Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nie jestem w stanie jeszcze normalnie pisać,
bo jestem po sporej dawce leków uspokajajacych.
Wczoraj moje słoneczko odeszło.
samochód ja potrącił, na moich oczach.
Nie moge sie pozbierać, moje kochanie mój aniołek który dał mi tyle szczęścia. dlaczego?! Miała dopiero 8 miesięcy!
Tak strasznie ją kocham, codziennie jej to mówiłam, była kimś wiecej niż psim towarzyszem.
Pojawiajac sie w moim życiu dała mi powód aby codziennie wstawać, być, walczyć, żyć!
A wczoraj umarła na moich rękach, w kałurzy krwi!
Facet nawet sie nie zatrzymał.
To nie może być prawda, życie nie może być tak niesprawiedliwe!
Dlaczego ona... mój skarb, jak ja mam teraz bez niej żyć?
Nie dam rady, serce mi pęka...
Boże.


Nie nie wierze już w Boga.
Mija drugi dzień... a pustka i ból są coraz wieksze.
Tak nagle los mi ją odebrał.
Nigdy się z tym nie pogodze...
Tak mi jej brak.
dlaczego!!

mój skarbie... Obyś tam gdziekolwiek jesteś, była szczęsliwa, byś żyła bez bólu i smutku i byś zawsze pamiętała jak bardzo cie kocham.
Dziekuje za to że dane mi było ciebie poznać, tulić.
Dziekuje za każdy dzień...
Za twoje radosne pełne miłości oczy które budziły mnie co rano.
Za to że byłaś.

Kocham cie Lalu

Posted

A wszyscy mówią, "musisz być silna... musisz sie jakoś trzymać"
wiem, ze maja racje ale nie moge, nie mam siły.
tak ją pokochałam ...
jak mam sie pozbierać kiedy tylko zamkne oczy widze jak umiera mi na rękach i te jej oczy.. ten wzrok.
Jestem zła na ludzi na beznadziejnych ludzi jak ten facet który ją zabił.
bo gdyby jechał wolniej, (to miejsce gdzie jest ograniczenie do 20 km/h)\
gdyby chociaż starał się zahamować, moja myszka by żyła
on pojechał dalej jak gdyby nigdy nic a mi zawalił sie świat!

:-(:-(:-(:-(

  • 2 months later...
Posted

Goldenko, rozumiem Twoją tragedię... [*]
Mój Ups zginął dokładnie tak samo... Zabity przez samochód... Dobrze, że tego nie widziałam, bo jak wróciłam to się dowiedziałam, bo chyba do końca życia ten obraz nie dawałby mi żyć, choć i tak cierpę niesamowicie. :( Był ze mną tylko dwa lata...
Przez wypadki samochodowe ginie tak wiele stworzeń :placz:
Trzymaj się, Kochana, miejmy nadzieję, że nasze pieski są szczęśliwe za TM. :-(

Posted

:-( Tak bardzo mi przykro :-(. Pewnie grzeszę, ale też pytam GDZIE BYŁ BÓG? :angryy: Ten wszechmocny i nieskończenie dobry?

Moja Aura jest już z Twoim pieskiem.

Nikt nie zdoła Cię pocieszyć. Może to zrobić tylko inny piesek. Ja po stracie Aury mowiłam NIGDY WIĘCEJ! Teraz mam dwa i płaczę, jak widzę je śpiące spokojnie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...