pola Posted July 19, 2004 Posted July 19, 2004 Przyjechała do mnie na wakacje koleżanka z pieskiem. Piesek kundelek zachowuje się skandalicznie. :oops: Nie słucha nikogo i ma nas ludzi głęboko gdzieś. Robi to na co ma ochotę. To że taki jest to wina jego właścicielki która pracę z nim zakończyła na etapie podaj łapę i leżeć. To jedyne komendy które wykonuje i za każdym razem dostaje smakołyk i pół rodziny się nad nim trzęsie jaki to on mądry nie jest. Ale ucieka pod płotem, nie zna komendy do nogi, przychodzi tylko wtedy kiedy ma ochotę, na smyczy zachowuje się jak narowisty koń, je z miski jak prosiak rozwalając jedzenie po całej kuchni, śpi tylko na łóżku prawie na głowie swojej właścicielki, przepycha się pierwszy w drzwiach i wiele innych rzeczy.:2gunfire: Będzie u nas jakieś trzy tygodnie powiedzcie co zrobić żeby tego skrzywionego wychowawczo psinka naprostować. Ma już dwa lata, więc będzie ciężko. Ale muszę coś zrobić bo nie będę ganiać obcego kumpla po mieście i wstydzić się za niego. A czy fakt że mam dobrze ułożonego Foxa pomoże, czy Kapsel będzie umiał brać z niego przykład, czy pomyśli że Bono to głupi frajer który słucha ludzi?:niewiem: Myślę że najważniejsze to nauczyć tego dupka przychodzenia do nogi. pozdrawiam pola Quote
DeDe Posted July 19, 2004 Posted July 19, 2004 Pola, na dogomanii znajdziesz dziesiątki tematów i postów z odpowiedziami na Twoje pytanie, ale obawiam się, że najpierw trzeba uświadomić właścicielkę rzeczonego Kapsla... a to może być trudne... trzymam kciuki :D Quote
Zeliika Posted July 19, 2004 Posted July 19, 2004 A czy fakt że mam dobrze ułożonego Foxa pomoże, czy Kapsel będzie umiał brać z niego przykład, czy pomyśli że Bono to głupi frajer który słucha ludzi?:niewiem: Oj, zeby tylko nie bylo odwrotnie - tzn. zeby Bono nie bral przykladu z kolegi lobuziaka :wink: Trzymam kciuki za okielznanie rozrabiaki! pozdrawiam Zeliika Quote
puz Posted July 19, 2004 Posted July 19, 2004 Witaj Polu zastanów się Polu czy warto bo psaik nauczy sie czegos co później zapomni i namieszasz mu nie potrzebnie. :lol: i Bedzie gorzej :D Myśle że wyłożenie kawy na ławę i pewnych zasad właścicielce pomoże. Psiak jak najbradziej musi poczuć kto tu jest przedwodnikiem stada. Czy napewno on przechodzi drugi w drzwiach, dostaje drugi jedzenie i zganiac z łózka ile sie da.On powinien miec wlasne wydzielone miejsce. Ja mojego spaiak od kilku dni nauczyłam spac na swoim legowisku. A cyrk był z tym nie maly. Po pierwsze Puzon uwielbiał spac ze mna na łóżku i miec mile posłanie. Wiec spi ze mna w pokoju w pojemniku na posciel.Mąz kupił mu kolderke taka z wełny włochata gruba i ciepła. Gdzies na odziezy na wage taka derke. I spi na niej, jak moze pcha sie do łozka rano ale pzowalamy mu na chwilke, tak naprawde co wieczór jest ten sam koncert i zawsze wie nie wolno i na swoje miejsce. . przy wychowywaniu trzeba byc konsekwentnym i bezwglednym. Tzn przestrzegac tych zasad i jak kara to kara a jak nagroda to nagroda. Moj Puzon mial mnie do 16 mca gdzies poki nie spotkał beagielki Grubbej i od szczeniaka nauczył sie chodzic tam gdzie ja chce i do nogi.Byla to komenda za nagrody ale z czasem je odstawilismy i sie nauczył. Psy kapuja od siebie - wiec moze wspolne spacery na smyczy i wykonywanie koned poskromia malego złosnika powodzenia ilona i puzon Quote
pola Posted July 20, 2004 Author Posted July 20, 2004 Wiem że całą pracę należałoby rozpocząć od naprostowania właścicielki a potem zająć się psem, ale to nie takie proste. Myślałam że chociaż psa da się "naprawić" ale macie rację mogę tylko biednej psinie narobić kołowrotków w głowie. Wczoraj uczyłam go chodzić grzecznie na smyczy. Założyłam mu łańcuszek uciskowy i dawaj do nauki, a tu wyleciała właścicielka i prawie się rozpłakała że dręczę jej psa, że jak można wbijać mu " takie rzeczy " w szyję, a muszę powiedzieć że zaczynał coś kapować, ale wszystko zepsuła. Założyła mu chusteczkę z ozdobnym nadrukiem na karczycho i była pełnia szczęścia... :D Quote
puz Posted July 21, 2004 Posted July 21, 2004 :lol: Moze lepiej kupic włascicielce lalke barbie i kilka ubranek,bo czuje ze piesek raczej pełni tu role zabawki. Moj Puz trafił do mnie w w ieku 9 mcy gdzie bawił u poprzednich ludzi jako zabawka i maskotka Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.