akucha Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 Na wątku geriatryczny pojawiła się fotka Łatki i siedziącej obok niej Fbi - teraz Figi :lol: Pewnie ją cioteczki pamiętacie, owczarkowata śliczna sopocianka, jej fotografie były na wątku schroniskowych skrzatów i na pyniowym watku chyba... Mała została adoptowana i zwrócona do schroniska. I znowu adoptowana. Okazało się, że nowy dom przegląda dogo i właścielka Figi trafiła na wątek geriatryczny. Tak wzruszył ją widok pupilki na zdjęciu z Łatka, że napisała do mnie maila i przysłała mi aktualne fotki :multi: Figa jest w cudowny, kochającym domu. Ma przyjaciółkę... E, co będę pisać, przeczytajcie same: po długiej przerwie, weszłam na forum i odkryłam wątek geriatryczny, http://www.dogomania.pl/forum/f28/watek-geriatryczny-troche-trojmiasto-127484/ i patrzę, a tam na zdj wraz z Łatką siedzi moja niunia. Aż mnie za serce ścisnęło jak ją zobaczyłam, taką biedną i po prostu musiałam napisać. Kiedyś Fibi - obecnie Figa - jest już u nas pół roku, chociaż mi się wydaje, że jest z nami znacznie dłużej. Podobno poprzedni właściciele oddali ją właśnie tak po ok. 6 m-cach. W zasadzie to dziękuję im za to, bo teraz Figa jest u mnie i nie wyobrażam sobie, żeby mogłoby jej tu teraz nie być, chociaż trochę nam tu broi, zwłaszcza w duecie z kicią :P Frania (kotka) trafiła do mnie 2 m-ce po Fidze i bardzo się cieszę, że się dogadały. przesyłam w załączeniu zdj i pozdrawiam. Ewa Oglądajcie! :lol: Piękne to zdjęcie! Hi hi hi hi hi , podobno kto ma pilota, ten rzadzi! Pani Ewo, zapraszamy na dogo, założyłam ten wątek, bo chcemy więcej zdjęć i opowiadań o tym cudnym dueciku. Zapowiadaj się ciekawie. CZEKAMY!!!! Quote
brazowa1 Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 No prosze jak cudownie :) Oj,pamietam,jak dzis zabieranie Figi z wybiegu (bala sie,chowala za budami,schron ja przerazał),z mILLARCA oZROBIŁYSMY łapanke bez krztyny brutalnosci,ale i tak nie wygladało to dobrze,dla oka pań chcacych ja zaadoptowac.Ale wiedziałysmy jedno-one maja dobre serca i juz nie beda chciały,aby ja odstawiac z powrotem :) Nie pomyliłysmy sie :) :) :) PANI EWO,ZAPRASZAMY! To Fibi jeszcze przed adopcja,zaraz znajde fotki przed pierwsza adopcja i damy Figunie na metamorfozy :) znalazlam,to fotki,gdy miala 6-7 miesiecy i pierwszy raz byla w schronie.ten drugi raz zniosla znacznie gorzej.... czy nadal w zabawie chwyta za mankiety? Quote
brazowa1 Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 za pierwszym razem byla szczeniakiem,nie rozumiala tak bardzo,co sie dzieje,gdy byla starsza,złamało jej to po prostu serce. Quote
evaz Posted January 9, 2009 Posted January 9, 2009 Witam Brązowa – jak my przyjechaliśmy, to ona bez problemów dała się złapać :P pamiętam jak dziewczyna (zresztą kojarzę ja tu z niektórych zdjęć, taka w okularach), po nia weszła, a ona tak stała i patrzyła i chyba nie wierzyła, że to ona właśnie ma wyjść. I wogóle proszę się tu do mnie nie zwracać jako ‘pani’ :PJ Quote
evaz Posted January 9, 2009 Posted January 9, 2009 Az mi przykro, jak patrzę na te zdj ze schronu…. Moja biedulka Teraz, w trakcie zabawy, to łapie za nogawki. Ale ona wogóle to lubi łapać za niektóre części garderoby. czapki, rękawiczki, skarpetki…. Wszystko trzeba mieć pochowane, bo od razu zabiera i co najgorsze, zdarzało się jej np. taka skarpetkę skonsumować. Buty, kapcie, jak zostaje sama w domu, tez musza być pochowane, ogólnie wszystko poza jej zabawkami, inaczej jest możliwość, że już dana rzecz nie będzie taka jak wcześniej:P Raz stała siatka z ziemniakami w kuchni, to ponagryzała wszystkie i porozwalała po całej kuchni i przedpokoju hahaha podobnie było z gazetami i poduszkami. Zwaliła raz nawet kaktusa i go nadgryzła, ale po tym kaktusie to już kwiatów nie rusza. Quote
