Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 109
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='zakompleksiony']Rodzice chcieliby jakiegoś małego. Może pinczer? nie bardzo mogę się "połapać" na tym forum, więc gdyby mogła mi Pani pomóc, byłbym wdzięczny.[/QUOTE]
Tak jak radzi ANETTTA odczekajcie pare dni, zastanowcie sie jakiego pieska chceilibyscie miec, jakiemu mozecie zapewnic warunki. Na dogomanii znajdziesz kazdego !
Wszystkie biedne, skrzywdzone i potrzebujące domu.
Jesli bedziecie mieli jakies sprecyzowane oczekiwania, napisz tutaj. pomozemy Ci znaleźć przyjaciela, podsuniemy zdjecia, bexziecie mogli wybrac.
Warunkiem otrzymania psa z dogomanii jest wizyta przedadopcyjna złozona w Waszym domu przez wolonariusza i podpisanie umowy adopcyjnej.

Posted

[quote name='bela51']Tak jak radzi ANETTTA odczekajcie pare dni, zastanowcie sie jakiego pieska chceilibyscie miec, jakiemu mozecie zapewnic warunki. Na dogomanii znajdziesz kazdego !
Wszystkie biedne, skrzywdzone i potrzebujące domu.
Jesli bedziecie mieli jakies sprecyzowane oczekiwania, napisz tutaj. pomozemy Ci znaleźć przyjaciela, podsuniemy zdjecia, bexziecie mogli wybrac.
Warunkiem otrzymania psa z dogomanii jest wizyta przedadopcyjna złozona w Waszym domu przez wolonariusza i podpisanie umowy adopcyjnej.[/QUOTE]

okładnie tak ....

i pomożemy baaaaaaaaaaaaaaaa wszyscy tutaj na forum pomogą

Posted

Witajcie. Moje poczucie humoru poprawiło się za sprawą Jessy. ;) Rodzice kupili mi pięciomiesięcznego pekińczyka. Piesek jest cudowny, umaszczenie rude, podpalane. Mała jest świetna. Mam ją trzy dni, niestety dzisiaj na rano zaczęła wymiotować, ma rozwolnienie i brak apetytu, pije tylko wodę. Byłem z nią u weterynarza, który był tutaj wspomniany i obwiniany za śmierć mojego wcześniejszego psa. Wahałem się z pójściem do niego, straciłem zaufanie. Podał Jessy dwa zastrzyki i tabletkę na odrobaczenie, chociaż została już odrobaczona 8 sierpnia. Na rano w misce z wodą znalazłem glistę. Pierwszy zastrzyk był przeciwzapalny, drugi natomiast miał przywrócić apetyt. Lekarz stwierdził, że pies ma "jakiś" stan zapalny. Spowodowany być może zmianą otoczenia, warunków pogodowych, odebraniem od matki, teoretycznie jest to normalna rzecz. Sam osobiście uważa, że pies jest znacznie przeziębiony. Ma zaczerwienione i załzawione oczy, z noska wydziela jej się wydzielina. O dziwo nie kicha i nie kaszle. Wczoraj wykąpaliśmy ją i może z tego powodu przeziębiła się, może za szybko wyszliśmy z nią na dwór. Nie wiem, co mam robić. Zamartwiam się, może niepotrzebnie? Nie chcę przeżywać ponownie utraty psa. Prosiłbym o pomoc, może ktoś z Was miał podobny problem?




Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...