Jump to content
Dogomania

Samotny... zrezygnowany... okryty warstwą śniegu szczeniak MA DOM :):) !!


Recommended Posts

  • Replies 118
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

aha,i jeszcze jedno,z tego co wiem to wszystkie psy w boksie atakuje jego,a nie odwrotnie....poza tym ci co go przyniesli to były jakies zakapiory i karmili go tym co im ze stołu spadło...

Posted

historia o szczeniaku który atakował ich inne pieski jest pewnie wyssana z palca,jak zreszta połowa historii psiaków które zostały oddane do schroniska....każdy powód jest dobry a jak go nie ma to mozna wymyślec...

Posted

nasza suka kiedyś uciekała parę razy, raz złapała chłopca ponoć za nogawkę spodni :crazyeye: Dym straszny, szkoła, gmina i sołtysowa :shake: I co, powinnam ją uśpić bo agresywna??? Ma kojec i spokój, a z chłopcem chciała się tylko pobawić :angryy:
Chore to się robi, byle pretekst i won :mad:

Posted

marco20061,dziekuje za fotki Maluszka,wysle zaraz je tej Pani,
narazie odpowiedzi od niej nie otrzymalam,ale cierpliwie czekam ,bo pisalam do niej wczoraj po 23.00,napisalam ,ze maly jest w schronie wiec moze poprostu po niego pojedzie:roll:

Wiecie, moj Bruno tez sie na ludzi rzucal na poczatku ,kiedys biegal bez smyczy i nagle zza roku dziecko z rowerem wyszlo a on podbiegl i zaczal ta dziewczynke obszczekiwac,matka przyleciala ,ja ja przeprosilam i mowie ,ze on ze schronu i to jego agresja na tle lekowym itd,pani byla wyrozumiala i jeszcze tak brunka zalowala...:roll: On czesto mi takie numery odwalal.A teraz po 13 miesiac inny pies.

Posted

Pani przed chwila odpisala,chce adoptowac Maluszka,jednak bedzie mogla zabrac go za tydzien,
trzymajcie kciuki

mam z ta Pania kontakt na gg ,bardzo mila i zdecydowana na malucha ,za jakis tydzien przeprowadza sie na nowe mieszkanie z narzeczonym i wtedy bedzie mogla go zabrac.Napomnialam tez Pani o kastracji i tez jest za,
dobrze by bylo ,gdyby maly byl wykastrowany jeszcze przed adopcja..

Posted

1) dzwoniła dzisiaj do mnie bardzo "sympatyczna" Pani, członkini organizacji jakiejś tam.
A odbyło się to w ten sposób:
podsypiam sobie na kanapie, dzwoni telefon.Odbieram i słabym głosem pytam- "tak?".
I nagle buuumm.. podniesiony, zbulwersowany głos zerwał mnie na nogi.
Był to niemal krzyk.
Pani powiedziała, że widziała zdjęcia Łaciatka w ogłoszeniu w internecie, że pies stoi na warstwie własnych odchodów, a woda w misce jest zamarznięta.Odpowiadam, starając się opanować, że zdjęcia były robione jeszcze przed sprzątaniem boksów,a jeśli chodzi o funkcjonowanie naszego Schroniska, to nie jest ono złe, na przeciw większości innych. Nie pomogło.Wciąż pretensjonalnie się do mnie odzywała, myślałam , że zaraz wyskoczy z tego telefonu i mnie zabije.
"To w takim razie proszę nie robić takich zdjęć przed sprzątaniem!", "jakie to Schronisko dopuszcza się takich rzeczy?".Jak do ściany.Chciałam powiedzieć, że mój czas jest mocno ograniczony, a umówić się z osobą dysponującą aparatem i zgrać się z nią nie jest łatwo, po czym zapytać, czy w takim razie nie powinnam była jechać do schroniska i nie powinnyśmy robić tych zdjęć w ogóle, zostawić psa samego sobie, bo jej się nie podobają, ale uznałam że nie ma co dyskutować.. w końcu ona "wie lepiej"..:/ Podniosła mi ciśnienie.Niektóre organizacje to chyba naprawdę nie mają co robić, zamiast zająć się propagowaniem chociażby sterylizacji zwierząt, czy akcji "rasowy=rodowodowy", wydzwaniają po ludziach wystawiających ogłoszenia.To chyba jakaś pomyłka.. :p

2) dzwonił mężczyzna, mówił że jego żona rozmawiała z którąś z Was mailowo i że przyjedzie zobaczyć psa w sobotę.Jeśli przypadną sobie do serca zabierze go w poniedziałek.

Posted

" ad.1)
co za babsko??
jak jej brudno to niech ruszy dupsko i idzie pomoc w sprzataniu!"

Monika :lol::lol::lol::lol:

No piesio raczej nie bedzie wykastrowany przed adopcja, bo nie ma terminow :-( ale do 2 tyg moga sie umowic na nieodplatna kastracje, termin przypuszczam pod koniec lutego.. chociaz.. bede w schronisku w sobote to porozmawiam z Dominika, moze uda mi sie ja przycisnac :eviltong:

dzieki ze ogolnie wzielas sprawe w swoje lapki i prowadzilas rozmowy z tymi ludzmi

Posted

monika083 są ludzie i parapety, niestety...:shake:
Miło mi że coś drgnęło w sprawie maluszka ;)
a szanowna wygodnisia z fundacji niech opłaci firmę sprzątającą i będzie oki na foto :evil_lol:
Trzymam kcikaski :thumbs:

Posted

Evelinkaaa89 napisał(a):
Maluszek jest poprostu wspanialy, juz nie moge sie doczekac kiedy bedzie z nami...



witamy Ewelinko na forum:loveu:
obiecaj ,ze po adopcji wstawisz fotki Maluszka;)
masz juz dla niego imie?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...