Panca Posted November 6, 2008 Posted November 6, 2008 Niestety skrajnie nieodpowiedzialni ludzie chca znow sie pozbyc psa:-((( POMOCY!!!!! Moi drodzy, potrzebuje pomocy w sprawie psa, ktorego wziela nieodpowiedzialna osoba i po 2 tygodniach chce go oddac do schroniska...rece mi opadaja ...mamy czas najdalej do poniedzialku a potem Paluch:placz: Pies ma obecnie 8 miesiecy i jest w Warszawie.Moze ktos mu da choc tymczas? oto mail ktorego dostalam: PANI IWONKO- RATUNKU!!!!! > BIEDNY SZNUREK ZNUDZIŁ SIĘ PO 1 MIESIĄCU NOWYM WŁAŚCICIELOM I CHCĄ SIĘ > GO NATYCHMIAST POZBYĆ. WYBŁAGAŁYŚMY Z MAŁGOSIĄ ŻEBY NIE ODWOZILI GO DO > SCHRONISKA BO MY NAPEWNO COŚ MU ZNAJDZIEMY. JEST TO NASZ ULUBIENIEC BO > ZOSTAŁ PRZEZ NAS PRZYWIEZIONY JAKO 4 TYGODNIOWY SZCZENIACZEK WRAZ ZE > SWOJĄ MAMĄ I SIOSTRZYCZKĄ ZZA RZESZOWA ZE SCHRONISKA W ORZECHOWCU. W > ARCHIWUM MAM ZDJĘCIA JAK MIEŚCI MI SIĘ NA MOIM PRZEDRAMIENIU. DZISIAJ MA > JUŻ PRZESZŁO PÓŁ ROKU I JEST WSPANIAŁYM FACETEM I WYDAWAŁO SIĘ, ŻE W > KOŃCU TRAFIŁ NA WSPANIAŁY DOM Z OGRODEM I KOCHAJĄCYCH LUDZI ALE NIESTETY > NIC Z TEGO. MAMY MAŁO CZASU I MUSIMY COŚ ZROBIĆ - MAŁGOSIA SIĘ > ZOBOWIĄZAŁA, ŻE ZAWIEZIE GO DO KAŻDEGO ZAKĄTKA W POLSCE BYLE BY TRAFIŁ W > DOBRE RĘCE. JEŻELI MIAŁBY KOCHAJĄCY DOM TO MY WSPÓLNIE MOŻEMY GO > DOFINANSOWYWAĆ PRZEZ CAŁE JEGO ŻYCIE, BO NIE KAŻDY MIŁOŚNIK PSÓW MA > WARUNKI FINANSOWE NA UTRZYMANIE. JESZCZE RAZ BŁAGAMY O POMOC - Quote
NadziejaA Posted November 6, 2008 Posted November 6, 2008 Ja *******e... (sory) to ja się nie dziwie czemu sama jestem dokładnie sprawdzana... Chylę czoła przed tymi którzy robią porządne przeczepanie przed oddaniem psa... Co za ludzie, brak słów, tak choćby pies był zabawką! Co oni myślą że zwierzę to uczuć nie ma? echhhh :placz: Quote
Panca Posted November 6, 2008 Author Posted November 6, 2008 bardzo prosze o pomoc....on nie moze trafic na Paluch ..spal ze swoja Pania w lozku i teraz pojedzie do klatki??? Quote
viverna Posted November 6, 2008 Posted November 6, 2008 zupełnie tego nie rozumiem... a podali jakikolwiek powód? (żaden ich nie usprawiedliwi, ale jestem ciekawa, co mówili jak go oddawali) Quote
aganela Posted November 6, 2008 Posted November 6, 2008 ja pierdziu:angryy::angryy::angryy: On jest taki piękny i wygląda tak ślicznie i delikatnie..bardzo szlachetnie...oby znalazł dom...:oops::oops:!!!!!! Quote
Panca Posted November 6, 2008 Author Posted November 6, 2008 niestety nie znam powodu tylko decyzje nieodwracalna...ponawiam prosbe o pomoc Quote
viverna Posted November 6, 2008 Posted November 6, 2008 Oby się chociaż tymczas w wawie znalazł. Piesek jest piękny, więc czemu miałby nie znaleźć odpowiedzialnego, dobrego domu? Potrzebne ogłoszenia. Prosiłabym osoby, które wiedzą o piesku więcej o jakieś szczegóły. Czy psi nastolatek jest przyjazny kotom, psom i dzieciom? Pewnie tak, bo młody jeszcze. Jeśli, ktoś sformuuje treść ogłoszenia, to poumieszczam. Quote
Panca Posted November 6, 2008 Author Posted November 6, 2008 wiem ze piesek mieszkal z innym psiakiem i kotem(widac na zdjeciu)nic nie wiem o dzieciach ale chyba tam nie bylo dzieci...bylabym wdzieczna za ogloszenie :cool2: Quote