evaz Posted January 9, 2009 Posted January 9, 2009 Uwielbia się bawić, szaleje za kijami i piłkami. Jak zabraliśmy ja do lasu, to latała taka szczęśliwa i nie wiedziała, który patyk ma chwycić. Śnieg tez uwielbia i jak się jej rzuca kulki, to skacze i je łapie w pysk. Jest też bardzo lękliwa, boi się praktycznie wszystkiego i wszystkich, chociaż na pierwszy rzut oka nie widać tego, zwłaszcza jak ktoś obcy przychodzi, a już szczególnie facet. Szczeka tak, że ludzie, jak jej nie znają, to się jej boją. W moim nowym miejscu zamieszkania to muszę z nią wychodzić niestety w kagańcu, bo niektórzy sąsiedzi mają pretensje. No i jak się jakieś dzieci bawią i biegają, to ona zaczyna szczekać i chce biec za nimi, żeby też się bawić, tylko, że one tego nie wiedzą i się boją. i musiał jej jakiś facet krzywdę zrobić, bo na facetów to jest cięta strasznie i się bardzo boi. Pamiętam, jak ją przywiozłam do domu, to się wogóle bała do mojego taty podejść. Co jeszcze ……. Jest już wysterylizowana i zaczipowana. I to chyba wszystko na początek. Pozdrawiam serdecznie Quote
brazowa1 Posted January 9, 2009 Posted January 9, 2009 Jestescie wspaniałymi ludzmi,dbacie o sunie tak,jak marzymy,aby wszyscy dbali-ten chip i sterylizacja,ukłony!!!! aaa,strzeliłam gafe.Oczywiscie doskonale pamietam Fibi,ale sytuacja zabierania tej suczki z wybiegu: strasznie mi sie nałozyla na obraz Fibi,stad pomyłka. Figa ma szczescie,ze trafila na Was,z reguły ludzie pozbywaja sie psow po przejsciach,jezeli szybko nie okaża sie idealne.Tak jak bylo z nia za pierwszym razem.:shake: Ciesze sie,ze zawitalas na forum i to z takimi dobrymi wiesciami:) Figunie dałam na metamorfozy http://www.dogomania.pl/forum/f80/metamorfozy-21924/index431.html#post11575146 Quote
evaz Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 No i właśnie to mnie jednocześnie wkurza i zadziwia, bo przecież nie można nie wiedzieć, co się wiąże z posiadaniem psa, że nie zawsze jest różowo, że może cos popsuć, nabrudzić, że są to nie tylko przyjemności, ale i obowiązki, a mimo to ludzie biorą psa, a potem go oddają…to po cholerę wogóle go brali…ech szkoda gadać Quote
evaz Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 z tą sterylka to nie wiem, czy był dobry pomysł, bo teraz to ja musze na siłę wciągac do weterynarza, ona siedzi i się opiera, a ja ją pcham:P zapomniałam jeszcze wczesniej napisać, że w swięta nam zwaliła choinkę... w sumie obstawiałam, że to kot coś z nią zrobi, a tu proszę, jak nas Figa zaskoczyła... Quote
evaz Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 walka o papierek uwielbiam gryżć pana stopy:P wystarczy wykorzystać moment, jak pani pójdzie do łazienki i już sobie smacznie śpimy :D Quote
brazowa1 Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 allle ma dobrze :) Taka zabawowa,miła,zgodna sunia,młodziutka,a zdazyla byc dwa razy w zyciu porzucona :shake: aaa,a do weta zrazilaby sie predzej czy pozniej;) nie przy sterylce,to przy szczepieniu lub z innej okazji ;) Quote
akucha Posted January 17, 2009 Author Posted January 17, 2009 Aż się gęba sama do tych fotek śmieje!!! :multi: Miała mała duuużo szczęścia, cudnie trafiła. Czy mi się wydaje, czy ona wystrzyżona jest tak elegancko? Quote
