Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 72
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Państwo są zdecydowani na Irysa, ale zastanawiają się czy mają do zabrać teraz czy we wrześniu po wakacjach, ponieważ będą się przemieszczać dużo, a nie chcą żeby Irys od razu po wyadoptowaniu mieszkał u innych członków rodziny a nie u nich, bo to większy stres dla psiaka
i zastanawiają się co lepiej: teraz go wziąć ze schronu czy we wrześniu i czy jeszcze będzie, bo nie wiadomo czy będzie jeszcze.
Powiedziałam o kastracji i się zgadzają, więc jak coś można już umawiać go na kastrację.

Posted

coz ja uwazam ze do wrzesnia jest bardzo duzo czasu - wiec lepiej go zabrac teraz niz 3 miesiáce kolejne pies ma siedziec w schronie a do tego wiadomo zajmuje miejsce na boksie.
ALe wiecie co mogby ktos zadzwonic do Agnieszki V - aby sprawdzic co z jej rodziná , bo jeszcze sié okaze , ze psiak juz w DS, a my sié tu zastanawiamy- ona ma teraz nowy nr

Posted

i przed chwilą dzwonił Pan że chce też Iryska zaadoptować, ale marudził na kastrację, powiedziałam że jest wykastrowany już Irysek :roll: no to przyjął ale jakby nie był wykastrowany to by go nie wykastrował...
mieszka w Szewcach, buduje dom, właśnie robi dla niego kojec, z drewnianą podłogą, zadaszony, 20m2, na łancuch nie (tak mówił), dla niego to zbrodnia.
kojec gotowy będzie do Bożego Ciała, Pan zaprasza na obejrzenie warunków

aha... jak nie ten to ten Pan powiedział że i tak kupi sobie Wilczarza

czyli mamy 2 rodzinki, które jak będą chciały to pójdą i sobie wezmą Iryska

naszą rolą jest wykastrowanie chłopaka i zrobienie tak, aby trafił do lepszych warunków z tych dwóch opcji....

kto ma dar przekonywania w Schronie aby kastracja odbyła się szybko????

Posted

Domek nr 1:

warunki: miasto (4-pokojowe mieszkanie)
kastracja: zgoda
wizyta: zgoda
doświadczenie: tak
dzieci: tak, raczej większe

Domek nr 2:

warunki: wieś (kojec)
kastracja: brak zgody, chyba że już będzie wykastrowany
wizyta: zgoda
doświadczenie: nie wiem...
dzieci: nie wiem, ale skoro buduje dom to...

Posted

a ten pierwszy domek do mieszkania to gdzie jest we wroclawiu?
Musi się wiecej ciotek wypowiedziec , bo tak w slepo to ciężko. Jesli rodzina by się zdecydowala na niego juz teraz coz to ja zawsze uwazam, ze lepiej pies w mieszkaniu niz w kojcu. Ale to zalezy jacy ludzie , bo we wrzesniu to się moze okazać - co często bywa ze się plany rodzinie zmieniły.

Posted

Oba domki fajne, tylko mi troche jego w kojcu byłoby szkoda, bo to strasznie fajny pies i potrzebuje kontaktu z człowiekiem. Z drugiej strony ten pierwszy dom - minusi za to, że rozważają, wzięcie po wakacjach.

Jeżeli Ci pierwsi zdecydują się na adopcję teraz, to ja byłbym chyba za tą propozycją. Jeszcze zostaje kwestia wybiegania psa...

Posted

Nic nie sugeruję, ale chłopak do kojca absolutnie się nie nadaje. Zresztą po kiego on miałby w tym kojcu siedzieć skoro łagodny, jak ciele???:roll:

Poza tym facet chyba pomylił pojęcia! Chyba chodziło mu o WILCZURA, a nie WILCZARZA??? Ten drugi potrzebuje przestrzeni ogromnej i wolności, żeby psyche dobrze się rozwinęło- niech sobie w opis rasy zajrzy, bo klepie co mu ślina na język przyniesie:cool1:

Posted

no kojec to takie indywidulane schronisko - pies tak samo zamknięty, a moze i gorzej bo nie ma kolegów.
tak więc lepiej porozmawiaj dokladnie z tą pierwszą rodzinką. Jesli pies pozna wczesniej osoby z ktorymi ma zostać na czas wakacji- to nie jest dla psa taki stres, zresztą on chyba do każdego będzie miły, aby go tylko głaskano

Posted

dziewczyny KLOPS!

Irysek został adoptowany przez innych ludzi, kontaktowali się z Agą (Visenną) w jego sprawie, wykastrują go (w końcu termin został mu już przeze mnie załatwiony), będzie w mieszkaniu, ja mieszkam w pobliżu, jak coś mogę podejść zobaczyć. Aguś, pytałaś się czy otrzymamy jakieś wieści od nich o Irysku?

co do tamtych rodzin:

Domek nr 2 - gościu "i tak sobie kupi wilczarza"...

Domek nr 1 - napisali, że postanowili go wziąć przed Bożym Ciałem (bo napisałam im że dużo chętnych jest...), ale klops bo kolesia już nie ma w schronie, ale....

ale napisali mi smsa że oglądają stronę schroniska i że mają na oku inne starsze duże psy i że wiedzą gdzie dzwonić jak coś (nr tel do wolontariuszek ze strony lub do mnie) ;)
czyli upieczemy dwie pieczenie na jednym ogniu (jak to się mówi, ja jestem wege jakby co...) albo że dwie sroki za ogon czy jakoś tak
hahahaha
w każdym razie: wyślę i tak im maila i zaproponuję Spajkiego
i kogo jeszcze?

Posted

Albusia masz link do jego watku w moim podpisie w schrosniku jako Centus on 3 rok w schronisku :placz:, lub Ralfa tez foto w podpisie bo tez od 2007
a oni ogladaja strone schronika czy negri strone moze wyslij im link do negri strony

Posted

I co się dzisiaj dowiedziałam o Irysku?? ;)

Że przyszli państwo, którzy się nim zachwycili (a zwłaszcza pan), wyszli z nim na spacer i zabrali do mieszkania. I znów pies, który nie umie chodzić na smyczy, nie zna innego podłoża niż trawa i ziemia, boi się pomieszczeń trafił do bloku- co prawda wielki metraż, ale jednak..:p

Drugie dziwo, że będąc w biurze tak się poddenerwował, że wyskoczył z ząbeczkami do swojej nowej pańci:diabloti: Uratowało go tylko zauroczenie nowego pańcia i nie ugiął się tym wybrykiem.

TRZYMAJMY WSZYSCY KCIUKI, BO ADOPCJA TEGO WARTA BARDZO!!!

Posted

trzymamy kciuki
mam nadzieje ze wszytsko ok
chcialam sprostowac info ze mieszkam kolo niego, mieszkam blisko, ale nie tak zeby widziec do spacerujac z moimi psami

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...