Gosiara Posted November 24, 2008 Author Posted November 24, 2008 Moje koty to teroryty:/napadły biedna psinę z pazurami musiałam interweniować... Tylko jedna z moich kotek przyszła się powąchać i nic...Ale Ona 2 lata temu sama mieszkała w stajni i z psami się znała... Quote
Gosiara Posted November 24, 2008 Author Posted November 24, 2008 Halbinko daj znać jak tam Misia? Quote
halbina Posted November 24, 2008 Posted November 24, 2008 Misia wobec człowieka i kotów przytulaśna, wobec psów nie bardzo... trzyma sie mojej nogi... kiedy psy ją zobaczyły i wyczuły, przybiegły powąchać... najpierw zesztywniała, teraz powarkuje... straszy zębami... a stadko chciałoby obwąchać, zaprzyjaźnić się i pobawić... Bąbel cały czas ją "adoruje", zaczepia... Platon co pewien czas sprawdza, co to... a Leoś... obszczekuje... niedobrze... sąsiedzi pewnie słyszą... u mnie jeszcze nie jadła i nie piła, jest chyba za bardzo zestresowana... Została zbadana, odpchlona i odrobaczona przez Formicę. ona załatwia sie na dworze?... Quote
Gosiara Posted November 24, 2008 Author Posted November 24, 2008 Tak w stajni brałam Ja na dwór i tam za mną chodziła i się załatwiała... To samo dziś u mnie przez parę godzin,wychodziłam na ogród i tam robiła kupke i siusiu:) Dziwi mnie jej podejście do psów tam było tyle piesów i była przyjaznie nastawiona,ale tamte były małe a twoje "olbrzymy"i się boi? Ona jadła u mnie gotowanego kurczaka i piła wodę,suchego za bardzo nie lubi... Biedna miała stresujący dzień,najpierw podróż 40 minut busami,potem została napadnięta przez moje stado kotów,jak juz się zadomowiła pojadła i poszła spać to zabrałam Ją do Formicy i znowu stres,auta itd... Quote
halbina Posted November 24, 2008 Posted November 24, 2008 no na kurczaczka liczyć też nie może u mnie codziennie... małą grzecznie leży, ale jak tylko coś sie zbliży powarkuje ostrzegawczo... mam nadzieję, że szybko się przestawi... myślę, że dla niej to za duży szok... musi wejść w stado i znaleźć w nim swoje miejsce... Quote
Gosiara Posted November 24, 2008 Author Posted November 24, 2008 U mnie dziś kurczak gościnnie był,bo moja mama przywiozła:) na codzień koty jedzą tylko suche,puszki jak od kogoś dostanę... Dla niej to duży szok na pewno... Jest nieśmiała,ale z czasem się onieśmiela nawet się dziś bawiła zabawkami:) Powodzenia:loveu: Boję się że jak będziesz miała kłopot z Nią że będę musiała ją odwiez... Nie moge jej zabrać... Koty terorysty i odezwała się moja alergia na psy:-( Quote
tifet Posted November 24, 2008 Posted November 24, 2008 oj halbinko złota kobietko widzę że nowy nabytek na miejsce leonbergerki... Quote
halbina Posted November 24, 2008 Posted November 24, 2008 najwcześniej w środę wieczorem będą fotki... jutro jeszcze wpadam na pół godziny do domu, by wyjść z psami, nakarmić stadko i jechać na kurs ACCESS... kurs trwa od 15.30 do 19.30 mniej więcej... wiec dopiero w środę będę w stanie zająć się zwierzakami porządnie... tzn chałupą... a na fotkach tło też ważne, nieprawdaż?... :oops: Quote
Gosiara Posted November 25, 2008 Author Posted November 25, 2008 Jeśli masz ochote mogę Ci przyjść pomóc sprzątać,mówie poważnie:) Quote
GoskaGoska Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 dobrze , ze pieski ladne , bo jeszcze tlo by się bardziej rzucało w oczy:lol: Quote
scarlet Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 GoskaGoska napisał(a):dobrze , ze pieski ladne , bo jeszcze tlo by się bardziej rzucało w oczy:lol: eh cieszę się, że maluta ma juz cieplutko, napewno w bardzo sybkim tempie się przyzwyczai i odnajdzie swoje miejsce. A wszystkie cotki powinny się cieszyć, bo teraz możemy liczyć na pieknie i słodziutkie zdjęcia w wykonaniu halbiny :loveu: Quote
Gosiara Posted November 25, 2008 Author Posted November 25, 2008 Halbina jesteś moją GURU:loveu: Quote
halbina Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 skoro jestem GURU Gosiary, to może nie będę jej zapraszać... z daleka łątwiej zachować dystans wobec zapachowego duru niż z bliska... ;) :evil_lol: Quote
Gosiara Posted November 25, 2008 Author Posted November 25, 2008 No zapraszasz mnie na kawę tylko na sprzątanie:)to kiedy? Quote
halbina Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 Misia w tej chwili grzecznie śpi. Ma jeszcze chwile spięcia, ale juz sie przytulała z Bąbelkiem (no moze raczej on do niej sie przytulał :cool3: ), będzie dobrze! Tylko kupka mi sie nie podoba... :roll: czekam na Formicę, muszę coś skonsultować... i chciałąbym ja wykąpać, bo futerko niełądne i nieprzyjemne w dotyku. Quote
Gosiara Posted November 26, 2008 Author Posted November 26, 2008 W stajni jadła co popadanie nawet czasem owies,jak była głodna... Teraz widocznie musi sie przystosować do normalnego jedzenia... Daj mi znać co i jak chociaż na pw... Quote
BIANKA1 Posted November 26, 2008 Posted November 26, 2008 Wiedziałam :cool3: To ile ich teraz masz ? 3 ?:roll: Quote
halbina Posted November 26, 2008 Posted November 26, 2008 Trzy, Bianko. Misia już odkryła, że przyjemniej leży sie na rogówce, chociaż teraz leży na moich stopach... i niestety kocyki rozłożone na podłodze traktuje jak toaletę, a że kupki wodniste... :shake: fajna dziewczynka z niej, ale wymaga specjalnej troski, żeby nadrobić te tygodnie w stajni... łątwiej byłoby chyba komuś, kto zdecydowałby sie wziąć ja teraz, kiedy przyzwyczajona jest wychaodzić na dwór... mnie nie ma kilka godzin, a z powodu sąsiadów wolę nie wyprowadzać co chwilę innego psa... dlatego z maluchami wychodzę dopiero wtedy, kiedy nabiorą odporności po szczepieniu... a zwykle zanim to nastąpi, udaje sie wydać psiaka... Misia jest nieszczepiona... tu jest miasto, więc ryzyko zachorowania wieksze... Quote
Gosiara Posted November 26, 2008 Author Posted November 26, 2008 Może te kupki ze stresu? I zmiana na normalne jedzonko... Pogłaszcz Ja ode :loveu:mnie... Quote
halbina Posted November 26, 2008 Posted November 26, 2008 No zobaczymy, na razie dostaje jak reszta stadka witaminki i cos na odpornosć... Quote
Gosiara Posted November 26, 2008 Author Posted November 26, 2008 To kiedy mam przyjść pomóc w sprzątaniu?Mówię poważnie:) Quote
halbina Posted November 26, 2008 Posted November 26, 2008 nie kuś, Gosiaro, nie kuś... okna czekają... :oops: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.