Jump to content
Dogomania

Kraków - Para: Hanza i Góral z Harbutowic... Osobno :( Ale w domach :)


Recommended Posts

  • 1 month later...
  • Replies 107
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Foksia i Dżekuś napisał(a):
Piekna Korusia ,ale złośnica jednak mnie już nie pamięta i nie chciała mnie wpuścić na posesje .Instynkt stróża w niej się odezwał jak tylko poczuła się ,ze jest we właściwym miejscu i ze to jest jej dom.


Ostrzegałam ,że to zołza ,ale za to jaka kochana zołza :loveu:

Kilka słów wyjaśnienia - Kora już na drugi dzień po przyjeździe do nas przejęła rolę stróża , ścigała wszystkich wściekle ujadając wzdłuż ogrodzenia....ale po wejściu kogoś obcego chowała się za moimi plecami lub ewakuowała budy , dopiero po jakimś czasie poczuła się na tyle pewnie ( zasługa i wsparcie Aresa podziałało ) że już nie było mowy o tym aby obcy mógł przebywać na jej terytorium . Kora nigdy nikogo nie ugryzie ale będzie boleśnie podszczypywać. Jest jednak bardzo nieufna i boi się pewnych siebie mężczyzn - wtedy chowa się w budzie i udaje ,że jej nie ma.To taki pies zaczepno-obronny :evil_lol:-ona zaczepi a ją trzeba bronić. Na spacerach ideał - biega luzem , nikogo nie zaczepia ( musimy tylko uważać na obce , szczególnie małe psy ) , trzyma się stosunkowo blisko ( w zasięgu wzroku ) i przybiega na każde zawołanie. Zdaję sobie sprawę ,że mogła trafić lepiej , mieszkać w domu a nie w kojcu ( wiecznie otwartym , bo nie cierpi zamknięcia ) ale nie wyobrażam sobie jej jako psa miejskiego , jest bardzo czujna , hałaśliwa i każdy podejrzany odgłos budzi w niej stróża . Poza tym ma tak straszną awersję do kagańca , że nie ma mowy aby go nosiła w żadnej sytuacji - wiem co mówię bo nie jednego psa potrafiłam nauczyć noszenia kagańca i zawsze powtarzałam że jeszcze się taki nie urodził którego bym do kagańca nie przyzwyczaiła.....Kora zweryfikowała moje poglądy. Poza tymi drobnostkami Korunia jest jednak psim ideałem :lol:

Posted

Elu co ty takie rzeczy opowiadasz Kora mogła trafic lepiej? a gdzie by miała lepiej jak nie u Ciebie , skąd ty wiesz czy pies który nigdy nie miał domu ,mieszkał w rozlatującej się budzie i w błocie był by szczęśliwszy zamknięty np. w mieszkaniu w bloku. Moje psy kanapowe ,a widzę jak są szczęśliwe jak możemy wyjechać na działke lub do znajomych i mimo ,że moja Foksia jest juz starsza i schorowana ,ledwie chodzi to cały czas pomalutku sobie truchta, jak sie chce położyć na zielonej trawce to sie kładzie.
Kora ,ma dom , może do niego wejść, ma ludzi koło siebie którzy ja kochaja i dbają o nią i nie jedne pies chciałby miec takie warunki ,a nie byc zamkniety całe życie w schroniskowym boksie lub budzie schroniskowej.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...