yuki Posted August 1, 2009 Posted August 1, 2009 Słuchajcie , we wrocławskim schronie było takie cudo : KAJA MA 1,5 roku, jest urocza, spokojna, siedziała cały czas na budzie i patrzyła i czekała. Jest maleńka waży może 5 czy 7 kg. Jest obecnie na DT u mamy Moniki183, ale nie może tam zostać ze względu na jej(Moniki) psa. Pomóżcie nam szukać , bo nie chcemy jej oddwać z powrotem do schronu :placz: Ona chce być blisko ludzia, cały czas garnie się na ręce, chce być przytulana. Quote
yuki Posted August 1, 2009 Author Posted August 1, 2009 Czy ktoś ma trochę czasu i pomoże robić ogłoszenia, proszę to bardzo pilne, ona nie może zostać tam gdzie jest, a do schroniska też jej nie oddamy. Quote
yuki Posted August 1, 2009 Author Posted August 1, 2009 A teraz widać ??? może ktoś zrobić jej allegro, bo tego akurat nie umiem:oops: Quote
GoskaGoska Posted August 1, 2009 Posted August 1, 2009 no widac ale tylko 2 szt trochę malo do ogloszen:roll: a nie macie innych zdjec? Juz na chodzie jak jest i zeby bylo widać ze malutka? Quote
yuki Posted August 1, 2009 Author Posted August 1, 2009 Właśnie zdjęcia są tylko, że w aparacie , bo Monika nie ma do niego kabelka, ja może jakiś znajdę u siebie, tylko pewnie pasować nie będzie, więc fotki by były, ale dopiero w przyszłym tygodniu, a ona już na teraz potrzebuje domku :-(ona jest taka za kostkę lekko, malutka. A może ktoś niech zrobi z takim zdjęciem jakie jest. To są zdjęcia, które robiłam jej przez siatkę, chyba z wtorku. Będę jutro ją widzieć to porobię moją kamerą i tyle. Quote
GoskaGoska Posted August 1, 2009 Posted August 1, 2009 Zrobiłam suni allegro , choc naprawdę dobre zdjęcia to podstawa :roll: no nic moze się ktoś odezwie- szkoda , ze Monika nie wzięła ze sobą Bruna, zeby się przekonać jak układają się relacje. Poza tym malutki piesek zazwyczaj do większe obszczekuje itd, takie w większości są maluchu, poza tym dla suni to dużo wrażen i do tego psy na początku zawsze ustalają swoje relacje. Quote
yuki Posted August 1, 2009 Author Posted August 1, 2009 Gośka czy jutro przyjmuje Cię wet w schronisku, tej suńce coś jest , dzwoniła Monika, mówi , że ona kaszle, że męczy się przy tym bardzo, że jakoś dziwnie to wygląda. Kurde przez prawie dwie godz w schronisku wszystko było ok. No ja wiem , można było to przemyśleć tylko , że to jakoś tak na szybko wyszło, tej psince naprawdę ciężko tam było, taka beż życia, bez chęci na cokolwiek :-( A i dzięki za allegro, lepsze takie niż żadne. Quote
GoskaGoska Posted August 1, 2009 Posted August 1, 2009 nie wiem - na 98% procent jest wet wiem, ze to było na szybko - tylko , zeby sunia podwójnie niecierpiała, ze znów wyląduje w boksie, bo psa wyciągać i oddawać to tragedia Quote
yuki Posted August 1, 2009 Author Posted August 1, 2009 Dzwoniła Monika, z psami już jest lepiej, były razem na spacerze i było wszystko ok, ona po prostu się wkurza jak jej Bruno do miski włazi, Monika sie bardziej martwi tym kaszlem, więc jutro rano wet. Do schronu mała nie wróci na pewno. Opcja awaryjna jest taka , że weźmie ją od 15 sierpnia Tuska i będziemy szukać dalej. Ulżyło mi , że się jednak psiaki dogadały :-) Quote
monika083 Posted August 2, 2009 Posted August 2, 2009 wzielam bruna i poszlam do cioci na internet,mama zostala z Kaja(tak na nia od wczoraj mowilmy i juz reaguje) to jest madry pies,mysle ,ze ona nawet nie ma 1,5 roku,zachowuje sie jak szczeniaczek,w nocy spala ze mna ,tulila sie a rano gryzla tak delikatnie za rece,jest naprawde kochana,martwie sie tym kaszlem ,zeby to serce nie bylo,ale w nocy jak pokaslywala to jej tak charczalo w gardle,wlasnie jakby cos z gardelkiem ,przeziebione, nie moge sie do schronu dodzwonic, aha ,Gosia w schrnie to my bysmy nawet tej reakcji na bruna nie sprawdzily,bo ona tam nawet chodzic nie chciala ,nie zwracala uwagi na psy ani koty,w domu sie rozkrecila,a poza tym to ja nie planowalam na 100% .ze wezme psa Quote
