Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Lola u nas też na początku płakała, musi przywyknąć.
Pewnie jest zagubiona, ciągle zmiany..

Później się przyzwyczaiła i siedziała sama bardzo grzecznie.

Myślę, że kropelki możecie spokojnie dać jej jutro.

Posted

Tyle zmian- nie ma się co dziwić .
Biedna mała, tyle przeżyć. Ale najważniejsze, że jest bezpieczna. Teraz musimy szukać jej domu stałego .

Posted

mam nadzieję, że śpicie :P

pan doktor powiedział, że głowa boli ją przez te oczka CIĄGLE, ale pies potrafi przywyknąć jakby (co nie zmienia faktu, że Mała cierpi:-()

ale nie dlatego płacze
kropelki powinno się dawać co te 24 h, ale może to, że dziś nie wzięła wiele nie zmieni... (po prostu trzeba może jakby od nowa liczyć te dni, ale w sumie to tylko raz u nas wzięła więc okej - nie jest to przerwa.)

Mała po prostu boi się być sama
nie zna domku jeszcze :) przywyknie na pewno
od was zależy czy tam ją wpuścicie czy nie
my nie mogliśmy sobie pozwolić na to, żeby płakała
bo sąsiedzi... i w ogóle słabe jesteśmy :P
ale potem już była ZUPEŁNIE GRZECZNA
w ogóle sie nie skarżyła jak zostawała sama
spała zawsze z którąś z nas w pokoju, ale jakbyśmy ją samą zostawili też by nie było problemu na pewno.

no faktycznie oddech ma nieświeży, ale zapomniałam o tym, bo to ginie pod jej urodą wewnętrzną :P
pan Garncarz powiedział, że ząbki ma właśnie zaniedbane trochę :) - kamień i w ogóle. to można jej przy sterylce może od razu? żeby nie usypiać ileś tam razy...


oh, Lola, nie mogę spać jak myślę, że płaczesz ;)
mam nadzieję, że szybko przywykniesz, kochanie...

życzę wam spokojnej nocy
a jeśli Mała ciągle płacze to wytrwałości:(, bo ona naprawdę się nauczy!

Posted

słuchajcie! trzeba zacząć Małą promować!

kto umie zrobić ładne allegro?
tzn. ja mogę napisać jakiś tekst, foty są... :)

bannerek by sie przydał też :) tylko ja nie umiem ładnego zrobić, bo nie mam wprawy :P

inne ogłoszenia to już potem

Posted

jesteśmy po nocce :lol:

mała płakała wieczorem na cały głos, nie ustąpiliśmy, zmorzeni snem odfrunęliśmy w niebyt. W nocy nas obudziła, popłakała chwilę i skończyła.

Niestety w nocy zrobilła kupsko, bez żadnych krwi, normalne. Na szczęscie wyłożyłam folią, więc eleganko zebrałam folię i od razu do ogniska sru.

Za to elegancko z siśkaniem, przynajmniej do tej pory. Nie zsikała się w nocy tylko jak rano wyszłam z nią i Gackiem na spacer to od razu.

Przed chwilą katastrofa, zaraz po powrocie ze spaceru zrobiła paskudną rzadką k., na szczeście od razu przyuważyłam i stanowczym tonem ją upomniałam jednocześnie od razu wynoszac na dwór. Na dworze nic nie zrobiła.

Posted

mam nadzieje ze choc troszke pospaliscie:roll:. Dziwne ze robi kupy w domu a siku nie. przewaznie jest chyba na odwrot. no to troszke sie musi jeszcze nauczyc.

Na kogo podawac namiary w ogloszeniach? chyba raczej na RM? czy na Rybcie? w sumie RM ma mała pod okiem i wiem o niej najwiecej

Posted

może być na mnie w ogłoszeniach. Możesz teżmojego maila podawać, chyba masz go.

Warto też mała ogłosić na adopcje.org, teraz będzie niedługo mocno reklamowane, więc pewnie trafi do dużej rzeszy odbiorców. To już adopcjami.org ja się mogę zająć.

