Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 3.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Moniek193']ZE co:crazyeye:Przy obcinaniu paznokci nie usypia sie psa:crazyeye::shake:
Pozatym kleszczy nie nalezy lekcewazyc:shake:A bylyscie w jaminku:crazyeye: Ja myslalam ze to dobra lecznica:angryy:Ale teraz juz bede jezdzic do Doktorka tam sie liczy dobro psa a nie kasa:cool1:
A wogle to brawo:loveu: i sory za 2 posta:oops:

Nie spokojnie:eviltong: nie byliśmy w jamniku... i tak żaluje :placz: Tutaj kolo mnie Tyczynie byliśmy :angryy: bo ojciec sie wscieka ze za dalego do jamnika:mad: a w ogole jaki syf mial w tym gabinecie ze szok:angryy: bral tego kleszcze dociskal do skory, i wyciagal a ja tylko slyszalam jak ten gad pryska:roll: fuj :shake:

Posted

Moniu odp przskoczyla na poprzednią str :angryy:
A kleszcza nie bylo co fotografowac:eviltong:
Właśnie zamawiam obroże z Preventic mam nadzje, że pomoże:roll:

Posted

[quote name='Kaya93']Właśnie wróciłyśmy od weterynarza :roll: i pierwszy raz spotykam sie z takimś czymś :shake:
Przed wejściem czekaliśmy chyba 15 min aż przyjedzie, bo w czasie pracy jeździ sobie po mieście :mad: ale w końcu weszłiśmy powiedziałam, że chcieliśmy wyrwać kleszcze, ...ok wyrwał, i mówie, że na obcięcie paznokci, a on na to że nie ma czasu, a pozatym przy takim ''zabiegu'' psa trzeba usypiać, a on nie będzie sie w takie coś bawił :angryy:, pytam sie czy ma coś na kleszcze, i takie różne a on - że nie :roll: Maja ma jeszcze takiego małego guzka na przedniej łapce i cały czas to gryzie:roll: chciałam to pokazać a on już zaczął nas wypraszać bo musi szybko gdzieś pojechać i zamyka gabinet :angryy:... fajne podejście do klienta :p.
W domu sprawdziłam te miejsca po kleszcach i ja sie nie znam ale w tych miejscach ma w około czerwone a w środku czarne, i nie wiem czy to całego jej wyrwał czy nie :roll:,
Obszukałam ją kolejny raz i oczywiście znalazłam kolejnego kleszcza :angryy: kurde ja nie wie jakaś epidemia :placz: ale postanowiłam, że sama wyciągne męczyłam go chyba z 10 min ale wyszedł:multi: CAŁY:multi: jestem z siebie dumna :evil_lol:
ZE co:crazyeye:Przy obcinaniu paznokci nie usypia sie psa:crazyeye::shake:
Pozatym kleszczy nie nalezy lekcewazyc:shake:A bylyscie w jaminku:crazyeye: Ja myslalam ze to dobra lecznica:angryy:Ale teraz juz bede jezdzic do Doktorka tam sie liczy dobro psa a nie kasa:cool1:
A wogle to brawo:loveu: i sory za 2 posta:oops:

Posted

Kaya93 napisał(a):
Nie spokojnie:eviltong: nie byliśmy w jamniku... i tak żaluje :placz: Tutaj kolo mnie Tyczynie byliśmy :angryy: bo ojciec sie wscieka ze za dalego do jamnika:mad: a w ogole jaki syf mial w tym gabinecie ze szok:angryy: bral tego kleszcze dociskal do skory, i wyciagal a ja tylko slyszalam jak ten gad pryska:roll: fuj :shake:

O wez nigdy nie poszlabym do takiego dziada:angryy:Szkoda psa i tylo:shake:
Ja juz sie wystrszylam ze w jamniku takie rzeczy:crazyeye: Widac ze sie nie zna facet :shake: Jeszcze zey psa do obcinania paznokci usypiac:crazyeye:Padlam:mdleje:

Posted

psiulka napisał(a):
Proszę mi tu Jamnika nie oczerniać, Moniek :mad:

Ja już się nie mogę doczekać tej soboty (AŻ!) za 2 tygodnie! :placz:

A co mialam se pomyslec:roll:Sama uwiezyc nie moglam ale Paula zawsze do jamnika jezdzi a tu nagle takie rzeczy pisze:crazyeye: No zwylke nieporozumienie:roll:
I tak wole doktorka:evil_lol:

Posted

Kaya93 napisał(a):
Moniu odp przskoczyla na poprzednią str :angryy:
A kleszcza nie bylo co fotografowac:eviltong:
Właśnie zamawiam obroże z Preventic mam nadzje, że pomoże:roll:


Paulina ja wczoraj byłam u weta i powiedział że Preventic jest bardzo dobrą obrożą owadobójczą:) ja też tak sądzę bo Koki nie miała jeszcze ani jednego kleszcza:multi::multi::multi::multi::multi::multi:

