dorcass Posted January 1, 2009 Posted January 1, 2009 Ułożona, grzeczna przytulanka szuka domku (519746788) - Aukcje internetowe Allegro kolejne allegro Quote
Yorija Posted January 2, 2009 Author Posted January 2, 2009 Mam zdjęcia w telefonie :-) Jak tylko się naumiem je stamtąd ściągać to je zaraz tutaj wstawię. Quote
Yorija Posted January 2, 2009 Author Posted January 2, 2009 wystarczył kabelek :-) wygląda, że piszczoch z niej. Napiszecie coś więcej o niej? Zostaje sama w domu? Zachowuje czystość? Na spacerkach na smyczy ładnie chodzi? Grymasi przy jedzeniu? Szczeka? Quote
dorcass Posted January 2, 2009 Posted January 2, 2009 sliczna niunia, bardzo podobna do mojej żaży ze schroniska ktora jest juz za TM*, a propo tego tytulu, zmienilam tytuly pozostalych psow ktore wystawialam i od razu zainteresowanie wzroslo, wpisalam w typie"latler itd" i nie chodzi mi o to zeby psa upchnac, tylko zeby ktos go zauwazyl, bo ktos kto szuka latelrka zobaczy taka bide Kike i tez moze sie w niej zakochac (wpisalam jej w typie latler) chodzi mi o to zeby psa zauwazono, i mam nadzieje ze ktos sie zakocha bez wzgledu na to czy jest psem rasowym czy nie, chodzi mi o ten blysk, hmmm nie wiem jak to opisac, takie dopasowanie jeden na jeden, wiesz ze to ten pies jest dla ciebie i tyle.... Quote
naturino Posted January 2, 2009 Posted January 2, 2009 [quote name='Yorija']wystarczył kabelek :-) wygląda, że piszczoch z niej. Napiszecie coś więcej o niej? Zostaje sama w domu? Zachowuje czystość? Na spacerkach na smyczy ładnie chodzi? Grymasi przy jedzeniu? Szczeka? Dziękuję!!!!!!!!!!!Jeśli to nie problem to będę wysyłać Ci fotki a Ty będziesz wklejać na dogo.Dzięki. SUNIA.Jest przecudowna.Je z jednej miseczki z innymi pieskami.Na spacerkach tez jest przekochana.Strasznie bała się sylwestrowych strzałów.Trzęsła się jak galaretka.Byłam przy niej cały czas i chroniłam ją przed tymi odgłosami.Zauważyłam,ze jest małą uciekinierką gdy ją spusciłam ze smyczki na schodach do domu zrobiła w tył zwrot i chciała uciec (to nie było w sylwestra).Powinna znależc domek u kogoś kto będzie nad nią czuwał i pilnował przed ucieczką.Jak już wspominałam wcześniej jest na maksa milusińska.Uwielbia się przytulać. Quote
naturino Posted January 2, 2009 Posted January 2, 2009 Yorija napisał(a):Bo ludzie się na superexpresie wychowują kurcze. A jak się do każdego psa doda wstrząsajacy tytuł to zapanuje taka znieczulica, ze te naprawde potrzebujące giną w tym tłumie :-( No i bądź tu mądry... Myślę, że lepiej zostawić tak jak jest - jeżeli ktoś ma się nią zainteresować to właśnie dlatego a nie z nagłego porywu serca że straszna tragedia się jej dzieje. Potem rozczarownie gdyby się okazało, że wszystko ma na swoim miejscu i nie jest w typie żadnej rasy. No własnie tylko psy po przejsciach.A czy pies,który był w schronie nie miał przeżyć???Przecież spędziła tam dłuzszy czas,była przeganiana przez inne psy,bała się przejść obok któregoś z nich.Cały czas żyła w strachu.Teraz tez napewno czuje,że to nie jest koniec jej wędrówki.Wie,ze miejsce w którym jest to tylko dom czasowy.Czeka na dom prawdziwy,ten na zawsze,ten jedyny.My mamy swoje miejsce na świecie,a Sunia............??????????????? Quote
dorcass Posted January 2, 2009 Posted January 2, 2009 to ja bede wrzucac na allegro jej zdjecia z dogo;) kurcze szkoda ze ona tak ucieka moze wlasnie dlatego starcila swoj domek, wyszla i nie wrocila.... Quote
dorcass Posted January 4, 2009 Posted January 4, 2009 mam pare pytan: 1 jak sie sunia zachowuje jak jest sama w domu? niszczy, szczeka itd? 2 czy potrzebuje duzo ruchu? tzn czy wlasciciel musi byc osoba aktywna czy tez moze byc np osobna starsza? 3 jej stosunek do innych psow 4 stosunek do dzieci, wiem ze to ciezko sprawdzic, ale to wazne, czy da sie przytulic obcym dzieciakom, czy ucieka od tego, warczy albo sie odsuwa 5 i to samo co wyzej do obcych ludzi Quote
naturino Posted January 9, 2009 Posted January 9, 2009 "Oddam Ci całą moją miłość, Oddam Ci całe moje serce, Oddam Ci nawet moją dusze, Tylko mnie przytul, weź na ręce. Spojrzę Ci wtedy ufnie w oczy, Wtulę swój nosek w Twoje ramię, Przyrzeknę wierność już na zawsze ... A tej przysięgi nic nie złamie. Więc daj mi tę ostatnią szansę, Pomóż w bolesnej mej udręce, Stanę sie całym Twoim życiem, ...Tylko mnie przytul, weź na ręce..." SUNIA Quote
