E.A.C Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 Mam pytanie do tych, ktorzy moze juz spotkali sie z takim przypadkiem. Szczenieta maja juz 4 tyg. Ostatni z nich bardzo ciezko sie urodzil. Walczylismy baaardzo dlugo. Porod byl wogole bardzo ciezki, bo suka mala a szczeniaczki duze i duzo 10. Wiec ten ostatni, o ktorego mi chodzi do 2 tyg. bylo wszystko ok. Nie odstawal od pozostalych. Przy porodzie wazyl 470g. W 3 tyg. byl bardzo slaby, wiec dokarmialam go mlekiem dla szczeniat z royala. Potem zauwazylam, ze na brzuszku ma czerwone kropki z ropa, z moja weterynarka stwierdzilysmy ze ma jakies zapalenie - antybiotyki. Przeszlo mu po 2 dniach. Psiak teraz normalnie widzi, chodzi, zachowuje sie normalnie, nie przejawia zadnych objaw choroby psychicznej. Je bardzo dobrze, powiem szczerze, ze duzo, zawsze jak dostaja miske z papeczka jest w tej misce pierwszy i w calosci w srodku :smile: Jedno jest jasne. Inne sa juz spore 2-3kg, on jednak wazy miedzy 500 a 530g. Celowo tak napisalam bo ta waga sie waha, raz wiecej raz mniej. Piesek wyglada jak miniaturka goldena. Jak ratlerek. Czy ktos mial z takim przypadkiem juz do czynienia? Jestem bardzo ciekawa... Quote
Goldek Posted December 25, 2008 Posted December 25, 2008 Czy psiak nie ma rozszczepu podniebienia? Czy poza tym co piszesz, wszystko z maluchem dobrze? Załatwia się tak jak reszta rodzeństwa? Skonsultuj jego stan z innym weterynarzem, (nie mówię że obecny jest zły) - ale przez 4 tygodnie waga tego malucha jest stanowczo za mała i źle to wygląda. Suka zachowuje się do niego tak samo jak do innych szczeniaków? Quote
E.A.C Posted December 30, 2008 Author Posted December 30, 2008 W piatek jesziemy do wetka szczepic to zdecydujemy co z nim. Mam nadzieje ze jest zdrowy. Dalej zachowuje sie jak reszta, no moze troche musi bardziej uwazac, bo go slonie napadaja i wyzywaja sie na nim :placz:. Je normalnie, zalatwia sie normalnie, tylko jest 1/3 z pozostalych. Jest bardzo maluski. Czasem slania sie na lapkach, ale jak mnie tylko slyszy to sie smieje, ze tak mocno merda ogonkiem, ze malo mu z tylka nie wyleci :mdrmed:... Mamula jest dla niego taka sama jak dla innych, tzn. tak samo go traktuje, nie odpycha go. Wiem co masz na mysli. Maluchy maja juz prawie 8 tyg. i powiem szczerze, ze bardziej wszyscy interesuja sie nim niz reszta. Wszyscy o niego pytaja i go chca......... Quote
Goldek Posted December 31, 2008 Posted December 31, 2008 Rany, to nie mam pojęcia co może być z tym maluchem... Trzymam kciuki aby się zdrówko polepszyło! Quote
Natali@ Posted December 31, 2008 Posted December 31, 2008 E.A.C, a może zamieścisz tutaj zdjęcia malucha z rodzeństwem, i jego samego? Swoją drogą, to dziwne, że jest taki mały. Może coś zostało uszkodzone przy porodzie? W każdym razie trzymam kciuki, żeby wszystko było w najlepszym porządku. Quote
E.A.C Posted January 1, 2009 Author Posted January 1, 2009 Zdjecia postaram sie zrobic :) Wczoraj kolejny raz wazylam go, ma 1080 g i prawie 8 tyg. ;), a poza tym wszystkie oznaki zdrowego psiaka !!! Quote
Nayantara Posted April 24, 2010 Posted April 24, 2010 Jak się ma maluch po tym roku, co się z nim dalej działo? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.