Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Albin jest "najukochańszym psem", jaki był kiedykolwiek w tym DT ;)
Yorki są do niego nastawione negatywnie - próbują go zjeść :crazyeye:
Zupełnie, jakby nie wiedziały, że gdy Albin raz kłapnie zębami, to zje je oba :roll:
Na szczęście Albin próbuje załagodzić sytuację - robi psie ukłony i stara się panny zachęcić do zabawy.
Jedyny problem z Albinem, to jego stosunek do dzieci - bardzo ostro na nie reaguje :( Co prawda DT nie ma dzieci, ale może za jakiś czas chciałoby mieć... i co wtedy?

Posted

ha ale Albin nie kłapnie, bo jest bokserkiem :)

czyli yorki jak yorki :diabloti:

no ale z tymi dziećmi to... faktycznie :roll: muszą podjąć decyzję.

Posted

Szukamy domu :(
A już myślałam, że się uda :placz:
Tym razem nie chodzi o dzieci, ale o mieszkanie. DT się musi przeprowadzić i w nowym domu nie może trzymać psa. Ehhh....
Ale przynajmniej Albin już po kastracji, ma wszystkie szczepienia i jest gotowy do nowego domu.

Posted

Nie macie tamtych telefonów, bo większość osób dzwoniących mówiła: to ja się zastanowię i oddzwonię i ciiiiiszzzzzaaaaa :placz:

No nic ogłosimy go jeszcze w GW i na portalach i się zobaczy...

  • 2 weeks later...
Posted

Telefon milczy, jak zaklęty... Chyba zaczniemy wystawiać ogłoszenia "Oryginalny, bo biały" :(
Albin nie jest łatwy do prowadzenia, potrzebuje konsekwentnego właściciela, zdecydowanego na szkolenie go. Gdzie są tacy ludzie?

Posted

No ogłoszenia odświeżyć...
Na razie zgłaszają się po niego tylko domki bez doświadczenia. On musi mieć właściciela, który będzie konsekwentny i stanowczy. To pies bardzo wymagający :roll:
A mnie to rączki opadły, po tym, gdy się okazało, że DT, które miało zamiar go adoptować, nie zrobi tego, bo Albin pogryzł im buty :-o Obiecywali mi, że w razie czego, będą go trzymać, do znalezienia nowego domu, ale jednak chcą go oddać już.
Przecież to jeszcze taki gówniarz, wyrośnie z tego za jakiś czas. Proponowałam, żeby go przyzwyczaić do klatki, nawet chciałam klatkę pożyczyć - nieee. Klatka, to podobno "kara dla psa", a skazanie go na poniewierkę, to niby jest lepsze :shake: Przecież taki młody pies, zmieniając co chwilę domy to niedługo zwariuje. Tak mi go szkoda :-(

A może jakiś szkoleniowiec z sercem, wziąłby go chociaż na tymczas? Wyszkolony miałby większe szanse na adopcję. Przecież są tu chyba ludzie, którzy potrafią postępować z trudnymi psami?

Posted

o maaaaatko, bo buty? :crazyeye: jejku widocznie nudził się (u mnie buty są w szafie i jaki porządek dzięki temu!)
poza tym w takim przypadku wystarczy wybiegać... hmmm...

ale widać, oni po prostu go nie chcą... z psem trzeba trochę popracować przecież... co z nim teraz będzie?

mój TZ szkoli psy i w obrębie Warszawy na pewno by pomógł poradą a nawet wizytą (można o tym wspomnieć w ogłoszeniu, pewnie taki Albin nie wymaga dużo pracy tylko trochę chęci...) - ale nie tak daleko :( :shake:

no i do siebie nie weźmie, nawet odpłatnie, bo ma CAO sukę i akitę z ulicy... :( no i jest świeżo po miesięcznej chorobie...

nie znam sie, ale klatka to nie kara
pies się wręcz czuje w takiej bezpiecznie... poza tym zamykanie na czas jak nie ma nikogo w domu to chyba w ogóle nie problem...?

  • 2 months later...
Posted

ah kwiecień :) czyli dom !



02.04.2009 r.
Albin to młody i silny pies, który próbuje dominować, dlatego postanowiliśmy zadbać o jego edukację. Od 28 marca 09 r. jest na szkoleniu u p. Dariusza koło Lublina. Niektóre zachowania Albina sugerują, że prawdopodobnie był bity i szkolony na kolczatkę, ale przy odpowiednim podejściu swojego Wychowawcy pracuje chętnie i zachowuje się grzecznie.
W sobotę, wtedy, gdy rozpoczął naukę, Albin przyjmował gości, którzy specjalnie dla niego przyjechali z innej części Polski. Trzymamy kciuki za pomyślny rozwój tej znajomości…

25.04.2009r.
Wieści z nowego domu Albina:
"Albin to fantastyczny pies. Nie jesteśmy w stanie pojąć, jak można go było oddać. Jedyne czego żałujemy to fakt, że straciliśmy cały rok jego życia. Możemy sobie tylko wyobrażać jakim kochanym i ślicznym był szczeniaczkiem! " - piszą nowi właściciele bokserka.
"Lubi obcować z ludźmi, choć nie sprawia problemów gdy zostaje sam w domu. Jedyne co psoci pod naszą nieobecność, to otwiera sobie drzwi do pokoju i śpi na kanapie:)
Chodzimy na długie spacery, bawimy się jego ulubioną piłeczką, ćwiczymy wszystkie komendy, których nauczył się na szkoleniu. Wymaga jeszcze dużo pracy, ale to dla nas wielka radość! "



ojej! :multi::multi::multi:

to tytuł zmieniam!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...