Jump to content
Dogomania

IPO, a ratownictwo ?


Axusia
 Share

Recommended Posts

Od dawna juz interesuje sie ratownictwem, dogoterapia i i IPO.
Niestety w Dogo nie mam co isc jesli chce IPO, ale znam psa ktory ma IPO i jest ratownikiem. Czy to 'legalne' ? ponoć takie psy nie powinny, nie mogą pracowac w takich 'zawodach' gdyz jest to niebezpieczne ?
Jak wygląda ta sprawa tak naprawde ?
Licze na odpowiedź.
Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...
  • Replies 84
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

znam psy ktore maja ipo i sa ratownikami.taka sunia byla np.m,atka balto mimozy-diva
[*]
warto zainteresowac sie dizalalnoscia wlascicielki hodowli wallapampa.de;).
ale generalnie ze wzgledu na obciazenietreningowe to albo ipo albo ratownicytwo.zwlaszcza ipo na wysokim poziomie sportowym lub powazne traktowanie czasowe ratownictwa wyklucza sie nawzajem.bo to sa bardzo pracochlonne zajecia dla psa.;).do tego jest teraz silny ped do wydrazniania psa zeby uzyskac inny obraz pracy niz na samym lupowym[na zbudowanym juz psie,i pisze tu o sporcie przez duze S gdziel icza sie wyniki].inne priorytety.:cool1:

Link to comment
Share on other sites

Moje zdanie jest w tym temacie mocno ugruntowane
Nie da sie lazczyc tych dwoch dziedzin.
Moj pierwszy pies ratowniczy zanim zaczelismy dzialnia w ratonictwie probowal swoich sil w IPO i dobrze wiem jakie moga wynikac problemy z laczenia tych dyscyplin.
Oczywiscie ze sa tacy ktorzy te dyscypliny lacza, ja osobiscie znam takie 2 psy ale ich zachowan nie bede komentowac, juz nie raz za to oberwalam po glowie.
Niestety prawda jest taka ze pies w obu przypadkach dziala na innych bodzcach i innych emocjach. Pies ratowniczy nie ma prawa w zadnej sytuacji uzyc zebow w stosunku do osoby poszukiwanej bez wzgledu na to czy jest to trening, egzamin czy realna akcja. Nie moze pilnowac rzeczy przed czlowiekiem, musi dac sie swobodnie odpiac kazdemu jesli zaistnieje taka koniecznosc, nie moze zaatakowac osoby przechodzacej obok niego jesli zostanie gdzies bez swojego przewodnika.
Kloci sie to wszystko ze szkoleniem IPO.
Nie raz prowadzilam dlugie dyskusje na ten temat z osobami ktore szkola psy do ratownictwa jak rowniez do IPO. Te osoby ktore sa dla mnie w tej dziedzinei autorytetem rowniez sa tego zdania co ja, nie mozna polaczyc IPO z ratownictwem.
Chyba ze chcesz zrobic psa do ratownictwa tylko pod katem zawodow sportowych (takie rowniez sie odbywaja) tylko dla mnie to juz nie jest ratownictwo a sport wiec sprawa jasna.

Link to comment
Share on other sites

kazdy ma prawo do wlasnego zdania:p.dla mnie wyklucza sie ipo na zawody z ratownictwem uzytkowym.natomiast tak jak miala wspomniana przeze mnie diva [egzamin ipo i praca ratownicza]-nie .
ps.ja zrezygnowalam z ratownictwana rzecz ipo;).myslalam o sportowym ratownictwie[a dawno temu bylam tez przewodnikiem psa ratowniczego w austrii]ale stwierdzilam ze prirytetem jest dla mnie schutzhund i kilka startow.kilka srok za ogon to raczej zadnej nie trzyma sie jakosciowo dobrze.:)

Link to comment
Share on other sites

Może macie racje.
Bardzo zalezy mi na pracy ratowniczej, bo ze straszą suką miałam mozliwosc rozpoczecia szkolenia ratowniczego jednak sprawy potoczyły sie inaczej i nie została ( chodzi o agresje - wstepne testy przeszła, ale pozniej agresja sie pokazała i juz nie mogła byc. ).
Tak sobie myśle, że moze jak już kupie sobie użytka, a to bedzie za jakies 10 lat to wtedy pojde w ratownictwo, ale tu pojawia sie pytanie czy warto 'manrowac' dobrego uzytka w ratownictwie jesli w IPO mogłby miec wiele ?
To takie moje gdybanie.
Ratownictwo 'wyciaga' z psa zupełnie inne, choc podobne popedy niz IPO.

