Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Zakładam ten wątek na prośbę znajomej!


Był wieczór, jechałam po pracy do domu. W trakcie mijania auta zobaczyłam w rowie psa... Nie mogłabym przejachać obojętnie - zatrzymałam się, wysiadłam i podeszłam do niego. Piesek okazał się sunią podobną do amstaffa, lecz o wiele mniejszą. W pewniej chwili podeszła do mnie jakaś pani, powiedziała, że "kilka godzin temu ktoś ją tu wyrzucił. Jakiś chłop zatrzymał się, wysiadł, otworzył bagażnik i wypchnął ją, po czym odjechał. Suka jakiś czas za nim biegła, ale nie długo, ponieważ potrąciło ją auto". Wzięłam ją delikatnie na ręce. Biedaczka doznała jakiegoś wstrząsu na skutek zderzenia z autem. Wzięłam ją do domu. Wszyscy domownicy się w niej zakochali, najbardziej moja córka, która za nią przepada . Sunia jest nadzwyczaj sympatyczna, nigdy nie zrozumiem, dlaczego ktoś ją porzucił, tym samym skazując ją na pewną smierć. Zapadła decyzja, że sunia zostanie u nas na zawsze. Zmartwiło nas, że sunia po zjedzeniu kilku kęsów jedzenia zwraca je. Na drugi dzień pojechaliśmy z nią do weterynarza. Badanie lekarsie wykazało, że sunia ma ucisk przełyku, co powoduje gromadzenie i zaleganie w nim pakarmu. Po opercji czynność przełyku wróci do normy. Konieczna jest więc operacja, na którą nas nie stać, ponieważ wynosi ona ponad 1000 zł.
Bardzo prosimy państwa o pomoc. Proszę, pomóżcie nam ją uratować. Ona na to zasługuje.


Posted

Cekinko, wrzuć ją na "asty w potrzebie".
Śliczna jest...

PS. Sorry, ale co to jest "ucisk przełyku"? To jakaś jednostka chorobowa?
Czy stan wywołany działaniem jakichś urazów mechanicznych? (sorry - nie jestem lekarzem, więc może głupio się pytam)?

Guest
This topic is now closed to further replies.
×
×
  • Create New...