Marzena&Gusti Posted October 25, 2008 Author Posted October 25, 2008 Po raz pierwszy trafiłam na nawiedzonych ludzi. Chcą psa teraz i już!Inaczej zaspamują mi pocztę, będą ciągle dzwonić. Namolny facet i rozpieszczone dzieciaki. Daje na czarne kwiatki... Po dalszej rozmowie-nie zgadza się na sterylkę Quote
Marzena&Gusti Posted October 29, 2008 Author Posted October 29, 2008 Cisza na wątku,telefon milczy..... Quote
jusstyna85 Posted October 29, 2008 Posted October 29, 2008 Daj tekst,a wystawie allegro...tam najwięcej os zagląda... I daruj sobie takich namolnych ludzi.... Quote
Marzena&Gusti Posted October 29, 2008 Author Posted October 29, 2008 Justynko ten facet dzwonił jeszcze w poniedziałek........nie odebrałam telefonu. Nagrał się na pocztę,że chce sunie:crazyeye: Zaraz się do Ciebie odezwę na gg:cool3: Quote
GrubbaRybba Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 Podniosę sunię. A ja myślałam, że sunia już w nowym domku. A tu :shake: Marzena, czy kolega zaszczepił sunię? Jak sunia radzi sobie w domu i na spacerach? Jak reaguje na koty, dzieci? Quote
jusstyna85 Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 Wczoraj miałaś mi dac tekst i namairy na kontakt,a tak mnie zagadałaś...:) 5 miesięcy SZCZENIAK mini sunia PRZYTULAŚNA (471576375) - Aukcje internetowe Allegro Masz allegro,ale daj kontakt do siebie... Quote
Marzena&Gusti Posted October 31, 2008 Author Posted October 31, 2008 GrubbaRybba napisał(a):Podniosę sunię. A ja myślałam, że sunia już w nowym domku. A tu :shake: Marzena, czy kolega zaszczepił sunię? Jak sunia radzi sobie w domu i na spacerach? Jak reaguje na koty, dzieci? Sunia nie jest zaszczepina:crazyeye: Kolega twierdzi, że musiała być szczepiona ze względu na wiek-w co wątpie:mad: Na spacery chodzi :mad: i dobrze się na nich zachowuje. Kochany pies:loveu: Quote
Marzena&Gusti Posted October 31, 2008 Author Posted October 31, 2008 [quote name='jusstyna85']Wczoraj miałaś mi dac tekst i namairy na kontakt,a tak mnie zagadałaś...:) 5 miesięcy SZCZENIAK mini sunia PRZYTULAŚNA (471576375) - Aukcje internetowe Allegro Masz allegro,ale daj kontakt do siebie... Bardzo ładne allegro:) Dziękuję:loveu: Na gg podałam Ci link do gumtree i numer kontaktowy. Co do transportu na terenie Polskie, to raczej nierealne:oops: Ruda źle znosi jazdę samochodem(ja Lunie podowalam lokomotiw:evil_lol:) Quote
Marzena&Gusti Posted October 31, 2008 Author Posted October 31, 2008 GrubbaRybba napisał(a):Podnoszę malutką! Ja też podniosę:) Quote
GrubbaRybba Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 Wstawiłam sunię na "przygarnę psa". Może się spodoba i szczęście się do niej uśmiechnie. Quote
jusstyna85 Posted November 11, 2008 Posted November 11, 2008 ludzie piszą przez allegro, że dzwonią,ale nikt nie odpowiada.... Podaj lepiej swój numer... aukcja sie skończyła, wystawiać znowu...? Quote
GrubbaRybba Posted November 12, 2008 Posted November 12, 2008 Justyna, z Marzeną, która odpowiada za psa i założyła wątek jest ostatnio słaby kontakt. Sama nie wiem, jakie namiary podać. Marzena podobno nie ma dostępu do netu. Nie wiem, czy nie zmieniła numeru. :shake: Głupia sprawa. Quote