Link to comment
Share on other sites

axusia-no jak bedize ok to dlaczego ma nie byc repem?:cool1:i tak ipo1 to minimum.domniemana sytuacja:masz uzytka,ciagnei cie do ratownictwa[teoretycznie to nie ma znaczneia czy uzytek czy nie wazne sa predyspozycje i zeby pies mial w glowie to cos co mu pozwoli pracowac:cool3:],robisz z psem ipo1,pracujesz na ratownictwo,w razie co masz juz minimum a mozesz skupic sie na ratownictwie.albo mozesz pracowac w ipo,albo mozesz pracowac w ratownictwie i olac ipo i repa.albo mozesz pracowac w ipo i olac repa.:evil_lol:.najwazniejsze to miec psa i ustalic priorytety.bo potem dosc trudno lawirowac jak sie nieoceni psa i swoich mozliwosci.potem to juz tylko;) realizujesz plan.na miare swoich i psa mozliwosci wlasnie.

Link to comment
Share on other sites

nie da sie porzadnie zrobic.ale do egzaminu a i owszem:evil_lol:.chodzi o napieranie na pozoranta.no i ipo to wszystkie popedy ,praca nad nimi i rozwijanie ich,przechodzenie plynnie od jednego do drugiego.chce podkreslic tylko roznice miedzy ipo do sportu przez duze S a ipo rekreacyjne.to spora roznica i w psach i w pracy z nimi.w ipo rekreacyjnym[ze tak to nazwe]liczy sie glownie praca z psami,egzaminy,czasem zawody ale bez presji na wyniki.nasze psy z gsd nigdy w zyciu by nie oszczekaly czlowieka znalezionego w lesie.wiem bo sprawdzone.fakt ipo nie przeszkadza im w niczym ba one wiedza ze liczy sie tylko rekaw i maksymalnie wkurzone:cool3: tez beda reagowaly tylko na rekaw.do glowy im nie pryzjdzie zeby atakowac,oszczekiwac czlowieka bez rekawa.rowniez pozorant bez rekawa jest normalny i mozna je naprawde wkurzyc a potem nie ma zadnych problemow.to jest priorytet naszej grupy.ale nas wogole nie interesuja szranki sportowe i wyniki.jesli jakis pies mial zachowania negatywne do ludzi to po pracy z pozorantem juz ich nie ma.buduje sie psa.rozwija.nie kazdy kto pracuje w ipo ma ochote startowac i miec ped do osiagania wynikow.sa ludzie ktorzy po prostu chca pracowac z psami i cieszy ich obraz rozwoju swojego psa oraz siebie jako przewodnika.
natomiast inna bajka jest ipo na zawody.kiedy psa juz zbudowanego na lupie zaczyna sie budowac na obciazaniu pozoranta-agresja na obronczym.ale to dluga droga i wyboista.i jak pisalam tutaj nie ma absolutnei sensu cwiczyc tez ratownictwa.bo po co?jedno i drugie wymaga wiele wysilku i czasu.tutaj ukierunkowanie psa i skupienie sie na jednym jest po prostu niezbedne.pomijajac juz kwestie osiagniecia oo na naprawde dobrym poziomie i odnajdywaniem czlowieka zaginionego.zgrzyt slychac do chin;)

