Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Charly napisał(a):
wiec dzwonilam do schroniska. Kaja tam jest. jutro z pania jestem umowiona przed schroniskiem o 12:00. porobie zdjecia i dam znac jak bede zpowrotem co i jak:)


Uwielbiam Cie! :loveu: Dzieki!

  • Replies 125
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Charly napisał(a):
:oops::oops::oops::lol:


:lol:

...a tak wlasciwie to skad ta Pani miala Twoj nr. telefonu? Czy ten numer w Rybci podpisie jest Twoj (bo ten jej podalam w e-mailu)?

Posted

zadzwoniłam do tej pani raz jeszcze i cale szczescie:) Pani przyjedzie autobusem. nie zdawala sobie sprawy ze mala bedzie dawac schronem, bedzie miala pchly i, ze warto zaopatrzyc sie w duzy kocyk, reczniki papierowe i jakas foliowa torebke zeby toto w razie czego tam umiescic. nie wiedziala takze ze nie nalezy kąpac od razu, tylko od razu zapodac srodek na pchly. no bo po kapieli trzeba czekac 48 godzin....Pojdziemy z pania jutro rano do weta i zakupimy odpowiedni srodek. Mysle ze warto takie rzeczy przekazywac oraz zapytac czy pies jest odbierany autobusem czy autem.

Inna sprawa ze ta pani jest bardzo mila, ale czy odbyla sie wogole wizyta przedadopcyjna? Zrobie o co mnie Rybcia prosiła i mam nadzieje ze bedzie dobrze.

Posted

mam jedną smutną i jedną dobrą wiadomosc. Pani wziela inną suczke. Malenka, przerazliwie chudą i bardzo wystraszoną. sunieczka siedziala calkiem z tylu, odwrocona do nas pleckami i tylko odwracala glowke. bala sie podejsc, bo siedzie w boksie z psami do 3 razy wiekszymi niz ona sama. Jest bardzo bardzo chuda i na zewnatrz rzucala sie na wszystko, co tylko wyglądalo jak jedzenie. Takze wyrywala w kierunku ludzi, ktorzy odpakowywali kanapke np.

Poniewaz byla taka wychudla, zabiedzona i przerazona- Ania (jej obecna pani) zdecydowala wziąść własnie ją. Po wyjęciu pies nadal byl niesamowicie przestraszony. Poszlam do srodka podpisac dokumenty...10 minut pozniej zastalam Anie z psinką...zmienioną nie do poznania. Radosna, usmiechnieta, kochająca wszystko i wszystkich. Dawala caluski, skakala biegala. Przeszczesliwy piesek. Bardzo zywa, energiczna, pelna zwariowanych pomyslów- nieustannie dawala calusy. przy tym jest bardzo pojetna i posluszna. Ania dzwonila z tramwaju juz w Gdansku. Malenka cudnie jezdzi tramwajem i autobusem. Szybko sie adaptuje i pojmuje o co chodzi. Jednym problemem to ten wyzej opisany, ze trudno ja utrzymac, kiedy ktos na jej oczach cokolwiek je...Tak chudziutkiego psa widzialam ostatni raz w Krzyczkach..

Maleńka bedzie cudnym psem w tym domu i zwariowaną towarzyszka zabaw 10 letniej coreczki

Natomiast Kaja nadaje się do osoby dorosłej, dojrzałej, takiej, która chce miec wiernego psiego towarzysza.Kaja jest silnie zbudowaną psinka ( na zdjeciach tego nie widac). Jest pewna siebie i kochana, dojrzała oraz ostrożna. Widząc nas podniosła dumnie ogonek i zaszczekała. Podeszlam do krat zawolalam ja; ona podeszła bardzo ostrożnie, zmrużyła swoje piękne miodowe oczy i polizała rękę..
Nie czulaby sie dobrze razem z 10letnim dzieckiem.To nie jest zwariowany psi podrostek.
Ta inna psinka sama jest jak dzieci, bezposrednia, energiczna, bez uprzedzeń...Nie jest szczeniakiem, ale tak sie zachowuje.

Kaja nadal szuka domu!

Posted

Mimo wszystko ciesze sie... A Kajunia dalej jest oglaszana, a jest przeciez taka cudna ze napewno ktos sie dla niej znajdzie... a takie malenstwa jak tamta sunia bardzo zle znosza schronisko... Czy tamta sunia ma watek, albo chociaz jakies fotki?

PS. Jaka sie wydawala byc ta Pani Ania?

Posted

Sabina02 napisał(a):
Mimo wszystko ciesze sie... A Kajunia dalej jest oglaszana, a jest przeciez taka cudna ze napewno ktos sie dla niej znajdzie... a takie malenstwa jak tamta sunia bardzo zle znosza schronisko... Czy tamta sunia ma watek, albo chociaz jakies fotki?

PS. Jaka sie wydawala byc ta Pani Ania?


suni nie zrobilam zdjęc, bo nie umialam znalesc mojego aparatu:oops:, nie wiem gdzie go zapodziałam... A pani Ania wydaje mi się bardzo fajną i odpowiedzialną osobą:)

Przysle zdjecia i wtedy zaloze malej watek.

  • 2 weeks later...
Posted

Sunia, która została zaadoptowana przez mężczyznę, następnie wyrzucona na ulicę i znaleziona przez Charly . Niestety z powrotem trafiła do schroniska .

Posted

Rybc!a napisał(a):
Sunia, która została zaadoptowana przez mężczyznę, następnie wyrzucona na ulicę i znaleziona przez Charly . Niestety z powrotem trafiła do schroniska .


Szlag by to.... :angryy::mad:

Czy ma swoj watek?

Posted

Nie, nie ma. Ja nie wyrabiam , nie łapię końca z końcem, nawet podbijać wszystkiego nie daję rady . Sama tu jestem z wątkami.. A to, jakby nie było jest czasochłonne, przy takiej ilości psów !

Posted

Rybc!a napisał(a):
Nie, nie ma. Ja nie wyrabiam , nie łapię końca z końcem, nawet podbijać wszystkiego nie daję rady . Sama tu jestem z wątkami.. A to, jakby nie było jest czasochłonne, przy takiej ilości psów !


Ok, rozumiem... Ale jesli znajdziesz chwilke zeby jej zrobic watek, to prosze wklej tutaj linka, to ja sunie pooglaszam... ;)

Posted

Sabina02 napisał(a):
Ok, rozumiem... Ale jesli znajdziesz chwilke zeby jej zrobic watek, to prosze wklej tutaj linka, to ja sunie pooglaszam... ;)

Okej, postaram się zrobić to jak najszybciej, ale tego jest naprawdę dużo..
A poza psami mam też swoje sprawy.. jak każdy z nas.

Posted

Rybc!a napisał(a):
Okej, postaram się zrobić to jak najszybciej, ale tego jest naprawdę dużo..
A poza psami mam też swoje sprawy.. jak każdy z nas.


Rozumiem, poczekam cierpliwie... ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...