klaudusia Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 Witam nasz problem jest następujący: sunia szczeka w domu -przy nas.Nie da się pogadać :angryy: a w ogrodzie w lecie to w ogóle nie możliwe. Szczeka i szczeka.Przecież rzucamy jej zabawki ale w tedy to już koniec:placz: trzeba by rzucać cały dzień albo dwa. Proszę o radę jak to można wyeliminować a co najmniej ograniczyć. Quote
zmierzchnica Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 Ale na co szczeka? Na was? Dopomina się uwagi? Czy szczeka w przestrzeń? Czy na jakieś np. odgłosy z zewnątrz? Podstawowe pytanie - ile suka ma ukierunkowanego ruchu? Ile szkolenia, pracy z człowiekiem? Jak zmęczycie ją psychicznie i fizycznie to nie będzie jej się chciało dziamać non stop. Można ją też nauczyć zostawania przy was w ciszy na swoim posłaniu najpierw krótko, potem coraz dłużej, nagradzając spokój smakołykami. Można kupić konga, wypełniać jedzeniem i dawać jej do zabawy, zajmuje to dużo czasu i wymaga skupienia, a trudno psu skupiać się i szczekać jednocześnie ;) Quote
klaudusia Posted March 27, 2009 Author Posted March 27, 2009 Jestem pewna że chce zwrócić na siebie uwagę:) W domu raczej rzadko ale w ogrodzie to koszmar. Tak jak pisałam wcześniej wystarczy się nią zainteresować a nie odpuści. Ignorowanie też nie skutkowało-dodam że nie mamy anielskiej cierpliwości:angryy: Proszę o radę jak mam na nią "mądrze" zwracać uwagę,żeby nie obszczekiwała nas cały czas albo żeby nie trzeba jej było rzucać piłki godzinami.?? PS jest na tyle cwana że przynosi zabawkę i szczeka,szczeka,szczeka a jak chcę jej rzucić to ucieka w tuje i nie chce z nich wyjść. Jak ja zrezygnuję ona znowu przychodzi i się upomina i znowu to samo.Czy to rodzaj zabawy? i czy mogę jej nauczyć jakiejś innej:crazyeye: Quote
WŁADCZYNI Posted March 27, 2009 Posted March 27, 2009 nie skutkuje bo odpuszczacie - im dłużej wytrzymasz darcie paszczy i w końcu się złamiesz tym mocniej wzmocnisz szczekanie:diabloti: Naucz podawania zabawki do ręki - poda ok rzucasz i bawisz się (warto też nauczyć komendy nie ma/koniec oznaczającej koniec zabawy po której pies ma odpuścić), jak nie poda to jej strata nie ma zabawy. Quote
zmierzchnica Posted March 27, 2009 Posted March 27, 2009 A po długich spacerach też tak robi? Ile ma ruchu dziennie? Ja bym ją nauczyła aportu, nawet nie regulaminowego, ale żeby przynosiła zabawkę na komendę. Szczekanie ignorować, jak nie dajecie rady to wyjść z ogrodu do domu na chwilę. Żeby suka wiedziała, że szczekanie nic nie daje, choćby nie wiem co. W końcu odpuści, choć to może trochę trwać (dotychczas wymuszała w ten sposób całkiem sporo, więc jej się opłaca dziamanie). No i to, co pisałam wcześniej - dużo ukierunkowanego ruchu na spacerach, w ogrodzie dawać jej do zabawy konga czy nauczyć zabawy w szukanie schowanej w różnych zakamarkach zabawki i jej przynoszenie właścicielowi :p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.