Link to comment
Share on other sites

Czytam to co piszecie i bardzo was przepraszam ale dla mnei to jest pusta dyskusja.
Mowienie o tym ze do hodowlanki potrzebne wam IPO jest dla mnie smieszne.
Niestety jest to dla mnei troche dziecinne podejscie ze zrobie sobie egzamin IPo do hodowli a potem zajme sie ratownictwem
Tak samo smieszy mnei stwierdzenei ze dobry uzytek zmarnuje sie do ratownictwa a w IPO moglby wiecej.
Ja mowie o przygotowywaniu psow do ratownia ludziom zycia a wy mowicie o czyms zupelnie z innej bajki.
Jesli chcecie pracowac z psami ratowniczymi to jest to wasz priorytet i nei mozna tego inaczej traktowac.
Kazde inne podejscie jest tylko sportem ale to juz nie jest ratownictwo.
Czy ktorakolwiek z was pozwolilaby na to aby taki pies szukal jej wlasnego dziecka?
Czy swiadomie pozwolilybyscie na zwiekszenei ryzyka na akcji ratowniczej?
A co jesli pies nie wytrzymalby napiecia i pomyslil kurtke z rekawem po ciemku?
A co jesli przerazony czlowiek zacznei krzyczec i machac w strone takiego psa kijem?
Przepraszam ze sie unosze ale zbyt wiele znam przypadkow kiedy ktos kto "bawi" sie w ratownictwo przysparza wiecej szkody niz pozytku.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='ayshe']
natomiast inna bajka jest ipo na zawody.kiedy psa juz zbudowanego na lupie zaczyna sie budowac na obciazaniu pozoranta-agresja na obronczym.[/QUOTE]

To mnie ciekawi - ostatnio wszystkie slawy, z ktorymi organizowane sa u nas seminaria (Manhart, Scherk, Scherkl) zwracaja uwage, zeby zaczynac obrone z mlodym psem wlasne na obronczym, bez rekawa. Ze m.in. u zbudowanego na lupie psa moze byc potem ciezko wydobyc pozadana agresje, a IPO to ma byc powazna walka, a nie zabawa "duzym gryzakiem".

Link to comment
Share on other sites

Dobrze zrobione psy do IPO ( mam takiego klatkę obok w bloku ) nawet nie zareguje jak ktos Pana uderzy do puki napastnik nie ma rękawa.
Pies nie maszynka racja - ale dobrze zrobione psy nie rzucaja sie na ludzi.
Moja Yasmina - 7 miesieczna obecnie kocha ludzi kocha dzieci i wiem, bo widze ja na codzien, ze praca łupowa w IPO to dla niej zabawa i nie przenosi tego wogle na zycie codzienne. Przy dzieciach jest delikatna i całusna czasem nawet szczeknie, ale to dlatego, ze zacheca dziecko do gonienia jej.
Gdyby nie moje plany IPOwskie to skonczyłaby jako Dogoterapeuta.
I powiem Ci, ze z czystym sumieniem byłabym w stanie puscic ją na akcje - ufam jej, bo wiem jak ją wychowuje i czego moge sie po niej spodziewac.
Agresji napewno nie, a tymbardziej lękowej - pies ugryzie bo sie wystarszy podczas akcji ? to nie moja suka .. ona predzej polize kogos ze strachu pokazując uległosc niz zęby.

Pisze tu o IPO do hodowlanki dlatego, bo trzeba miec IPO V min zeby wystawiac psa w klasie uzytkowej, bo dla mnie wystawianie psa w otwartej to jakiś wstyd.

Co do wypowiedzi Gin - wydaje mi sie, ze prowadzący seminaria polecaja tak pracowac bo zakładaja, ze maja doczynienia z psami ukierunkowanymi na wysokie klasy Zawodów i te psy pewnie nie robia nic wiecej niz IPO SPORTOWE.
Ja tam nie oceniam tego, bo nie mam takiego doswiadczenia jak Oni, ale wiem, ze duzo mozna wypracowac zaczynajac od łupowego.

A moj pies nie zadana zabawki i nigdy bym do tego nie dopusciła.
Zawsze PT robiem na pozytywnym wzmocnieniu i pies musi popracowac - zasłuzyc na piłke. Nie moze napierac na mnie i szczekac - choc czasem sie zdarzy - ale to straszej suce nie młodej.
Co innego jesli mowa o gryzaku - ale to tez zalezy nad czym sie pracuje na danym treningu.

