Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 86
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tylko taką fote mam z dzisiaj,Było zdecydowanie za zimno na robienie sesji zdjęciowej...
Z Grandzika robi sie coraz fajniejszy psiak.Dzisiaj nawet sie troche bawilismy,nie jest juz taki smutny,na spacerach zdecydowanie sie ożywia.Widać że chciałby sie do człowieka zblizyc,ale obawią sie ponownego odrzucenia.Powrót do klatki jest najgorszy...patrzy z wyrzutami tymi swoimi wielkimi oczami.
Czy znajdzie sie ktos,komu Grandzik znowu zaufa ??

Posted

Dzisiaj bylismy na spacerku.Grandzik bardzo sie cieszył,nawet zaczepiał żeby sie z nim pobawić.Węszenie po lesie bardzo mu sie podobało.
Na myśl o powrocie do klatki od razu smutnieje,w drodze powrotnej kuli ogon i nie chce isc :-( Ale dzielnie wszedł do boksu,zaszył sie w swojej budzie,mówiąc "że tym razem też miał nadzieje że juz tu nie wróci.."
Biedak,nie biega w klatce jak inne psy,łapiąc choc wzrok przechodzącego człowieka.O nic nie prosi.Ale jest za wszystko mu ofiarowane bardzo wdzieczny.
Będą zdjęcia Grandzika.

Posted

Grand wcześniej mieszkał z psami,wiec jest raczej obojętnie nastawiony,zbytnio na psy nie zwraca uwagi. Pierwszy napewno nie wszcząłby bójki.
Grandzik siedzi cały czas w budzie,ludzie szukający w schronisku psa nie zauważają go ...

Posted

niemozliwe. Przeslalam wątek Mru, a Mru swojemu znajomemu. Może on coś wymysli...a nawet jesli nie- im więcej osob zobaczy pieska tym lepiej. A tymczasem podnoszę "małego";)

Ile ma lat mniej więcej?

Posted

Grand przeszedł w swoim życiu wiele. Urodził się w tragicznych warunkach. Jako szczeniak był źle traktowany. Później nowi opiekunowie nie poświęcali mu wiele czasu. Większość dnia spędzał na samotnych wycieczkach po mieście.

Posted

Grandzika dzis tez na spacerek wzięłam.
Jak poszłam po niego to jak zwykle spał w budzie :placz: powoli robi sie chyba coraz bardziej zdołowany.
Na spacerkach cieszy sie,ale jest to taki 'smiech przez łzy' bo zdaje sobie sprawe że klatka w schronie na niego czeka. :-(




Posted

Cudowny może wrzucić go na forum molosów . Sunię , która był jego kopią zabierałam z koleżanką z Obornickiego schronu dziewięć lat temu - Kropy już nie ma a znajomi kilka miesięcy temu wzięli mała sunię CAO - próbuję się do nich dodzwonić , mają ogród duży dom i sunię .... (oczywiście ten pan musiałby przejść pewien zabieg ......:diabloti:

Posted

pan jest juz po zabiegu :cool3:
od razu uprzedzam że Grand przeskakuje ogrodzenia. Nikt sie nim nie interesował to postanowił,że sam będzie sie wyprowadzał na spacery.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...