Tak, pospaliśmy, nawet długo ;) Z tym absolutnie nie ma problemu, ja wiem, żę to przejdzie, ale przy rozmowie z ewentualnymi nabywcami małej trzeba ostrzec, że pierwszą noc może przeszczekać jeśli nie będzsie z nimi w jednym pokoju.

Gorzej z tym kupkaniem, ale to mam nadzieję, też wyruguję.
Będę regularnie wychodzić kilka razy dziennie i coś powinno z tego być.

Mój Gacek natomiast jest cudem. Pomaga nam z Lolcią jak grzeczny dzieciaczek :loveu: a małą raz na niego szczeknęła, a to głupiątko się boi :evil_lol:

Posted

możesz na każdego ;)
a tak serio, chyba RM

no, u nas też pare razy kupę zrobiła
(rzadką - więc widocznie nie mogła czekać)
ale nie tak, że zawsze
musi się nauczyć
siusiu mi zrobiła tylko raz - po pierwszej nocy. potem już nie :)

i rozpoznawała kiedy szliśmy na spacer
cieszyła się i skakała do nas i zaraz po wyjściu robiła, co trzeba :P
bardzo lubi wychodzić ;)

oh, Mała, trzymaj się...

Posted

Rodzice Maciusia :) napisał(a):

Mój Gacek natomiast jest cudem. Pomaga nam z Lolcią jak grzeczny dzieciaczek :loveu: a małą raz na niego szczeknęła, a to głupiątko się boi :evil_lol:


kochany :D pozdrów!

bo mój gacek to zaraz chciał się z nią bawić i skakał do niej
nie obczajał, że ona nie widzi
a ona się bała i na niego szczekała
a on nic :P znów swoje
więc w sumie nie było mowy o byciu razem...

Posted

Lolcia z Gackiem żyją u nas w niesamowitej komitywie, a ja nie spodziewałąm się po nim aż takiej niepsiej wręcz mądrości!! On jakby wiedział, że nie wolno jej traktować tak samo jak Stokci. Zaczepił ją ze 3 razy, raz szczeknęła, a 2 razy ja go uopomniałam, spojrzał na mnie rozumnie, podał sam z siebie najpierw prawą potem koniecznie lewą łapcię, tak jakby przepraszał. :loveu:

Lolita zasypia. Powierciła się, popłakała, ale już chwileczkę i śpi.

Acha, BARDZO chętnie zjadła śniadanko. Tak jak mówiłam mru karmić ją będę suchą karmą - Chappi, tak samo jak jada Gacinio, bo w razie czego kupsko jest suche i łatwo i higienicznie się go pozbyć. Ewentuanlie kiedy już się zaczopuje w DS, przyzwyczai itede będzie można ją karmić inaczej. Ale teraz jest zbyt zdenerwowana, mokre jedzonko ją tylko pogoni...(tak było z Maciurkiem, który teraz wżera za 10 pyszne gotowane jedzonko) ;)

Posted

Rodzice Maciusia :) napisał(a):
Zaczepił ją ze 3 razy, raz szczeknęła, a 2 razy ja go uopomniałam, spojrzał na mnie rozumnie, podał sam z siebie najpierw prawą potem koniecznie lewą łapcię, tak jakby przepraszał. :loveu:


:D

Rodzice Maciusia :) napisał(a):

Lolita zasypia. Powierciła się, popłakała, ale już chwileczkę i śpi.


:placz: <-- to płacz radości

Rodzice Maciusia :) napisał(a):

Acha, BARDZO chętnie zjadła śniadanko.


cieszę się na dobre wiadomości, RM :)
i że jesteście cierpliwi!
i że Gacek jej nie zaczepia tak, jak mój chciał :) mój głupek :P

Loluś jest na pewno trochę zdenerwowana jeszcze, ale da radę :)

ah, i koniecznie dajcie nam znać jak będziecie jechali do Wawy z Małą do Garncarza :) to przyjedziemy wymiziać...
(tak, wiem że będziemy w stałym kontakcie... ale tak tylko mówię ha;) )

Posted

Mru, od razu mówię, że wstępnie będzie to koło 17ego lipca, więc możecie sobie wtedy rezerwować czas i iść z nami do dr Garncarza. :)
Mała Loliścia macha ogonkiem na mnie, a ma taki kikucik. To bardzo miła suczastka (choć zupełnie inna niż mój niewidomy Maciejek) i trzeba jej poszukać dobrego domku, gdzie będzie dużo z ludźmi. Z racji na swój wiek fajnie byłoby jakby jacyś starsi ludzie ją zechcieli. Tacy emeryci, którzy dla przyjemności sobie kilka razy wychodzą przed blok a poza tym siedzą w domku z psiaczkastą.