Ja tam chciałabym sie oddac słuzbie człowiekowi jako ratownik - ale chciałabym tez dalej trenowac IPO. W niemczech psy mogą to połączyc, a my nie.

Link to comment
Share on other sites

Wiesz co piszesz o psie ktory ma 7 miesiecy nei jest psem doroslym i wybacz gdyby wykazywal cechy agresywne w tym wieku to oznaczaloby ze jest z nim cos nie tak.
Mnie oceny hodowlane srednio interesuja.
Jesli pies jest dobry a musialby miec IPO do hodowli to u mnie przewodnik dostalby jasna decyzje to ratowanie jest priorytetem nei rozmnazanie psa,
ale tak jest dla mnie i ludzi z ktorymi pracuje w grupie.
Ty nastawiasz sie na to ze chcesz swoja suczke rozmnazac, ja uwazam ze jesli mam psa z ktorym pracuje jako ratownik a warunki hodowlane nie pozwalaja mi na laczenie wymogow z praca to sterylizuje i mam problem z glowy.
Rozumiem ze uwazasz ze suka ma wspanialy charakter i warto by bylo aby go przekazywala ale w takim ukladzie nie robie z nia ratownictwa a jedynie IPO na najwyzszym mozliwym poziomiei wtedy mam psa uzytkowego.
Piszesz ze wystawianie psa w klasie otwartej to dla ciebie wstyd, ja wolalabym wystawiac psa w otwartej jako porzadnego ratowniczego niz z byle jakim IPO w uzytkach ale to oczywiscie moje podejscie do sprawy.

Link to comment
Share on other sites

Pisząc, ze wystawianie psa w klasie otwartej to wstyd nie miałam na mysli psa ratownika, a psa ktory IPO nie zrobił - moze zle to ujełam.
Gdybym miała dobrego psa ratownika pewnie bym sie czuła dumna z tego, ze jest jaki jest i zrobiłabym z nim IPO-FH i tez do uzytkowej by sie dostał - bez obrony w szkoleniu.

Nigdzie nie napisałam, ze mam suke do rozrodu - nigdy po to nie była kupowana, to jest sprawa mniej wazna.
Najpierw szkolenie, poźniej takie inny rzeczy.
Sunia kupiona była do szkolenia, OBI i IPO - wiec prosze nie mów, ze do rozrodu bo to jakos tak mnie bardzo 'rusza' jak ktos tak pisze.
Nie ukrywam jednak, ze marzy mi sie miot ale nie jest to najwazniejsze.

W kazdym badź razie wiem, ze użytka ktorego bede miała raczej dam w ratownictwo i postaram się to połączyc z IPO a jesli sie nie uda to trudno. Napewno nie byłoby to IPO na zawody, ale jakas praca zawsze byłaby to.
Duzo czasu mam jeszcze zanim kupie uzytka - duzo czasu na zebranie doswiadczenia i odpowiedniej wiedzy ktora pomoze mi podjąc decyzje.

Link to comment
Share on other sites

Alez ja nie mam nic przeciwko rozmnazaniu dobrych psow, uwazam ze powinno sie je rozmnazac oczywiscie mądrze aby ludzie mieli material do pracy w postaci szczeniat z dobrymi genami.
Domyslam sie ze nie po to kupowalas psa.
Ja poprostu uwazam ze jednoz drugim sie kloci bo nzam tego przyklady.
Ale zeby nie bylo bardzo chetnei poczekam i zobacze jak laczysz jedno z drugim i jesli ci sie ta sztuka uda to chetnie bede to swietowac :)
jednakze posiadajc dotychczasowe dosiwadzcenei w tej kwestii pozostane sceptyczna :)

