Jump to content
Dogomania

paraliż suczki


pogromca
 Share

Recommended Posts

powiem ci tak wiem ze napisze to drastycznie ale lepiej pieska uspij o n sie meczy juz nic mu nie pomoze zadne wetyrynaz miałem to samo wiem jakie to ciezkie ale on sie meczy oni go tylko dopinguja jego ciało i sprawdzała relakcje jak zaraguje na podawane leki a co do paralizu moze miec tez z watroba jedna rada daj mu odejsc wiem ze to ciezkie ale tak jedynie mozesz mu teraz pomuc bo jego cialo jest dopingowane i relakcji nie daje samemu mi sie smutno zrobiło bo przypomniał mi sie moj piesek ktorego maiłem od 1 klasy podstawowej wiec jesli chce dobrze daj mu zastrzyk bo on sie teraz tylko meczy nie pisze tego złosiliwie bo taki wypadek miałem i dałem odejsc memu psu zeby sie wiecej nie meczył

Link to comment
Share on other sites

Moja suczka Sara(11 lat) tydzień temu dostała paraliżu. Sara jest mieszancem jamnika.Miała oczopląs,głowe wykręciło jej w jedną str i nie mogła się ruszyć.Po dwóch godzinach znależliśmy się u weterynarza który stwierdził guza mózgu.Podał jej jakieś zastrzyki i dał lek na poprawe krązenia mózgowego.Kazał czekać.Pieskowi polepszyło się troche po tych lekach ale paraliż nie ustąpił.Sara ma czucie w łapkach i rusza głową jest świadoma.Załatwia sie jak już naprawde nie może wytrzymać.ten sam wet stwierdził po dwoch dniach u mojej suni ropomacicze i chcial ja opewrować co na pewno skonczylo by sie śmiercia pieska.Zmieniłam lekarza miala zrobioną morfologie,biochemie,RTG kręgosłupa i jamy brzysznej oraz USG.morfologia nie za ciekawa ale ok,Rtg wykazalo zwyrodnienia ale to tez nie bylo przyczyna paralizu, po Rtg jamy brzusznej okazalo sie ze Sara ma tak jak by gwożdzie w brzuchu.do tej pory nikt mi nie powiedzial co moglo spowodowac paraliz mojego pieska.Teraz Sara dostaje zastrzyki nivalin na paraliż jeśli to nie pomoze(a nie widać poprawy)to pani wet powiedziala że trzeba bedzie ją uśpić a z tym się nie moge pogodzić proszę o pomoc bo nie wiem co robić.Cwiczymy z nią ale to nic nie pomaga ostatnio apetyt też jej nie dopisuje.:placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz:

Link to comment
Share on other sites

[quote name='aga3794']ja mam cały czas nadzieje że się nam uda.Myśle nad zmiana wet jeżeli ten powie to samo że nic nie można zrobić to wtedy zobaczymy ale jestem dobrej myśli[/quote]
czymam wielkie kcuki za twego pieska moze stanie sie jakis cud

Link to comment
Share on other sites

a ja bym sie nei poddawala.mialam podobną sytuacje z jeszcze starszym jamnikiem, takie paralize u takich psow tym bardziej w pozniejszym wieku czesto sie zdarzają. we wroclawiu na klinikach połozyli na nim lache, chcieli uspic. a jednak znalazla sie wetka , która tak wykurowała mojego bunia, ze jeszcze 4 lata cieszyl sie dobrym zdrowiem (jak na mozliwosci starego psa oczywiscie).skad jestes?ta przychodnia jest w czestochowie...

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...