Posted

[quote name='Moniek193']O wez nigdy nie poszlabym do takiego dziada:angryy:Szkoda psa i tylo:shake:
Ja juz sie wystrszylam ze w jamniku takie rzeczy:crazyeye: Widac ze sie nie zna facet :shake: Jeszcze zey psa do obcinania paznokci usypiac:crazyeye:Padlam:mdleje:

Teraz to wiem:angryy: i juz więcej Jamnika nie zdradze :loveu: albo może kiedyś wypróbuje tego Twojego Doktorka:cool3:
[quote name='psiulka']Proszę mi tu Jamnika nie oczerniać, Moniek :mad:

Ja już się nie mogę doczekać tej soboty (AŻ!) za 2 tygodnie! :placz:

Ja tez nie moge sie doczekać:multi::loveu: wytrzymamy to tylko 2 tygodnie:diabloti: nawet nie całe :cool3: bo jeszcze 10 dni :eviltong:

W ogóle Majka ma po tym kleszczu takiego guzka, gulke nie wiem jak to nazwać, i w środku czarne :roll: czytałam, że gulka może sie pojawić i może znikać nawet kilka miesięcy:roll: ale tego czarnego nie powinno być:mad:

Posted

cockermaister napisał(a):
Paulina ja wczoraj byłam u weta i powiedział że Preventic jest bardzo dobrą obrożą owadobójczą:) ja też tak sądzę bo Koki nie miała jeszcze ani jednego kleszcza:multi::multi::multi::multi::multi::multi:


No ja o tym czytałam, że Preventic i jakaś na K... nie pamiętam Psiulka tego używa, tzn jej Czika :evil_lol: te dwie były wymieniane jako najlepsze , Ale podobno to też zależy od sierści, itd, a jak Ty masz Spaniela i na Twojej Koki to działa, to może na Majce też podziała:p

Posted

Kaya93 napisał(a):

W ogóle Majka ma po tym kleszczu takiego guzka, gulke nie wiem jak to nazwać, i w środku czarne :roll: czytałam, że gulka może sie pojawić i może znikać nawet kilka miesięcy:roll: ale tego czarnego nie powinno być:mad:


Może jej nie całego kleszcza wyrwał :diabloti:

Posted

To czarne po kleszczu to najprawdopodobniej strupek z krwi więc się nie martw. Ja moją Milkę mam trzeci dzień i wczoraj też zauważyłam dwa duże kleszcze w uszach, pojechałyśmy do pani doktor i perfekcyjnie je usunęła i odkaziła miejsce, a Milka cały czas ma takie guzki z czarną kropką na wierzchu (ale to zaschnięta krew). Dałam jej kropelki na pchły i kleszcze, ale podobno te kropelki działają trzy miesiące na pchły i tylko miesiąc na kleszcze więc trzeba używać regularnie. Kleszcze, które już są na skórze po tych kropelkach "usychają i odpadają", jak się dowiedziałam :lol:

A poza tym chciałam się przywitać i powiedzieć, że Twoja Maja jest prześliczna :loveu:

Posted

witamy Majunię i jej Pańcię :multi:

u nas ostatnio taki wysyp kleszczy, że nawet po ogródku łażą :angryy:

trzeba psiule regularnie płynami odkleszczać :shake:

fotki śliczne, Majeczka słodziutka dziewczynka :loveu:

Posted

Aarionne napisał(a):
To czarne po kleszczu to najprawdopodobniej strupek z krwi więc się nie martw. Ja moją Milkę mam trzeci dzień i wczoraj też zauważyłam dwa duże kleszcze w uszach, pojechałyśmy do pani doktor i perfekcyjnie je usunęła i odkaziła miejsce, a Milka cały czas ma takie guzki z czarną kropką na wierzchu (ale to zaschnięta krew). Dałam jej kropelki na pchły i kleszcze, ale podobno te kropelki działają trzy miesiące na pchły i tylko miesiąc na kleszcze więc trzeba używać regularnie. Kleszcze, które już są na skórze po tych kropelkach "usychają i odpadają", jak się dowiedziałam :lol:

A poza tym chciałam się przywitać i powiedzieć, że Twoja Maja jest prześliczna :loveu:

Witam witam:loveu::multi:
Dziekujemy i zapraszamy częściej:loveu:

Ale te guzki, są takie duże i czerwone :roll: Nie wiem:roll: poobserwuje, kilka dni i wtedy cos działać zaczniemy :roll:


Yana napisał(a):
witamy Majunię i jej Pańcię :multi:

u nas ostatnio taki wysyp kleszczy, że nawet po ogródku łażą :angryy:

trzeba psiule regularnie płynami odkleszczać :shake:

fotki śliczne, Majeczka słodziutka dziewczynka :loveu:


Witam :loveu::loveu::loveu:
Matko teraz to jakaś epidemia :placz: najgorzej jak jakiegoś przeocze i zauważe jak juz jest duży :placz: to wtedy boje sie wyciągać:shake:
Dziękować:loveu:

Izuuus napisał(a):
Hej leniuchy :loveu:


Hej Izuleńko:loveu:

GG mi padło:placz: i co ja teraz robic będę :placz:
Mam nadzijeje, że Cie nie ma na gadu, bo jak tak to :placz: bede płakać:placz: ja chcę!