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Gin']To mnie ciekawi - ostatnio wszystkie slawy, z ktorymi organizowane sa u nas seminaria (Manhart, Scherk, Scherkl) zwracaja uwage, zeby zaczynac obrone z mlodym psem wlasne na obronczym, bez rekawa. Ze m.in. u zbudowanego na lupie psa moze byc potem ciezko wydobyc pozadana agresje, a IPO to ma byc powazna walka, a nie zabawa "duzym gryzakiem".[/quote]Gin-ja rozdzielam te dwie sprawy.najpierw przewodnik musi sie sporo nauczyc zanim bedize mozna mu tak poprowadzic psa.nie kazdemu mozna tak psa prowadzic.mam wrazenie ze chyba pisze niewyraznie.proponuje rozpoczac prace z ...np.wilczakiem w ten sposob:diabloti:;).i nie kazdy pies daje sobie rade tak prowadzony.ty piszesz o przygotowaniu psa do zawodow ipo.a jak ci sie trafi cane corso to tez bedziesz mu mowic ze to nie zabawa gryzakiem?;).Gin-jestem tego samego zdania .tylko zeswiat niejest czarno-bialy i trzeba prace dostosowywac do psa.na seminariach jest proponowany styl pracy pod efekty sportowe w ipo[co zrozumiale]a zycie na placu czasem wyglada "nieco "inaczej.:cool1:.tez jezdze na seminaria i na warsztaty zeswoimi psami.ale psy swoje robie tak zeby byly absolutnie bezpieczne.zawsze i wszedzie.bezpieczenstwo daje ci praca na lupie.tylko o to mi chodzi.mozna rozumiec sens i dlaczego pracy jak slyszales na semi.to czy bedizesz tak robil psazalezy odciebie.ba ja sie wiele nameczylam i mecze dalej;) zeby moja suka pamietala o tym ze walczy o ten duzy gryzak a nie ma wp...temu czlowiekowi.bo ja nie mam presji na starty.a suka musi wyjsc z moja 11 letnia corka jak ja jestem chora i byc bezpieczna w duzym bloku.bo musi byc grzeczna i w autobusie i jak zaturla sie do nas pijaczyna.o to chodzi.guzik mnie obchodzi zeona dostaje furii na pozoranciei potem gosciu nei mozechodizc po placu bo chcego zezrec.ja jej to praca wybijam z glowy.i teraz wlasnei zaczelismy prace na gryzaku.jak juz ma to schh3 zrobione na zawodach gdzies tam w europie;).jachce zeby ludize na placu bawili sienajpierw w ipo-poczuli smak tego sportu.ty wiesz ze to fajne i chcesz pracowac z psem bardziej ambitnei-ok.ale gro osob w ipo widzi nauke ataku na czlowieka.w niemczech tez nie uczy sie jak leci od razu na pozoranta prawda?zalezy jaki pies i do czego.mama ndzieje zeteraz lepiej rozumiesz moje stanowisko.
Artemis-nie rozumiemy sie.mamy podobne poglady.przeczytaj jeszcze raz to co napisalam.
wyluszcze sens:rekreacyjne ipo lupowe +ratownictwosportowe=jesliktosma czasto sie to niekloci.
sportowe ipo +ratownictwo cywilne=zgrzyt slychac do chin;)
mam nadzieje ze teraz lepiej sie zrozumiemy.co do smiesznosci itd to coz-kazdy ma wlasne zdanie i przy swoim pozostanie.:p

Link to comment
Share on other sites

Ok, luz. Wiem, ze jezdzisz na sem. , a takze startujesz, dlatego ciekaw bylem twojego zdania, a poprzednia wypowiedz, ktora cytowalem, dosyc mnie zaskoczyla. A to byl akurat fragment stricte o IPO sportowym na wyzszy poziom, w tej calej dyskusji o ratownictwie i ipo bazujacym na lupie.