Panca Posted November 6, 2008 Author Posted November 6, 2008 jeszcze przed snem sie przypominamy:p Quote
Panca Posted November 7, 2008 Author Posted November 7, 2008 to znow ja....poniedzialek sie zbliza....:roll: Quote
NadziejaA Posted November 7, 2008 Posted November 7, 2008 viverna napisał(a):Oby się chociaż tymczas w wawie znalazł. Piesek jest piękny, więc czemu miałby nie znaleźć odpowiedzialnego, dobrego domu? Potrzebne ogłoszenia. Prosiłabym osoby, które wiedzą o piesku więcej o jakieś szczegóły. Czy psi nastolatek jest przyjazny kotom, psom i dzieciom? Pewnie tak, bo młody jeszcze. Jeśli, ktoś sformuuje treść ogłoszenia, to poumieszczam. PANCA- napisz treśc ogłoszenia , VIVERNA pomoże z ogłoszeniami. (ja niestety jestem za świerza i jeszcze nie wiem zabardzo co gdzie i jak... :cool1:) Quote
Panca Posted November 7, 2008 Author Posted November 7, 2008 nie wiem jak napisac ogloszenie...:oops:ale wiem kogo o to poprosic:cool3: Quote
Panca Posted November 7, 2008 Author Posted November 7, 2008 Majqa bardzo dziekuje:loveu:zatem jutro rano bedziemy oglaszac Viverna pomozesz? Quote
majqa Posted November 7, 2008 Posted November 7, 2008 Jestem. Zrobię dziś w nocy i wrzucę na wątek. Dlaczego noc? Już wyjaśniam. Muszę uśpić czujność męża :evil_lol:, bo jak widzi mnie przy dogo to dostaje wysypki (fakt, swoje naprzeginałam). Quote
majqa Posted November 7, 2008 Posted November 7, 2008 Jeśli mogę coś jeszcze podpowiedzieć to...pomniejszcie fotki (sprawdziłam, są duże) do mniej niż 30kb. Sporo stron, jakie znam wpuszczają tylko takie małe. Jeśli nie radzicie sobie z tym, czyli tak jak ja :oops:, to piszcie piorunem do Folen. Na pewno nie odmówi, pomniejszy i zapoda na wątek, by było skąd je czerpać. Quote
viverna Posted November 7, 2008 Posted November 7, 2008 tak pomogę, też się wczoraj mordowałam z pomniejszaniem fotek, 30 kb to absurdalnie mało, ale na szczęście nie wszędzie ten absurd występuje... ;) Jeśli majqa będziesz zbyt zmęczona, by bawić się w formę i stylistykę, mogę ewentualnie się tym zająć. We wzruszających treściach nie jestem dobra. Quote
majqa Posted November 7, 2008 Posted November 7, 2008 Sznurek. Ironia imienia i tragedia życia psa. Pomocy! Przyszedł na świat w miejscu, gdzie wszystko toczy się swoim, z góry ustalonym torem, w rytmie puknięć psich nosków o kraty. Schronisko było jego pierwszym domem ale kochanym, tam miał swą mamę, rodzeństwo, zresztą, nie znał innego oblicza egzystencji. 4 tydzień życia Sznurka, bo o nim tu mowa, miał się okazać przełomowym. I był... Od ucha do ucha uśmiechnęło się do niego szczęście. Szczeniak wziął ów uśmiech za dobrą monetę. Nie mógł wiedzieć, że była ona zaledwie marną groszówką, przybrudzoną, nadłamaną, która miast nominału, kryła na awersie przytarty nieco napis: "Przegrana". Psiątko wprost ze schroniskowego boksu trafiło w objęcia nowych państwa, którzy obiecali kochać, troszczyć się o nie, nie zawieść. Tak też się i stało i działo...a dni płynęły. Obskurną budę zastąpiło łóżeczko, przesycone