zulugula Posted November 12, 2008 Posted November 12, 2008 [FONT=Verdana]Sunia jest zarezerwowana przez Panią z Warszawy. Pani czeka na wizytę przedadopcyjną i jest duża szansa, że mała trafi wkrótce do nowego domku. [/FONT] Quote
Marzena&Gusti Posted November 12, 2008 Author Posted November 12, 2008 Przpraszam za brakt kontaktu ze mną. Moje życie się pokręciło. O 20:00 zaciskamy kciuki! Myślę,ze to TEN domek. Dałam d... ale dzięki Wam ruda pójdzie do swojego domu. Dziękuję i przepraszam Quote
Marzena&Gusti Posted November 13, 2008 Author Posted November 13, 2008 Sunia trafiła do rodziny prawników z mokotowa. Bartek prawie płaczący zawiózł ją wczoraj koło 21:00. Jest spokojny i bardzo zadowolony. Inna sprawa że dał ciała- umowy nie zabrał- nie miał gdzie wydrukować:mad: po czym powiedział, że gdzie z taką umową do prawników:angryy: Czuję się oszukana:angryy: Quote
katyus Posted November 21, 2008 Posted November 21, 2008 tu okropna prawniczka z mokotowa, która podstępnie wydarła sunię Bartkowi nie podpisując umowy adopcyjnej:evil_lol: Mała jest u nas już tydzień. Przez pierwsze 2 dni była nieco oszołomiona, tęskniła, ale bardzo szybko przyzwyczaiła się do nowej sytuacji. W tym momencie jest już całkowicie zadomowiona, przytulaśna, wesoła, zaczęła szczekać na dzwięk dzwonka i hałasy za drzwiami, co pan trener z psiego przedszkola uznał za przejaw traktowania naszego mieszkania jako domu.Maleńka jest niesamowicie bystra, bardzo szybko załapała reguły, jakie jej ustaliliśmy. Zapisaliśmy się do psiego przedszkola w polecanym na dogo Baritusie, mam nadzieję, że pomoże to przełamać suni lęk przed ludźmi i innymi psami, bo jak na razie jest z tym kiepsko - malutka poszczekuje na inne psy i na niektórych ludzi, na widok innych staje jak wryta, a jeszcze inni są dla niej na tyle interesujący, że ciągnie do nich smyczką lub próbuje wskoczyc im w ramiona ;) W naszej powiększonej rodzince przewodnikiem stada został obrany mój mąż - sunia go uwielbia. Ja zaś po raz pierwszy odkąd znam męża usłyszałam, jak mówi do kogoś innego niż ja "kochanie" :lol: Quote
zulugula Posted November 21, 2008 Posted November 21, 2008 Wklejam zdjęcia z nowego domku: W umowie adopcyjnej jest informacja o sterylizacji. Katyus jest zdecydowana na zabieg. A reszta: na łańcuchu nie jest, jedzonko i wodę na pewno ma, a skoro jest "kochaniem", to miłości jej nie zabraknie. Marzenka, nie martw się. Przecież na dobrą sprawę możesz tą małą rudą na spacerkach spotykać :evil_lol: To tylko kwestia spotkania. Okolice odległe nie są. Co innego gdyby mała pojechała np. do Szczecina. Ja widzę, że serce do psa jest i czas również. A zwłaszcza kontakt z opiekunem. To ważne! Często ważniejsze niż sama umowa. Zauważyłam Katyus, że z reguły pełne zadomowienie się w nowym otoczeniu zajmuje psom ok 2 tygodni. Ze małymi szczeniakami znacznie szybciej. Nie wiem jak to wygląda z takimi podrostkami. Pewne jest, że po 2 tygodniach ruda będzie gotowa za Was swe życie oddać ;) Quote
Marzena&Gusti Posted November 25, 2008 Author Posted November 25, 2008 Przepraszam, ale naprawdę jestem zła na Bartka:mad: Jestem spokojna, że sunia trafiła do wspaniałego domku:multi: Zdjęcia śliczne:lol: Jeszcze raz dziękuję! Na spacerkach niestety nie spotkam suni. W czwartek muszę wrócić do rodziców:oops: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.