Link to comment
Share on other sites

kamien z serca Gin.:p.moja sucz jest tak lupowa jak ja claudia schiffer i wszystko przeszlismy na dzikiej pianie i zasadzie wp..le temu co podskakuje.ile ja sie nameczylam zeby ona laskawie przyjela do wiadomosci ze gryziemy w rekaw:roll:.ona jest aniol dopoki ktos jej nie zaatakuje.albo nie zalapie ze osobnik x jest pozorantem.:cool1:.wtedy nie ma surykata i danego x luzem na placu bo franca poluje na delikwenta wyraznie.pracujemy na lupem od poczatku bo u mnie baza jest obronczy i agresja-taki pies.:roll:.ale czlowieka na miescie nie zaatakuje,jej ogromna zaleta jest plynnosc przerzutu i jest baaardzo karna[wogole nie musialam pracowac nigdy za ciezko nad kontaktem przy pozorancie i wiekszosc komend robilismy na pozoranta np voraus].
teraz mam malego niedorozwoja,suka ma 14 miechow a jest na etapie 4miesiecznego szczeniaka-oj dlugo jeszcze nie bedzie mogla byc wydrazniana chociaz nei ma z tym problemow:diabloti: .po prostu nauczenie jej skupienia na jednym punkcie jest katorznicza praca.:evil_lol:.ale podobnie jak z chita nei bylo wogole pracy na gryzakach.od razu jest rekaw.i zadnych problemow.nie czesto uzywam gryzaka itd.psy ida na rekaw i naprawde sa mocno obciazane.ale z wydraznieniem bez rekawa uwazam i robie to ostroznie.dlatego one nigdy nie zaatakuja czlowieka bez rekawa i pozorantjest wnerwiajacym,upartym,ale zawsze najlepszym kumplem psa.:cool1:.bo nie moge absolutnei pozwolic zeby pies z grupy zaatakowal np.machajace i rekami i krzyczace dziecko.czy ludzi w dziwnych sytuacjach.nie ma rekawa=nie ma agresji.a psy ktoretaka wykazuja buduje i sie wyluzowuja mocno.a mam ciagle jakies fajne;) przypadki.rowniez psow wydraznianych bez lupu,ktore potem poluja na ludzi:cool1:.praca w obronie jest bardzo odpowiedizalna.zawodnikowi chodzi o co innego a czlowiekowi chcacemu pracowac w ipo dla wlasnego i psa rozwoju a zawody itd mu wisza-o co innego.ja moge sobie pozwolic na ot zeby suka mi 2lata nasuwala na agresji.teraz mam czas zeby zachowujac co mam bawic sie z nia lupowo-to na co nie mialam czasu/spowodowaloby spadek jakosci psa na plycie wczesniej.mina surykata ktoremu podaje sie gryzak albo miekki rekaw-bezcenna.:lol:.
ogolnie do ipo psy robi sie i robione beda na lupie i wydrazniane tyle o ile.bo nei wszystkie sie nadaja do obciazen ze strony pozoranta,obciazen tego typu.natomiast ipo do sportu przez duzeS to zupelnie inna sprawa ale i tez inne psy i inni ludzie ktorzy musza wiedziec z czym i dlaczego to sie je.
wyobraz sobie Gin ze namawiam kogos zeby sprobowalpracy z pozorantem i wydrazniam psaa ogolne pojecie jest ze pozorant uczy psa bronienia i atakowania cywilnego.w zyciu ale to w zyciu nie namowie go na ten sport.bo zwykly czlowiek boi sie klopotow z psem.najpierw buduje sie psa na lupie a potem wydraznia.
poza swiatem wielkich zawodow tak to sie odbywa.bo zp lacu nei mozezejsc pies przyslowiowego kowalskiego ktoremu przyjdzie do glowy zaatakowac albo obszczekac kogokolwiek na ulicy ,w moim przypadku warszawskiej.

Link to comment
Share on other sites

Axusia, ta dyskusja jest na razie bezprzedmotowa.

Masz młodziutką suńkę, pracujesz z nią, co z tego bedzie, się okaże za kilka lat.
Skoncentruj się na tej pracy, a nie myśl już o nastepnym "użytku" - jeszcze nie "zrobiłaś" poprzedniego. :cool3:

Pisanie o mlodym zwierzeciu tak, jak Ty to robisz, świadczy owszem o entuzjazmie ale też o upartym ignorowaniu rzeczywistości. :roll:
NIc jeszcze o niej się nie da rzec, to podrostek.
Wiec nie pisz że spokojnie "posłałabyś ją na akcję", pliiiz.

Może pojedź jako pozorant choćby do Storatu, oni bardzo chętnie przyjmują ochotników. Popatrz najpierw na robotę w ratownictwie, jak to wygląda, a nie jak to sobie wyobrażasz. Porozmawiaj z ciezko pracującymi ludźmi dla ktorych SAR to nie kolejna zabawa :mad: z pieskiem.

