Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Pisze w imieniu znajomych, z których psem spędziłam wczoraj 3 godziny w klinice.
pies - suka shar pei, lat 7, sterylizowana, padaczka / ze stałych leków luminal 1/4 tabletki 100 rano i wieczorem/.
Suka od około 3-4 tygodni wydaje dziwne gardłowe dźwięki / jakby chciała odkaszleć-zwymiotować/. dodam, że moja shar peika wydawała podobne odgłosy przy nowotworze płuc/. te dźwięki / bo nie wiem jak to nazwać/ wydobywają się czasem seriami - kilka pod rząd czasem w odstępach godzinnych. Brzmią żeby tak zobrazować jak takie: ,,ŁŁŁAAAAAAAAA...,,,
ponadto pies strasznie wychudł- często wymiotuje świeżo zjedzone jedzenie.
leczony był wcześniej u wetów na niestrawność, zatrucie obrożą przeciwkleszczową..antybiotyki i leki przeciwzapalne nic nie dały:(
wczoraj zrobiliśmy komplet badań:
- rtg+ rtg z kontrastem; płuca czyste, narządy ok, w żołądku i przełyku silne zagazowania i na żłądku jakaś trudna do określenia zmiana/ ułożenie gazów?-wet nie wiem/
- usg- wyniki ok / na tym żołądku też widać coś jakby na kształt ludzkich palcy/
lekarz wykluczył ciało obce w przełyku i żołądku, powiedział, że na 90 % te zmiany to dziwny rozkład gazów.
- badanie krwi- wykazało anemię
- próba wątrobowa, badanie na wydolność nerek ok
- ponadto na nosie psa zrobiła się jakby nadżerka i zielony nalot.
- pies jest blady-blade błony śluzowe.


ma ktoś jakiś pomysł co to może być?

póki co pies dostaje tabletki na poprawę perystaltyki jelit.
w czwartek czeka nas badanie- wprowadzenie kamerki przez mordę / coś jak ludzka gastroskopia- nazwa na e...-nie pamiętam:oops:/

za wszystkie porady będę wdzięczna. lekarzowi ciężko zdiagnozować ale może ktoś z Was Kochani miał podobny problem, może coś zasugerować?? jakie jeszcze badania wykonać? lekarz stwierdził, ze jeśli nie pomoze ta kamerka będzie trzeba psa jak to określił,, otworzyć,,:shake:

aha apetyt w normie ale pies dużo zwraca i chudnie, kupa ok, temperatura w normie, pies jest apatyczny bo wymęczony tymi ,,atakami,,

Posted

Często takie dziwne dźwięki w połączeniu z ulewaniem to achalazja albo przełyk olbrzymi ale to by wyszło na rtg z kontrastem. Chyba, że kontrast źle zrobiony. Nie wiem.:shake:

Posted

a czy to schorzenie występuje też u psów dorosłych?
na przełyku na rtg wyszło że w 1 miejscu przełyk jest jakby poszerzony ale wet tylko stwierdził, że tu jest zmiana tez inie powiedział czy to może być przyczyna.
jak pies ten dźwięk wydaje nie zawsze się ulewa. wymiotuje tylko po jedzeniu-jakby podrażniało go to jedzenie. czy to jest objaw tego schorzenia?
dziękuję Ci bardzo za odzew:loveu:

Posted

[quote name='marta23t']a czy to schorzenie występuje też u psów dorosłych?
na przełyku na rtg wyszło że w 1 miejscu przełyk jest jakby poszerzony ale wet tylko stwierdził, że tu jest zmiana tez inie powiedział czy to może być przyczyna.
jak pies ten dźwięk wydaje nie zawsze się ulewa. wymiotuje tylko po jedzeniu-jakby podrażniało go to jedzenie. czy to jest objaw tego schorzenia?
dziękuję Ci bardzo za odzew:loveu:

Tak występuje u dorosłych. Najczęściej jako schorzenie wtórne.

Jeśli lekarz mówi że jest poszerzony (achalazja) to macie odpowiedź, tak mi się wydaje.

Ulewanie jak najbardziej. Jedzenie zatrzymuje się w tym rozszerzeniu po czym się ulewa. Albo pies próbuje zwrócić (mój tak robi, napina się aż to co zalega się nie cofnie).

Pies powinien brać leki bo nie można go zostawić takiego ulewającego. Posiłki powinny być mniejsze a częstsze. Jeśli podają karmę to najlepiej jak będzie namoczona.

http://www.dogomania.pl/forum/f1106/znalazlam-chorego-psa-achalazja-przelyku-35486/

Nie ma za co.;)

  • 3 weeks later...
Posted

pies już nie żyje:shake: po wizycie u innego weta, który zalecił ,, otwarcie,, psa okazało się najgorsze- zaawansowany nowotwór żołądka.
badania za 1000 zł - pełen komplet łącznie z pobraniem wycinka nic nie wykazał? czy to może znów niewiedza i leczenie na czuja cudownych weterynarzy??:angryy: brak słów...

Posted

no to rzeczywiście jak można było nie zauważyć, że to nowotwór? tym bardziej, że wykonali tyle badań!?!?!? wymęczony pies, ech :shake: , bardzo ci współczuję :placz::-(

Posted

jak widać częściej nastawieni są na branie..a leczenie i badania to branie...nikt by psa nie leczył gdyby powiedzieli, że to zaawansowany nowotwór i nie ma szans na wyzdrowienie...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...