A tak poza tym to Maja zaczyna postępy robić:loveu: coraz ładniej przy nodze chodzi :multi: jeszcze czasem sie zapomina, albo jak ptaka zobaczy, czy jakieś inne stworzenie to wtedy :diabloti: pół ręki nie mam :eviltong: ale to i tak dobrze w porównaniu z tem co tydzień temu było:multi:

Posted

Kaya93 napisał(a):
Hej Izuleńko:loveu:

GG mi padło:placz: i co ja teraz robic będę :placz:
Mam nadzijeje, że Cie nie ma na gadu, bo jak tak to :placz: bede płakać:placz: ja chcę!


Właściwie to mnie nie było później chwilkę byłam i znowu mnie nie yło i znowu jestem na chwilkę :cool3:

Posted

Witam kleszczyce:diabloti:
Ja mimo tego iz czesze Sare codziennie sprawdzilam z podwojna dokladnoscia czy nie ma kleszcza i uffff... zadnego nie znalazlam:multi:
Ale lepiej dmuchac na zimne i zapytamy weta jak sie zabezpieczyc itp. no i obcinanie pazurkow nas czeka (chociaz do tego sie psa usypia przeciez wg znanego i renomowanego weta :diabloti::diabloti:)
Taralalalallala:loveu:

Posted

Izuuus napisał(a):
Właściwie to mnie nie było później chwilkę byłam i znowu mnie nie yło i znowu jestem na chwilkę :cool3:

I znów Cie ni ma :eviltong: :roll: ale sie mijamy:cool3: ohoho:evil_lol:
A mi już gg chodzi:multi: to było takie chwilowe niedysponowanie:multi:

Moniek193 napisał(a):
Witam kleszczyce:diabloti:
Ja mimo tego iz czesze Sare codziennie sprawdzilam z podwojna dokladnoscia czy nie ma kleszcza i uffff... zadnego nie znalazlam:multi:
Ale lepiej dmuchac na zimne i zapytamy weta jak sie zabezpieczyc itp. no i obcinanie pazurkow nas czeka (chociaz do tego sie psa usypia przeciez wg znanego i renomowanego weta :diabloti::diabloti:)
Taralalalallala:loveu:

Witam:evil_lol::loveu:
No i masz szcęśćie, ale Tobie przynajmniej na Sarce łatwiej cokolwiek znaleźć a ja musze sie zatapiać w tej jej sierści :evil_lol:
No to ba usypianie obowiązkowe xD
Um cyk cyk lalala:loveu:

Przed chwilka wróciłam ze spacerku z Mają i ostatnio zrobiłam jej takie belki do przeskakiwania, i ładnie jej szło a teraz cos jej sie odmieniło i nie chciała za nic tego przeskoczyć a więc postanowiłam, że pokaże jej jak to sie robi, a że ciemno sie robiło, to jakoś nie zauważyłam belki i zamiast ja przeskoczyć ja sie o nia podknełam i wyryłam zębami o kolejna belke:placz::angryy:
Teraz mam taką warge opuchniętą taką banie wielką :evil_lol: dobrze że zęby całe:oops::roll:

Jutro piątek i schronisko mnie czeka:multi::multi:
A w sobote mam chatke wolną:multi: i co bede robic... co? do testów sie przygotowywać:placz: ale sie boję :roll: brrrr, aż mi ciarki przeszły:placz:

Posted

Moniek193 napisał(a):
Hejo:loveu:Ja dzis tez znow Sara skoki cwiczylam i odziwo tez cos sie dzis zaparla i postanowilam ja namowic i siadlam na belce i ja wolam i chyba se cos w doopke wbilam:evil_lol:Paulina jestem w bólu z Toba:evil_lol:

Co to sie porobilo chata wolna a my sie uczymy:placz:

O to Ty tez do schronu oO:diabloti::evil_lol:


Ciesze sie, że mnie nie zostawiłaś i mnie wspierasz w tych ciężkich chilach :evil_lol: ale ja sie jutro w szkole nie pokażę :placz:

No to chodz przyjedz do mnie:loveu: razem sie pouczymy :diabloti: ohohohoho :evil_lol::loveu:

O ja :crazyeye:serio :crazyeye:Ty też jesteś wolo, kurde to jak to mozliwe, że jeszcze nogdy Cie nie widziałam:evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...