ulvhedinn Posted June 10, 2008 Posted June 10, 2008 Aga własnie do mnie zadzwoniła.... do stajni, w której ma praktyki przybłąkała się sunia- jeszcze szczenię, ma może 7 miesięcy. Solidna, podobno nieco przypomina rottka. Prawdopodobnie ktoś wywalił ja w okolicy :shake: Niestety suczka nie może tam zostac, poniewaz goni konie, wbiega na ujeżdżalnię- to sie skończy tragicznie- albo któryś koń sie zirytuje i ją kopnie, albo zdenerwuje sie jakis "ludź"- tam nie jest nazbyt przyjazne miejsce dla psów :-( Tak, czy siak- młoda musi zniknąć i to jak najszybciej!!!! Quote
Negri Posted June 15, 2008 Posted June 15, 2008 I znów błędne koło:( Tam nie może zostać w schronie też dupa DT brak......... Quote
ulvhedinn Posted June 15, 2008 Author Posted June 15, 2008 Mała jest w DT dzieki Elzie :lol: ale potrzebuje szybko domku stałego!!!!! Quote
Koperek Posted June 15, 2008 Posted June 15, 2008 ulvhedinn napisał(a):Mała jest w DT dzieki Elzie :lol: ale potrzebuje szybko domku stałego!!!!! Dajcie foty!!! A szybko tzn. do kiedy może zostać tam, gdzie jest?? Quote
ElzaMilicz Posted June 18, 2008 Posted June 18, 2008 Fotki już są. W tym DT sunia może zostać tylko do 28.06. Potem trzeba ją gdzieś zabrać. Do siebie jej nie wezmę, bo i tak mam jednego psiaka ponad stan. :shake: Quote
Koperek Posted June 18, 2008 Posted June 18, 2008 Załamać się można- gdzie się nie obrócić to jakiś psiak potrzebuje pomocy:shake: Tak, teraz dopiero widzę foty. Quote
ElzaMilicz Posted June 24, 2008 Posted June 24, 2008 Nie wiem, ja na to nigdy nie znajdę czasu. :shake: Quote
Koperek Posted June 24, 2008 Posted June 24, 2008 ElzaMilicz napisał(a):Nie wiem, ja na to nigdy nie znajdę czasu. :shake: Dałabym ją jutro do Wyborczej, ale nic nie wiem o jej zachowaniu- np. względem innych zwierząt (no koni to już wiem), ludzi...??? Quote
Agnieszka(Visenna) Posted June 25, 2008 Posted June 25, 2008 robilam ogl,ale widze ze nikt nie dzwonil :shake::-( Suka jest bardzo kochana, mila i przylepna wzgledem ludzi, do zwierzat nie wykazywala agresji przez krotki czas w jaki byla u nas w domu Quote
ElzaMilicz Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 Berta Jest kilkumiesięcznym słodziakiem. Właściwie z rottkami to ma jedynie wspólne spojrzenie, w sytuacji, której nie jest pewna... Oceniając nowo poznanego człowieka przymruża oczy, zamyka pysk, cała nieruchomieje i wtedy wygląda naprawdę groźnie. To pozory, w zbliżeniu jest cudna, skacze z radości, próbuje wejść na kolana, czasem polizać policzek. :) Żadnych problemów z dziećmi, jeśli chcą się z nią bawić- dobrze, jeśli nie- szuka sobie innego zajęcia. Nie wchodzi w konflikty z innymi psami, dotyczy to zarówno suk jak i samców. Nie będzie dobrym towarzyszem dla kotów. Wg Berty koty istnieją dla urozmaicenia psiego życia, czyli ogólnie służą do "tłamszenia". Można z nią swobodnie wyjść bez smyczy, nie ucieka, pragnie kontaktu z człowiekiem. Fajny psiak. Dlaczego straciła dom ? Być może goniła kury... Quote
Agnieszka(Visenna) Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 ..ale teraz znajdziemy jej wspaniały domek z którego nikt jej już nigdy nie wyrzuci!!! Elzo, dalej żadnych telefonów w sprawie Bertusi ??:shake: Quote
ElzaMilicz Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 Dziś Berta przeniosła się w inne miejsce... Quote
Doda_ Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 Piękny psiak :loveu: I niemożliwe, ze nikt się nie zainteresował, a mogę wiedziec ile ogłoszeń zrobiliście? Quote
Agnieszka(Visenna) Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 zebym to ja pamietala ile tego robilam :lol: wiem, ze na pewno ma wyrozniona alegratke Quote
Koperek Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 Na bank ma w genach rottka! Widać po budowie, postawie, głowę też ma szeroką, choć kufę dość wąską. A pewne jest to, że śliczny z niej mieszaniec!!! I jaki kochany do dzieciów :loveu::loveu::loveu: Quote
ElzaMilicz Posted July 1, 2008 Posted July 1, 2008 Berta reaguje już na swoje imię ! Nie załatwia się w kojcu. Smutna wiadomość to ta, że suńka dostała cieczki. Quote
Koperek Posted July 1, 2008 Posted July 1, 2008 [quote name='ElzaMilicz']Berta reaguje już na swoje imię ! Nie załatwia się w kojcu. Smutna wiadomość to ta, że suńka dostała cieczki. A dlaczego smutna- dlatego, że po sterylce dostała cieczki, czy nie była jeszcze sterylizowana?? Quote
Agnieszka(Visenna) Posted July 1, 2008 Posted July 1, 2008 Niestety nie był sterylizowana :-( jutro pogadam z Dominiką, ale wątpię, żeby przeszło - bo ma pełne ręce roboty od kiedy nie ma dr Raka.. :( Koperku proszę o zdjęcia małych suczek :razz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.