bliskim Sznurkowi zapachem nadroższego człowieka. Ogród otaczający jego dom, zdawał mu się rajem. Malec dzielił swój eden wyjątkowo zgodnie z innym psiakiem i kotkiem. Minęło 8 miesięcy. Nie wiedzieć czemu, nie wiedzieć dlaczego właśnie Sznurkowi, los pokazał figę. Rodzina psiaka postanowiła zrezygnować ze swego pupila. Z trójki zwierząt to on wyciągnął krótszy koniec zapałki. Czy zaistniały jakieś okoliczności usprawiedliwiające decyzję opiekunów psiaka? NIE! Czy Sznurek przysłużył się swojej doli, sam podpisując na siebie wyrok? NIE! Czy jego ludzka rodzina, póki co, jeszcze rodzina, ma sople lodu zamiast serc? TAK, BEZ WĄTPIENIA TAK. Czyjeś bezduszne dłonie pochwyciły klepsydrę, odwróciły i z trzaskiem postawiły na stole zdarzeń! Piasek przesypuje się szybko, ani jedno ziarenko nie chce zwolnić choć na moment! Teraz, z perspektywy czasu, można uśmiechnąć się smutno na myśl o kryjącej się w imieniu psiaka ironii. SZNUREK! Sznurek Sznurka = niewidoczna lina, wiodąca wprost od serca psiaka do bram schroniska, nigdy nie puściła, nigdy nie została przecięta, a teraz zadziwiająco mocno naprężyła się. Schronisko woła psiaka! Z niego wyszedł i zgodnie z wolą państwa ma tam wrócić. Błagamy, pomóżcie uciszyć ten złowrogi głos! Ocalmy to piękne, ufne, oddane człowiekowi stworzenie od tragedii! Osoby zainteresowane losem Sznurka proszone są o kontakt z Panią....., dzwoniąc na numer.....lub pisząc na adres mailowy.................. Quote
Panca Posted November 7, 2008 Author Posted November 7, 2008 bardzo dziekuje za piekny tekst Majqo:Rose:telefon do osoby ktora wyciagnela sznurka z Orzechowcow i email do niej podam na pw sama dam dzis ogloszenie na warszawskim gumtree Quote
majqa Posted November 7, 2008 Posted November 7, 2008 To pouzupełniaj to w miejsce kropek już w konkretnym ogłoszeniu. Na str. wątku nie ma potrzeby by wstawiać dane. ;) Quote
Panca Posted November 8, 2008 Author Posted November 8, 2008 no halo halo ktos tu jeszcze zaglada?bo nikt mnie nie pytal o dane kontaktowe:roll: Quote
JustynaM. Posted November 8, 2008 Posted November 8, 2008 napisz dane kontaktowe a ja po kolacji bo burczy mi w brzuchu porobie ogloszenia,czyli tak za godz. jestem tu ponownie Quote
Panca Posted November 8, 2008 Author Posted November 8, 2008 [quote name='JustynaM.']napisz dane kontaktowe a ja po kolacji bo burczy mi w brzuchu porobie ogloszenia,czyli tak za godz. jestem tu ponownie[/quote] wielkie dzieki!juz wyslalam Ci na PW Quote
JustynaM. Posted November 8, 2008 Posted November 8, 2008 [url=http://www.gieldaogloszen.pl/ogloszenie.php?oid=13417]Og�oszenia: Gie�da Og�osze� :: drobne og�oszenia: motoryzacja :: darmowe og�oszenia: praca[/url] [url=http://www.ale.gratka.pl/ogloszenie/1738757_sznurek_ironia_imienia_i_tragedia_zycia.html]Sznurek. Ironia imienia i tragedia �ycia psa. Pomocy![/url] [url=http://www.nasipupile.pl/ogloszenie/zobacz/355]Sznurek. Ironia imienia i tragedia życia psa. Pomocy! - Ogłoszenia - Darmowe ogłoszenia, zwierzęta, zdjęcia naszych pupili[/url] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.