Posted December 10, 2009 wiwi a co to za prezent nie no muszę wyzdrowieć....a jak dako przyjedzie kiedy mnie nie będzie....!!!! Quote
Wiwi Posted December 10, 2009 Posted December 10, 2009 Pani dokładnie nie mówiła kiedy przyjedzie, tylko tak ogólnie powiedziała że się do Was wybiera, także zdrowiej sobie spokojnie. Grypę trzeba wyleżeć i to długo, wiem coś o tym ;) a prezent to nie wiem co, koperta a w środku coś twardego, Tomek stwierdził, że czekolada, ale chyba nie ;) no nic jak będę jechać do Was to rozwiejemy i moją ciekawość ;) Quote
Ingrid44 Posted December 10, 2009 Posted December 10, 2009 Jaka mila Pani, to wspaniale ze Dakota do takich ludzi trafila :) Quote
rotek_ Posted December 10, 2009 Posted December 10, 2009 Ingrid, ludzie są przewspaniali takich coraz rzadziej się spotyka na szczęście jeszcze dogo takich skupia Quote
Ingrid44 Posted December 10, 2009 Posted December 10, 2009 Cale szczescie ,bo stanowczo za duzo jest takich sk......ieli ktorzy wyrzucaja pieski na ulice.:mad: Quote
_ogonek_ Posted December 11, 2009 Author Posted December 11, 2009 A jednak się rotkowa załatwiła :roll: Przyszła w sobotę chrząkała stękała i masz! Ja jestem dalej zdrowa jakby co :D Co do Dako to podziwiam tych ludzi bo była orginalnym psem :P Quote
rotek_ Posted December 11, 2009 Posted December 11, 2009 [quote name='Wiwi']Pani dokładnie nie mówiła kiedy przyjedzie, tylko tak ogólnie powiedziała że się do Was wybiera, także zdrowiej sobie spokojnie. Grypę trzeba wyleżeć i to długo, wiem coś o tym ;) a prezent to nie wiem co, koperta a w środku coś twardego, Tomek stwierdził, że czekolada, ale chyba nie ;) no nic jak będę jechać do Was to rozwiejemy i moją ciekawość ;)[/QUOTE] a pod słońce nic nie widać:D???? Quote
_ogonek_ Posted December 11, 2009 Author Posted December 11, 2009 Kurcze.... Ciekawa jestem... Wiwi, jutro będę :evil_lol: Quote
Wiwi Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 cholera a ja kiedy bedę nie mam pojęcia, właśnie się zbieram na rozmowę w sprawie pracy, no tak tak się zbieram na dogo ;) i jak wszystko wypali to praca praca praca, ale na pewno kiedyś wpadnę ;) jak zwykle uprzedzę pewnie dzień przed ;) Quote
Ingrid44 Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 Wiwi, zycze powodzenia w sprawie pracy . Quote
Wiwi Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 Ingrid dziękuję! Myślę, że całkiem dobrze poszło. Jak zwykle odezwą później, przed Świętami, no nic trzymanie kciuków jak najbardziej dalej wskazane! Quote
Ingrid44 Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 Wiwi napisał(a):Ingrid dziękuję! Myślę, że całkiem dobrze poszło. Jak zwykle odezwą później, przed Świętami, no nic trzymanie kciuków jak najbardziej dalej wskazane! No to trzymam dalej :) Quote
_ogonek_ Posted December 23, 2009 Author Posted December 23, 2009 Właściciele Dako podarowali nam śliczną kartkę świąteczną :) Quote
rotek_ Posted January 12, 2010 Posted January 12, 2010 dako dopełniła obietnicy i przyjechała do nas w odwiedziny zmieniła się nie do poznania, słodka kochana kulka witała wszystkich gości schroniska Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.