Link to comment
Share on other sites

Nie traktuj mnie jak małolatę która znalazła sobie zabaweczke.
Doskonale wiem co to ratownictwo - pisałam chyba wyraznie, ze miałam z tym stycznosc. Na zajeciach byłam, wiem jak to wygląda.

Pisac o moich planach mogę, bo kto mi zabroni ?
Gdyby nie moje ambicje Yasmina pewnie nie robiłaby IPO.
Pracowałaby jako Dogoterapełta i ratownik - na Dogoterapeute wstepnie sie dostała. Ja zrezygnowałam, powiedziałam, ze wole IPO.
[url]http://img139.imageshack.us/my.php?image=39774285ui2.jpg[/url]
Tu fotka z rekrutacji - Yasmina po testach wylądowała w rękach prezesa fundacji - Marty Czerwińskiej ( która poźniej zła była, ze wolę IPO nie Dogo .. :) )

I wiem co pisze - jesli pisze, ze z czystym sumieniem posłałabym sunie na akcje tzn, ze mam opinie kilku osob na ten temat.
Zreszta - znam psa który obecnie zaczyna prace jako ratownik, a dokładniej szkolenie - ma predyspozycje nosowe jednak charakter mu kuleje - w porownaniu z Yasminą on jest agresorem, a ona przytulanką - są w tym smamym wieku. Chocby an tej podstawie jestem w stanie stwierdzić, ze Yasmina nadawałaby sie do tego.
Choc moze masz racje - gdybym teraz sie postarała mogłabym z niej zrobic cos co rzucałoby sie na ludzi, ale tego nie zrobie, bo wiem jak wychowac psa. Bynajmiej jak narazie idzie mi to dobrze - przyjełam z pokorą lekcje jaką dało mi życie z poprzednim psem - wiem czego nie robic, a co tak.

I powtorze jeszcze raz - dla mnie ratownictwo nie byłoby zabawą, wiem jak moja kolezanka ciezko pracuje ze swoją suką doceniam to i zawsze chciałam byc czescią tego. Juz 3 lata temu zaczełam o tym myslec i z pokora czekam na dzien kiedy bede mogła sie tym zając.
Planuje miec uzytka, planuje sobie co bede robic itepe, bo nie chce isc na zywioł nieprzygotowana dlatego zadaje rózne pytania chocby temat tego wątku.

Link to comment
Share on other sites

[QUOTE]Artemis-nie rozumiemy sie.mamy podobne poglady.przeczytaj jeszcze raz to co napisalam.
wyluszcze sens:rekreacyjne ipo lupowe +ratownictwosportowe=jesliktosma czasto sie to niekloci.
sportowe ipo +ratownictwo cywilne=zgrzyt slychac do chin;-)
mam nadzieje ze teraz lepiej sie zrozumiemy.co do smiesznosci itd to coz-kazdy ma wlasne zdanie i przy swoim pozostanie.:p[/QUOTE]
Ej Ayshe nie macie.:lol:
Artemis nie rozumie co to szkolenie psa wyłącznie na łup.
Asyhe nie wiedziałam ze miałas psa ratowniczego. No to powiedz, czy uważasz ze jest możliwe aby ktoś zrobił sobie do samego egzaminu IPO na samym popędzie łupu, bez wydobywnia agresji i połączył to z ratownictwem już priorytetowo? Traktujac IPO wyłacznie na poziomie egzaminu jednorazowo a nie na zawody.
Czy taki pies byłby bezpieczny, jezeli zrobiły IPO na zabawe bez wydobycia agresji?
Pomijamy tutaj kwestie poziomu tego egzaminu, zakładamy ze jest to małe e a nie duże E.;)
No i jeszcze jedno pytanie. Dużo sie mówi o tym aby pies ratowniczy był bezpieczny do człowieka. A jak to jest jezeli pies jest agresywny do innych psów. Są jakieś przeciwskazania? Czy na to w ratownictwie można przymknąć oko?

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...