GoskaGoska Posted August 2, 2009 Posted August 2, 2009 No to lekarz powienie já obejrzec, moze jakis antybiotyk konieczny? A ty Mona gdzie mieszkac teraz we Wroclawiu? Quote
monika083 Posted August 2, 2009 Posted August 2, 2009 [quote name='GoskaGoska']No to lekarz powienie já obejrzec, moze jakis antybiotyk konieczny? A ty Mona gdzie mieszkac teraz we Wroclawiu? Gosia,na grabiszynku,kolo stadionu slaska,zaraz bedzie u mnie yuki i jedziemy z nia do schronu,wet powinien byc Quote
monika083 Posted August 2, 2009 Posted August 2, 2009 [img=http://img40.imageshack.us/img40/8102/p1010878q.th.jpg] malunia kaja Quote
kikou Posted August 2, 2009 Posted August 2, 2009 fiu, fiu... a jaka ladna Pani trzyma Kajeczke na rekach....:p Quote
yuki Posted August 2, 2009 Author Posted August 2, 2009 Kaja jest troszkę chora, ma zapalenie górnych dróg oddechowych i stąd ten niepokojący kaszel. Dostała antybiotyk i czekamy na poprawę :) No ładna ładna, trzeba jej ogłoszenia razem z Moniką w tle robić , może szybciej znajdzie domek :eviltong: Quote
monika083 Posted August 2, 2009 Posted August 2, 2009 dziewczyny,pytajcie ludzi ,moze ktos by ja chcial,ona jest kochana,bardzo sie do mnie przyzwyczaila i chce jak najszybciej znalezc jej dom ,zeby pozniej nie tesknila, robie jej wlasnie wyroznione allegro, Quote
monika083 Posted August 2, 2009 Posted August 2, 2009 mlodziutka,grzeczna Kaja szuka domu. (703841908) - Aukcje internetowe Allegro Quote
tuska1990 Posted August 2, 2009 Posted August 2, 2009 xmatix mówiła że może do wyborczej da starszą jamniczkę, to może Kaje tez tam ogłosimy? wyborczą więcej ludzi przegląda, niż net chyba... Quote
GoskaGoska Posted August 2, 2009 Posted August 2, 2009 Monika tez tak myślę, ze tobie będą oferty matrymonialne słać, zamiast zapytan o sunie:cool3: Quote
xmartix Posted August 3, 2009 Posted August 3, 2009 no Monika prześliczna, też tak myślę, istny Anioł a Kajunia taka spokojna, ona na rączkach leży jak jakaś laleczka i nei rusza się i jest jej tak dobrze... zaraz wyślę do gw Kaję i jamniczkę starszą i zaraz porobię parę innych ogłoszeń tylko zdjęcia ściągnę Quote
xmartix Posted August 3, 2009 Posted August 3, 2009 - gw - kupiepsa.pl - gumtree.pl - przygarnijzwierzaka.pl Quote
monika083 Posted August 3, 2009 Posted August 3, 2009 Kochane,mam dom dla Kaji!:multi: Pani ja dzisiaj w ogloszeniach wypatrzyla,zadzwonila i zaraz sie umowilysmy, przyjechala,zeby poznac malunia,Kaja do niej skakala na rece,chyba odrazu sie polubily, Teraz warunki :pani ma 53 lata,mieszka w dwupokojowym mieszkaniu ,jeszcze z synem(23 lata) ktory niedlugo sie wyprowadza,syn tez psiarz,chcial bardzo psa -ona nie chciala,bo niedwno odeszla ze starosci jej jamniczka,ale w koncu sie zdecydowala.Pani miala dawno temu hodowle rodowodowych,malych pudli,pozniej sunie ,ktora dostala zawalu i ostatnio ta jamniczke,pani ma pojecie o psach i co najwazniejszw wielkie serce dla nich ,mowi ,ze chciala wlasnie ze schroniska wziasc ale nie mogla sie odwazyc tam isc. Pani nie pracuje,bedzie stale z Kaja,ma internet w domu i mamy byc w ciaglym kontakcie (ze mna internetowym ,z moja mama telefonicznzm) ,mama bedzie tez ja odwiedzac, pani ucieszyla sie ,ze bedzie niedlugo sterylka, Jestesmy umowione jutro u mnie o 10-tej i pojedziemy do schronu ,bo malutka musi dostac jeszcze antybiotyk ,i pani podpisze umowe, Mysle,ze bedzie miec u niej super,w sumie Kaja jest taka spokojniutka ,ze dobrze bedzie czula sie w domu z jedna panca,nie wyobrazam sobie jakby miala byc wsrod malych dzieci, bedzie ktoras jutro w schronie tak kolo 11? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.