ab-agnieszka Posted August 7, 2009 Posted August 7, 2009 W schronisku w Gliwicach przebywa cudna dobermanka ktora wszystkiego sie boi. Zostala przywieziona poniewaz sie blokala. Jak sie pozniej okazalo wlasciciel pijaczyna zostawil ja na przechowanie swojemu koledze ktoremu uciekla. Facet byl w schronisku i powiedzial ze jest bita i dobrze ze trafila do schroniska. Musimy ja wyciagnac na szybko zeby jej kat po powrocie z wakacji nie chcial jej zabrac spowrotem. Bylam z Sara na spacerze chce uciekac ciagnie na smyczy a kazdy szelest sprawia ze mala wpada w panike. Quote
agaga21 Posted August 7, 2009 Posted August 7, 2009 a więc to jest ta pięknisia...a ten jej właściciel sam powinien dostać :mad::mad::mad::angryy::angryy::angryy: jaka ona się wydaje delikatna! Quote
agnieszka32 Posted August 7, 2009 Posted August 7, 2009 Jak można bić takie bezbronne stworzenie? :-(:-(:-( :angryy: Wiecie co? Ja sobie nie wyobrażam, jak można podnieść rękę i uderzyć zwierzę, no nie pojmuję tego po prostu :shake: Sunia jest słodka, może jacyś miłośnicy dobermanów się na wątku pojawią? Quote
ab-agnieszka Posted August 8, 2009 Author Posted August 8, 2009 Juz dalam znac cioteczka od dobermanow ze mamy takie cudo. Quote
Klementynkaa Posted August 8, 2009 Posted August 8, 2009 agnieszka32 napisał(a):Wiecie co? Ja sobie nie wyobrażam, jak można podnieść rękę i uderzyć zwierzę, no nie pojmuję tego po prostu :shake: no jak to jak? normalnie, dźwigasz rękę i walisz :mad: im mocniej tym większa radocha! a tak na serio to oszaleć można, ilość psiaków jest przerażająca, na kogo podać kontakt o tej suni, będę wrzucać ją na stronę dobermanią. Quote
ab-agnieszka Posted August 8, 2009 Author Posted August 8, 2009 mozna na mnie 888677433 [email protected] Dzieki sliczne Quote
ab-agnieszka Posted August 13, 2009 Author Posted August 13, 2009 Odebral ja wlasciciel. Przyjechal z zona i dziecmi i wcale nie wygladal na bestie bijaca. Sara jak ich uslyszala to wyla ze szczescia. Wyglada na to ze facet ktory sie nia opiekowal klamal zeby sie wybielic. Quote
Klementynkaa Posted August 15, 2009 Posted August 15, 2009 czyli miejmy nadzieje szczęsliwie zakończenie historii... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.