Posted

na pewno znajdziemy czas (czytaj: rzucimy wszystko) ;)

no, ona tak fajnie macha tym kikucikiem :D to już musi Cię bardzo lubić, jak tak robi! cieszę się! ona tak się garnie do człowieka...
no i tak jeszcze jak słyszy tego kogoś, to tak próbuje do niego skakać (nawet jak nie trafia) i to jest urocze :D chyba już o tym pisałam... hehe :stupid:

ale Mała jeszcze taka stara nie jest ;) 7 lat to dorosła! jeszcze z 10 pożyje!
chociaż w sumie starsi ludzie byliby okej :) Lola aktywna jest, ale też nie może przez te oczka być taka w pełni szalona

oh, oby domek był po prostu wyrozumiały i opiekuńczy ;)
na szczęście Mała nie potrzebuje specjalistycznego drogiego leczenia ani nic z tych rzeczy tylko dużo miłości i oddania!

Posted

Charly, nie ma sprawki, odezwę się myślę koło środy i podam Ci termin na jaki możesz ją umówić.

No dobra, czas na spacerson z Gacką + Lolitą :multi:

Jak coś będzie się dziać to od razu Wam zamelduje.

Acha, przypomniałam sobie. Zamierzam kupić pastylki za 12 zł, to są ogólne pastylki na polepszenie kondycji, ale przede wszystkim na świeższy oddech. Kupię to we włąsnym zakresie, bo to starcza na codzienne podawanie na 2 miesiące (Gacek brał), więc będą oboje jadać. Zobaczymy czy pomoże.

Bardzo proszę aby osoby które wpłaciły pieniądze na sterylkę napisały mi na pw jakie to kwoty, bo jutro chcę mała umówić, ale muszę wiedzieć czy już dysponujemy sumą.

I zdawajcie relację ze zrobionych ogłoszeń. Może by takna pierwszej stronie umieszczać info na ten temat?

Posted

dziewczyny, trzeba również dodać, że zbieramy na dr Garncarza. Za tę wizytę już pewnie weźmie, prawda? A nawet jeśli nie, a pieniądze będą uzbierane, na innego psa pójdą, albo oddam wpłacającym, jak sobie zażyczą.

I muszę do jutra wiedzieć jak stoi ze sterylką. ODzywajcie się, kto ile wpłacił, to podam ile brakuje. Ja z samego rana zadzwonię do wecika i zapytam ile około kosztuje sterylka suni powiedzmy 7 kg? Jak już będę wiedziała to WAm podam i napiszę ile jeszcze brak, chyba, że już nic. Cena zalęzy od wagi suczastej.

Lolka jest rzeczywiście słodką dziewczyną, dopiero teraz to wyłazi. Dwa razy pobrudziła folię, a teraz wyszłam z nią znów i od razu siknęła, a kilka kroków dalej zrobiła kupczastą, bez krwi i nie rzadką :)

Macha ogoniastym kikuciastym i jest bardzo serdeczna. Mojego męża też lubi, nie usiłuje go ciachać (to było ze strachu przy odbiorze).

Posted

Rodzice Maciusia :) napisał(a):

Macha ogoniastym kikuciastym i jest bardzo serdeczna. Mojego męża też lubi, nie usiłuje go ciachać (to było ze strachu przy odbiorze).


:multi:
tak, strasznie nas tam dużo wtedy było ;)


trzeba na dogo może poogłaszać, że kasa potrzebna? zrobiłabym bannerek, ale nie umiem :P

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...