brazowa1 Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 na fotosiku kolezanki Nelonik znalalzlam jeszcze takie fotki w schronie: Quote
evaz Posted January 30, 2009 Posted January 30, 2009 dzieki za zdj brazowa:) akucha - nie jest wystrzyzona:P niektore zdj byly robione po niedlugo po sterylce, wiec na brzuchu miała wygolone. Quote
brazowa1 Posted January 30, 2009 Posted January 30, 2009 hahhaha,super ta fotka,hahahhaah,co za kot! :lol: Quote
akucha Posted February 2, 2009 Author Posted February 2, 2009 Kociak malutki jeszcze, ale super razem sobie żyją :lol: Evaz, he he nie przyszło mi do głowy, że to sterylkowe postrzyzyny. Wygląda ładnie i już. Prosimy o więcej fotek i opowiadanko. Figa musi być chyba ogromnym pieszczochem, co? Quote
brazowa1 Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 Ewaz-swiat jest maly i wiem,ze Twoja kolezanka wlasnie adoptowala Zigi :) :multi::multi::multi: Quote
evaz Posted February 12, 2009 Posted February 12, 2009 [FONT=Tahoma]Tak, wzięła. Teraz ma na imię Luna. Nawet zabrała ją w pt do pracy, żeby jej samej nie zostawiać w domu. Super psiak. Jola mówi, ze jej non stop broi, brudzi, wszystko gryzie, ale już ją kocha i nie wyobraża sobie, żeby Luny miałoby nie być z nimi. Jak będę miała jakieś jej zdj to wrzuce.[/FONT] Quote
evaz Posted February 12, 2009 Posted February 12, 2009 [FONT=Tahoma]Kot ma teraz ok. 7 m-cy, Powinna być już po sterylizacji, ale zrobiła nam niespodziankę i dostała ruję[/FONT][FONT=Times New Roman]. [/FONT][FONT=Tahoma]Nie wiem, kto był bardziej wykończony Frania, czy my. 3 noce nie przespałam, na 4 noc juz wziełam tabletke. Nawet Figa jej nie zaczepiała. Ja teraz, ze wzg na remont u mnie w mieszkaniu, mieszkam chwilowo u taty z całym moim dobytkiem (tj. mąż, kot, pies i 2 myszki:P) i tylko czekałam, kiedy ojciec mnie z domu z tym kotem wyrzuci. Na szczęście już jest spokojna, po serii tabletek i trzeba teraz trochę odczekać do cięcia.[/FONT] Quote
evaz Posted February 12, 2009 Posted February 12, 2009 [FONT=Tahoma]Co do bycia pieszczochem? To czy ja wiem, to zależy. Kot jest, ale Figa, to tak różnie bywa. Ale muszę teraz z jedzeniem na nią uważać, bo trochę już za bardzo na boki rośnie przez to mieszkanie u taty. Najpierw tata nazywa ja pieszczotliwie „grubym bekonem” i że to ja Figę tuczę, ale jak tylko on wstaje rano i urzęduje w kuchni, to te dwa „brudasy” (kolejne jego pieszczotliwe określenie:P) już siedzą obok w gotowości, bo zawsze coś im tam spadnie. Poza tym, ojciec praktycznie z każdych zakupów przychodzi z puszką dla kota i jakimś przysmakiem dla psa i to ja ją tuczę, jasne:P Ale już niedługo wracam do siebie, to wtedy się skończy to rozpieszczanie i już ja się za nie wezmę :P[/FONT] Quote
evaz Posted February 12, 2009 Posted February 12, 2009 [FONT=Tahoma]Ta pogoda to też mam nadzieję, ze się skończy niedługo, bo wychodzenie z psem to horror. A jeszcze codziennie po pracy staram się z nią wychodzić na dłużej, żeby sobie pobiegała, to wraca tak brudna, że nawet mi się jej wycierać nie chce:P musiałam jej trochę przyciąć włosy pod brzuchem i przy dupce, bo wtedy to w ogóle wracała uwalona. a jeszcze u taty w mieszkaniu mamy białe kafle na podłodze w kuchni i przedpokoju, to sobie możecie wyobrazić jak one mogą wyglądać po jej przyjściu z dworu hahahaha [/FONT] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.