Jump to content
Dogomania
Sign in to follow this  
gosse

Briardzie podgryzanki??

Recommended Posts

Czesc!!

Sluchajcie, maja Gosse jak byla szczylem lubila nas podgryzac(takie lekkie szczypanki przednimi zabkami).Dziwilo mnie to zachowanie i bylam ciekawa dlaczego i w jakim celu to robi.Pytalam swojej bylej hodowczyni dlaczego i czy wszystkie briardy tak robia, odpowiedz nie byla satysfakcjonujaca.....

Teraz znowu cala historia sie powtarza, tylko teraz nie podgryza nas bo ja tego oduczylismy, a wchodzac co lozka(bo porzadny briard spi z pania i panem;-) usilnie zaczyna szcypac koldre, dlaczego???

Na poczatku mnie to nie przeszkadzalo, a teraz zaczyna mnie to draznic!!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Czesc!!

Sluchajcie, maja Gosse jak byla szczylem lubila nas podgryzac(takie lekkie szczypanki przednimi zabkami).

Nasz Rino robił identycznie. Obecnie nas już nie szczypie, ale z "radością" robi to innym psom.

:megagrin:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Teraz znowu cala historia sie powtarza, tylko teraz nie podgryza nas bo ja tego oduczylismy, a wchodzac co lozka(bo porzadny briard spi z pania i panem;-) usilnie zaczyna szcypac koldre,

Ależ moja Vicia robi to samo a Mała też już zaczyna szczypanie.

Widocznie takie juz sa te nasze briardy i taki jest ich urok

Wkońcu briardy nie miały gryźć owiec tylko podszczypać przywołujac je do porzadku.

A teraz kiedy żyją one w domach jako kanapowce ten instynkt wykazują na nas. :-?

Co nie zawsze nam musi się podobać, ja najczęściej chodzę z siniakami na udach po tym jak mój pies mnie zagania na dworze. :wink:

A Bu-bu teraz ma okres podawania łapki i często częstuje nas pazurkami po twarzy :-?

Ale takie ju ż sa te nasze kochane briardy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nasz Rino robił identycznie. Obecnie nas już nie szczypie, ale z "radością" robi to innym psom.

:megagrin:

No dokładnie... u nas to samo :) każdy inny pies ma być zagoniony do stada :) Nawet swego czasu założyłam na dogo temat w dziale Wychowanie lub bodajże Szkolenie... z zapytaniem czy można tego podszczypywania jakoś oduczyć ... :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

moje tego nie robia, robila to jedna z czarnych siostr Cashmera, na wystawie co ktos obok niej przechodzil szczypala go w tylek i to mocno :=)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli rozumiem, ze to kolejna cecha charakterystyczna briardow;-))A te ktore tego nie robia moze sa briardopodobne?????

Mysle, ze nie pozostaje mi nic innego jak lekcewarzenie podgryzania koldry.Musze zaczac czesciej gadac ze swoja corcia(briardzia)w lozku moze to odwroci jej uwage od podszczypywania,a moze ona koldre chce gdzies zagonic, albo zdjac z lozka :roll:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nasz Rino wprawdzie nie gryzie kołdry (zakaz włażenie z butami do wyra :scared: ), ale każdy koc jaki dostanie do spania to dosłownie "zjada".

Zjadł "tygryska" po swoim poprzedniku, załatwił materacyk (specjalnie dla niego kupiony) w trzy dni. I chyba ze dwa koce "Realowskie".

:-?

Żeby na balkonie nie leżał na płytkach, musiałem kupić dwie wycieraczki podgumowane.

Jeżeli mogę coś poradzić, to może ją oduczysz szczypania kołdry zanim nie jest za późno?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiesz Zdzisiek masz chyba racje oduczylam ja podgryzania Pana i Pani to moze sprobuje ja oduczyc podgryzania koldry, nie mam zamiaru zmieniac ich tak jak Wy materacyki :evil:

dodam jeszcze ze bladz mala nauczyla sie sciagac wieczorem nasze skarpetki, ale je kupuje bardzo czesto i dziurki po jej klach nie przeszkadzaja;-))bo laduja w koszu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rino na szczeście nie "zjada" skarpet, oraz obuwia.

Nawiązując do

Czyli rozumiem, ze to kolejna cecha charakterystyczna briardow

Muszę Ci powiedzieć, że naszego pieściocha , gdy był mały, owczarek niemiecki od znajomych potraktował szczypaniem w tyłek :evilbat: i skutecznie przegonił ze swojego podwórka. A Rino teraz z uwielbieniem stosuje tę metodę na swoim starszym koledze - golden - i każda szczypawka powoduje wywrócenie kumpla w krzaki. :cunao: hihihihi

Share this post


Link to post
Share on other sites
a czy Wasze Briardy gryzły/gryzą Wam nogawki?Lub ręce lub włosy... :roll:
A zula to załatwiła duży materac na,którym spała,później wzięła się za buty itp.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Moj kiedy sie bawi lub na mnie zdenerwuje "klapie" mnie zaebami, ale nie tolerujemy tego, bo nasz trener powiedzial, ze w ten sposob probuje okazywac dominacje, wiec karcimy go (glosem - bo to Gutkowi starczy) za to i mlody jest przywolany do pionu - zbawnie to wyglada, te jego proby dominacji, bo to naprawde - duza, kochana ciapa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

Announcements

×
×
  • Create New...