dorcass Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 kurcze, a my nieustannie chorzy i okazalo sie wczoraj ze kacper jest uczulony na naszego psa....:-( musze ja wyeksmitowac na 3 tyg i odczulic dzieciaka, w zasadzie psa juz nie powinno byc wcale ale co robic....:placz::placz::placz: Quote
dorcass Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 mialam zapytanie o sunie Strona z przedmiotem: Ułożona, grzeczna przytulanka szuka domku Treść wiadomości: mam pytanie czy sunia jest wysterylizowana ? Jaka jest szansa transportu gdybym chciała ja adoptować? podalam pani numer do was, moze zadzwoni, szkoda mi tej niuni, chcialabym zeby juz byla szczesliwa:loveu: Quote
naturino Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 Witajcie.Sunia jest wysterylizowana.Bardzo kocha dzieci.Jak juz pisałam wczesniej mogłaby sie tulic bezprzerwy.Jest stateczna bardzo.Nadaje sie do kazdego normalnego kochajacego zwierzeta domu.Nie potrzebuje duzo ruchu.Na spacerkach chodzi powolutku.Oglada swiat i nie moze sie nim nadziwic.Z transportem nie ma problemu,bo jestem zmotoryzowana.A Sunia cały czas czeka na domek i kochajacych ludzi.Aha.Nie ma choroby lokomocyjnej,więc śmiało może jezdzić na wczasy ze swoja nowa rodzinką. Quote
naturino Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 Aha.Nic nie niszczy,rzadko szczeka(tylko w zabawie).Do obcych jak do swoich,wita sie i tuli. Quote
naturino Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 Naprawdę ideał.Nawet w łóżku nie śpi tylko na podłodze.Czasem tylko na dworze musi pospacerować trochę dłuzej niz moje pieski,żeby się załatwić.Ale to nawet dobrze.W końcu przetrzymuje mnie na tych spacerkach troszkę dłuzej.Ona jest wspaniała.Bardzo żałuję,ze nie mogę jej zatrzymać. Quote
dorcass Posted January 29, 2009 Posted January 29, 2009 ja jej caly czas aktualizuje allegro:loveu: Quote
dorcass Posted February 2, 2009 Posted February 2, 2009 Sunia, psi ideał bez wad i bez domu Poznań (546117997) - Aukcje internetowe Allegro jesli macie jakis pomysl na tytul albo jak cos pozmieniac to czekam, nie ejstem grafkiem, nie potarfie zorbie innego tla czy wrzucac zdjec do tekstu ale moze inny tytul albo tekst w innym kolorze, sama nie wiem... Quote
naturino Posted February 27, 2009 Posted February 27, 2009 Kochani.SUNIA ZNALAZŁA NOWY KOCHAJACY DOMEK.Jest juz od soboty u nowej Pani,czuje się u niej świetnie.Mieszka w Poznaniu,więc będę miała kontakt.Byłam u niej we wtorek.Pani jest nią zachwycona zresztą Sunia nową Panią też (cały czas za nią chodzi).Tęsknię za nią ale lepiej trafić nie mogła.Cieszę się. Quote
dorcass Posted February 27, 2009 Posted February 27, 2009 hurra, hurra, hurra:multi::multi::multi: Quote
Yorija Posted February 28, 2009 Author Posted February 28, 2009 Rewelacyjne wiadomości!!! Wielkie podziękowania!!! Quote
dorcass Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 Jest bardzo ładną suczką, większą od typowego "średniaka", ale też znacznie mniejszą od owczarka. Ma w sobie jeszcze wiele szczenięcego wdzięku, ale ma też smutek, spowodowany brakiem kontaktu z człowiekiem. W nowym domu, wśród ludzi - z pewnością rozkwitnie, bo jest na tyle młodym psem, że z pewnością jej dawne urazy i przeżycia szybko pójdą w niepamięć. Tylko potrzebuje wreszcie tych normalnych, "zdrowych" warunków... Pepsi ma ok. 1,5 roku. Została znaleziona bez właściciela, ale nikt się o nią w schronisku nie dopytywał. Przebywa tu od maja 2010r., na wybiegu nr XXII. Quote
dorcass Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 DROPKA Na razie niewielka – bo to jeszcze młodzik, dropiata, przemiła. Będzie na pewno sporą suczką, jak podrośnie - bo ma dość duże łapy. Niestety, życie nie rozpieszcza jej już od początku – bo Dropka ma szczękę krzywo zrośniętą po wcześniejszym zwichnięciu, czy nawet złamaniu. Nie widać tego zupełnie, natomiast trzeba na ten defekt zwrócić uwagę podczas jej karmienia, bo nie jest w stanie wszystkiego sama pogryźć odpowiednio. To odstrasza potencjalne domy - a niesłusznie, bo z pewnością drobna karma lub gotowane obiady – rozwiążą problem i zrekompensują jej wszystko to, co w swoim krotkim życiu przeszła, łącznie z wypadkiem, na skutek którego jest, jaka jest. Dropka zasługuje na lepszy los niż dorastanie bez domu i pana lub pani, który/a pokocha ją pomimo wady urody. Dropka ma ok. 11 miesięcy , w kwietniu 2010, wschronisku przebywa od lipca, w boksie nr 1 ( w budynku hotelowym). Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.