Ayu Posted August 3, 2018 Posted August 3, 2018 Niko (w fundacji nazywany Poziomkiem) jest podopiecznym Warszawskiej Fundacji Azylu pod Psim Aniołem. Został znaleziony wraz z matka i szóstką rodzeństwa w jednej z podwarszawskich wsi. Niestety, wszystkie szczeniaki dotknęła parwowiroza, tylko dwójka przeżyła w tym on i jego siostrzyczka, która już znalazła swój dom. Były zarobaczone, wystraszone, z masa problemów zdrowotnych. Prawie całe swoje dzieciństwo spędził w przychodni weterynaryjnej, walcząc o życie. W wieku 5 miesięcy trafił do domu tymczasowego i dopiero wtedy zaczął uczyć się co to znaczy być fajnym, radosnym maluszkiem, powoli zaczynał rozumieć, że ręce wyciągane w jego stronę nie tylko sprawiają ból, ale również są oznaką miłości. Kiedy byłem jeszcze małym szczeniakiem... Przez brak socjalizacji w pierwszych miesiącach życia, stresem jaki przeżyła matka w trakcie ciąży, niemiłych doświadczeniach w szczenięctwie i prawdopodobnie genetycznych predyspozycji Niko borykał się z masa problemow behawioralnych. Lęk separacyjny, obniżona samoocena, przesadne reakcje objawiające się niepohamowanym strachem, załatwianiem potrzeb fizjologicznych pod siebie, niszczenie przedmiotów. Dużo czasu zajęło mu również zrozumienie, że spacery nie są czymś złym. Był to również okres, kiedy poznawał inne pieski, uczył się bycia psem, zabaw z innymi, to czego mu wolno, a co nie przy takich interakcjach. Uwielbiam zabawy, jestem wiecznie uśmiechnięty! :) Zainteresowanie nim było niemalże zerowe. W 2016 roku była tylko jedna, Pani chętna go zaadoptować. Niestety jej profil nie pasował do Niko. Była to starsza osoba, która jasno oznajmiła, że nie będzie go spuszczać ze smyczy, wychodzić z nim na dłuższe spacery, nie zapewni mu tego, co młody, aktywny pies potrzebuje. Mówi się trudno, zagryza zęby i szuka dalej. Kolejna osoba pojawiła się na początku 2017 roku. Niestety ze względu na brak zainteresowania dzieci zrezygnowano z adopcji... Niko ewidentnie nie ma szczecią. Nie trafił się jeszcze człowiek, który pokochałby go od tak. Nie zważając na problemy i zauważając te wszystkie wspaniałe cechy, które ewidentnie ten pies posiada. Jednak pojawił się promyk nadziei. Znalazł się ktoś, kto w naszej ocenie sprawiał wrażenie świetnego, potencjalnego opiekuna. Młoda osoba, posiadająca już jednego psa ze schroniska. Nie były jej straszne jego wady, lęk separacyjny,. Niestety, nie podołała zadaniu. Niko został zwrócony tydzień po adopcji. Od tamtej pory istnieje niemalże zerowe zainteresowanie nim. Piesek rośnie, robi się coraz starszy, coraz trudniej jest zaleźć mu dom. NietoPIES :) Niko w listopadzie skończy 3 latka. Czy uda nam się kiedykolwiek znaleźć dla niego dom? Taki, który pokocha go już na zawsze, który go wesprze, który nie zostawi go ze swoimi problemami, taki, który przede wszystkim zrozumie, że Niko czasami przejawia rózne problemy behawioralne, jak np niszczenie przedmiotów? Praca z nim była długa, jednak przyniosła dużo efektów. Już nie jest tym samym psem, co kiedyś. Bardzo się zmienił w pozytywnym aspekcie. Jest bardzo wesoły, naprawdę rzadko zdarza mu się, by coś nabroił. Jest karny, słucha się na spacerach.ZALETY NIKO: - wesoły - energiczny - zdrowy - skory do zabawy - posłuszny - dogaduje się z psami, kotami i innymi zwierzetami - nie przeszkadzają mu dzieci - jest nauczony korzystać z klatki kennelowej, jeździć samochodem, czy komunikacją miejską - nie boi się weterynarza - rozdaje masę całuskówWADY NIKO:- bywa, że coś zniszczy, zwłaszcza jak jest zestresowany - jest to pies, na którego nie można krzyknąć w żadnej sytuacji. Potrafi zareagować w bardzo strachliwy sposób. - Zbyt gwałtowne ruchy również wywołują u niego niekontrolowany atak paniki Niko potrzebuje spokojnego, fajnego i doświadczonego domu. Masa miłości i zrozumienie go gwarantują masę miłości i zabawy z jego strony. Piesek jest wysterylizowany, nie ma żadnych problemów zdrowotnych. Wymagania co do adopcji: - Dom spokojny, w którym nie ma zbyt dużo zwierząt, zapewniający mu komfort psychiczny - Brak małych dzieci, których zachowanie mogło by spowodować u niego lęki. Niko wychowuje się z małym chłopcem, dlatego nie jest to konieczny warunek. Jeśli nowi właściciele będą odpowiedzialni i doświadczeni, istnieje oczywiście możliwość oddania go do domu, gdzie już takowe dzieci są. - Odbycie wizyty przed adopcyjnej i podpisanie umowy adopcyjnej - Miejsce zamieszkania w Warszawie lub bliskich okolicach W sprawie adopcji można kontaktować się bezpośrednio na forum lub telefonicznie: Dom tymczasowy- 513 151 279 Fundacja - 509 117 723 lub 501 258 303 Quote
Ayu Posted August 4, 2018 Author Posted August 4, 2018 Świetnie DOGaduje się z innymi psami :) . Zabawa, to coś co uwielbiam. Nie ważne, czy to patyk, piłeczka, czy zdobyczne, wysuszone ździebełko trawy. Jestem wiecznie wesoły i zadowolony. Nawet upały mnie nie powstrzymają. Czy naprawdę nikt nie jest w stanie dojrzeć, jak cudowny jest to psiak? :) Moje, moje, moje...! :) Quote
rozi Posted August 4, 2018 Posted August 4, 2018 Tutaj raczej nie znajdziesz domu dla pieska, dział służy głównie zdobywaniu pomocy finansowej. Ludzie, o których Ci chodzi, przeglądają ogłoszenia na Olx i innych tego typu portalach, albo jadą wprost do schroniska. Ale obserwuj to: http://www.dogomania.com/forum/forum/73-przygarne-psa/ czasem ktoś szuka i można zaproponować. Quote
Ayu Posted August 6, 2018 Author Posted August 6, 2018 Zawsze można udostępnić taki post chociażby na facebooku :) Zawsze to większa szansa dla psiaka. A temat na pewno nie zaszkodzi. Nigdy nic nie wiadomo. Quote
Nadziejka Posted August 7, 2018 Posted August 7, 2018 Przecudny ruduniek zagladam z mnostwem pozdrowien dla wszystkich lapeczek Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.