BIANKA1 Posted November 27, 2008 Posted November 27, 2008 Jyk tam Mysia ? To imię to od jedzenia owsa :evil_lol: Bo Misie owsa nie jadają Quote
Gosiara Posted November 27, 2008 Author Posted November 27, 2008 Kiedy mam przyjść?pytam poważnie...! Quote
halbina Posted November 27, 2008 Posted November 27, 2008 niestety, trudno mi sie umawiać... np jutro muszę być na spotkaniu dla krwiodawców... dostajemy jakis medal rocznicowy jako klub HDK przy szkole... będę wieć w domu godzinkę i wychodzę na trzy... potem biegusiem spowrotem, bo jestem umówiona... w sobotę chciałabym sie wyspać gdzieś do 10.00... potem zabieram się za sprzątanie... spacerki dłuższe... no chyba, żebyś wpadła w sobotę po 13.00 i wyprowadziła maluchy na spacerek... a może i Inkę... :cool3: Quote
halbina Posted November 27, 2008 Posted November 27, 2008 BIANKA1 napisał(a):Jyk tam Mysia ? To imię to od jedzenia owsa :evil_lol: Bo Misie owsa nie jadają ona faktycznie taka Mysia/Misia... delikatna, nieśmiała, ale odgryza sięć sie próbuje... najchętniej siedziałaby przy nodze... ale w nocy jakos rogówkę znajduje... okąpałam pannę wczoraj... Quote
Gosiara Posted November 27, 2008 Author Posted November 27, 2008 W sobotę muszę do stajni jechać ale tej pierwszej bo tam działa moja drużyna...Mogłabym jutro przyjść i pomyć Ci te okna...mam czas od 13 do 17,30:) A to są bracia Misi:) Wróciły z firmy do stajni... maja naprawdę sie dobrze pełne brzuszki,odrobaczone zostały baraszkują pół dnia w słomie,widać że są szczęśliwe... A jak ja przyjezdzam to szaleństwo totalne... Pieski będą miały zrobiony kojczyk w stajni żeby pilnowały koników i budkę,zeby im bardziej ciepło było:lol: Quote
halbina Posted November 27, 2008 Posted November 27, 2008 Dzięki, Gosiaro, ale jak pisałam, jutro i tak odpada. Poza tym nie wypada, żeby mi ktoś okna mył, w końcu nie jestem staruszką... Niestety kupy Misi nadal nieładne, ale już cioteczka Formica zadbała o podkłady i odpowiedni zestaw leków. Szkoda, bo chciałabym małą w miarę szybko zaszczepić... Quote
Gosiara Posted November 27, 2008 Author Posted November 27, 2008 Oj przestań ja jestem wolontariuszką nie tylko w fundacji pomagam na codzień co to dla mnie okna pomyć...To w przyszłym tygodniu a z Inka też wyjśc moge nie boję się psów... Quote
BIANKA1 Posted November 27, 2008 Posted November 27, 2008 Gosiara napisał(a):Oj przestań ja jestem wolontariuszką nie tylko w fundacji pomagam na codzień co to dla mnie okna pomyć...To w przyszłym tygodniu a z Inka też wyjśc moge nie boję się psów... Ja chcę , ja chce ...............:multi::multi::multi: Ja jestem staruszką i nie cierpię myc okien , a mam ich bagatelka 15 +4 drzwi balkonowe :placz: Quote
Gosiara Posted November 27, 2008 Author Posted November 27, 2008 Ja jestem chętna mam swoje dwie magiczne szmatki,które nie potrzebuja detergentów tylko samą wodę... Ale uwaga myję tylko okna osobom,którzy maja dużo zwierzaków w domu:loveu: Quote
BIANKA1 Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 Gosiara napisał(a):Ja jestem chętna mam swoje dwie magiczne szmatki,które nie potrzebuja detergentów tylko samą wodę... Ale uwaga myję tylko okna osobom,którzy maja dużo zwierzaków w domu:loveu: Dużo to znaczy ile ? Wystarczy 4 koty , 10 psów i 3 świnki ?:cool3: Quote
Gosiara Posted November 28, 2008 Author Posted November 28, 2008 Swinki odpadają duszę się.płaczę... Mam straszna alergię.... Quote
halbina Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 [quote name='Gosiara']Ja jestem chętna mam swoje dwie magiczne szmatki,które nie potrzebuja detergentów tylko samą wodę... Ale uwaga myję tylko okna osobom,którzy maja dużo zwierzaków w domu:loveu: Bianka ma na pewno wystarczającą ilosć zwierząt, Gosiaro i takie zasługi na dogomanii (a raczej w ratowaniu zwierzaków), że już dawno powinna mieć całą firmę sprzątającą z dogo! :evil_lol: Quote
BIANKA1 Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 Nie przesadzaj Halbinko :evil_lol: Miałam pania chetną na suczkę . Po dokładnym wypytywaniu okazało się , że pani wzieła szczeniaka suczke z naszego schroniska , i sunia wybiegła na ulice i zabił ja samochód :mad: Trochę pani nagadałam .:cool3: Jak do tej pory innych telefonów pro suczych nie było :roll: Quote
halbina Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 ach... najtrudniej o te odpowiedzialne domki... :roll: Quote
scarlet Posted November 29, 2008 Posted November 29, 2008 halbina napisał(a):ach... najtrudniej o te odpowiedzialne domki... :roll: halbina.......... robisz suer, mega wspaniałe zdjęcia :loveu: posprawdzam dzis odgłoszenia Kleosi... jakby co odświeżę Quote
Gosiara Posted November 29, 2008 Author Posted November 29, 2008 Oj chyba taka nieśmiała już nie jest?:) Quote
halbina Posted November 30, 2008 Posted November 30, 2008 no nie.. o swój kawałek rogówki potrafi wlaczyć... ma jednak trochę manier rodem ze stajni: lubi dobierać sie do szmacianych elementów mebli... próbuje powiększyć dziurę wyzartą przez inna pannę ze wsi... włązi też na węgiel... uczymy manier... Quote
Gosiara Posted November 30, 2008 Author Posted November 30, 2008 W stajni była bardzo grzeczna i bardzo nie śmiała...:) Jej bracia są bardzo usłuchani:) Jak czyszcze mojego konika to każe im iść daleko od kopyt to sobie idą parę metrów dalej,naprawdę się słuchają:) Quote
halbina Posted November 30, 2008 Posted November 30, 2008 Ja na nią nie narzekam, ale popracować trochę trzeba nad panienką. Dostała środek odrobaczający. Quote
Gosiara Posted November 30, 2008 Author Posted November 30, 2008 No napewno trzeba:)Ja pracuję nad jej braćmi i już są efekty:) Quote
halbina Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 przepraszam, ale nie wyrabiam ze sprawozdaniami... z finansami zresztą też... będę prosiła o pomoc w ogłaszaniu psiaków, bo sytuacja z trzema szczeniakami zaczyna mnie przerastać... nie mogę z nimi wychodzić, a one jak wiadomo rosną i coraz więcej brudzą... zaczyna ogarniać mnie frustracja... (dostałąm info, że jeden z kociaków wraca... powody - finansowe) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.