Ploter Posted July 14, 2008 Posted July 14, 2008 aa bo jak nie, to znajomi jadą 30 z Częstochowy do Karwi nad morze, wiec jakby ktoś ja do Częstochowy zawiózł to nie powinno być problemów::) koleżanka ma jeszcze z konkubentem pogadac Quote
agatkia Posted July 14, 2008 Posted July 14, 2008 Okzało sie, ze że mąż Ayli jedzie do Stegny nad morze, wiec podrzuci mi Małą do Gdańska 26 lipca, ale dziękuję bardzo za cheć pomocy. Lecę kupić Milce przysmaczki- będzie u mnie juz za !!!!!!12 DNI!!!!! Quote
ayla1 Posted July 14, 2008 Author Posted July 14, 2008 właśnie byłyśmy u weta.wyobraźcie sobie z 3-ma psami,patrzyli na mnie jak na wariatke:ale jak to??pani ma az 3??:evil_lol: milka ma odstawiony antybiotyk,zastrzyk jakiś dostała antyalergiczny, przeżuciłam ją na hypoalergiczną purinę.wczoraj kapałam ją w śmierdzacym czymś na nużycę i jakby się przestała skrobać...oczywiście ma też zapalenie uszu..pod koniec tygodnia jedziemy na kontrole. bardzo dobrze ze jest u mnie,bo tak to bym jej nigdy nie wyleczyła. :shake: śpi teraz jak dzieciak przy ,moich nogach:loveu: co do suczek,to Milka jest typem psa który z niczym nie ma problemu.niczego i nikogo się nie boi (oprócz ludzi-zwłaszcza facetów:angryy:) bezkonfliktowy pies,ale potrafi pokazać zęby w walce o swoje.cała noc spała grzecznie na sofce,bo łóżko okupują moje suki.rano doszła do wniosku,że czemu na sofce skoro można na łóżku pod kołdrą..no i o 6 rano była afera.wszystkie 3 z zębami.hiena i zula-no bo bronią swojego a milka-no bo ona też chce.:lol:ale potem cichutko przez nikogo niezauważona wsliznęła się i przytuliła do mojego brzucha i tak spałyśmy w 4-kę.strASznie kochana jest.niestety na razie trzeba zapomnieć o wszystkich przysmakach,szyneczkach,kiełbaskach itd.dopóki nie będzie wiadomo czemu się skrobie. pozdrawiam Quote
Ploter Posted July 14, 2008 Posted July 14, 2008 Super Asia, dostałam dziś nowa karmę dla Plota- jest to karma BIO więc 100 czysta. Samo mięso wołowe + naturalne dodatki. Może chcesz, to dam Milce póki nie pojedzie? Quote
ayla1 Posted July 14, 2008 Author Posted July 14, 2008 Ploter napisał(a):Super Asia, dostałam dziś nowa karmę dla Plota- jest to karma BIO więc 100 czysta. Samo mięso wołowe + naturalne dodatki. Może chcesz, to dam Milce póki nie pojedzie? a co?nie smakuje mu?:evil_lol:dzięki ale na razie mam tą purinę i jeszcze jakąs leczniczą,zobaczymy jak na te zareaguje. Quote
agatkia Posted July 14, 2008 Posted July 14, 2008 A ja kupiłam 05, kg Acany na wypróbowanie... trochę mnie niepokoi to drapanie Milki. Ciekawa jestem, jak Milka zareaguje na jazde kolejką (odbieram ją w gdańsku, ale do wejherowa juz bedziemy jechały skm- ką) I czy w ogóle będzie chciała ze mną iść. Mam juz obrożę i smycz :) Quote
Ploter Posted July 14, 2008 Posted July 14, 2008 no właśnie wcina równo :) nie to nie, będzie więcej dla nas :eviltong: Quote
agatkia Posted July 14, 2008 Posted July 14, 2008 Mąż dzwonił... było mi straznie głupio, ze tak sie popsztykalismy przez maile. Wiem, ze powiedziałam wiele przykrych słów (niezgodnych z prawdą), i ze właściwie postawiłam go pod ścianą. Wiem, ze na pewno było mu przykro (jest?), ale... ... pytał o Milkę z wielkim zainteresowaniem :) Prosił o zdjęcia, chciał, żebym opowiedziała, co już kupiłam dla NASZEJ KROWIASTEJ (jego słowa) :multi: Mam przyjechać po Niego z Mileczką na lotnisko pod koniec sierpnia. Ucieszyło mnie to bardzo. Kurcze, dziewczyny... to jest naprawde mądry facet :) ale juz nie będę się przechwalać własnym Mężem :) Wyprawka Milki wzbogaciła się o piłeczkę i linkę do przeciągania. Do końca tygodnia powinno przyjść legowisko. Postanowiłam jeździc z Milka do Rumii do weterynarza- facet jest podobno boski ( w sensie zawodowym) i kolejki ustawiaja sie do niego od samego rana. Och, chyba się nie doczekam :) Quote
ayla1 Posted July 15, 2008 Author Posted July 15, 2008 :loveu:milka... najslodszy piesek pod sloncem.nie wiem jak ja ja oddam:-( wogole nie przejmuje sie moimi sukami ktore caly czas na nia warcza. to pies akrobata!:crazyeye: tzn.wejdzie wszedzie gdzie jest cos do jedzenia:lol: dzis wlazla na 2 metrowa szafke w poszukiwaniu pasztetu z pomidorkami.:roll: trzeba na nia uwazac,bo przesliznela sie dzis pod brama zeby biec za mna..chodzi za mna krok w krok,wiec czesto sie potykam. no i najwazniejsze przestala sie skrobac!!:multi:po tej wizycie u lekarza. 2 rozbite doniczki,pelen kosz wywalony na ziemie,rozlany jogurt,to bilans 2 dni:p:cool1: ale za to nikt nie przytula sie tak jak MILKA Quote
agatkia Posted July 15, 2008 Posted July 15, 2008 Co za łasuch z tej Milki :) Asiu, nie martw się, zadbamy o nią najlepiej jak potrafimy. Bedzie miała u nas dobrze. A czy Mila chodzi na smyczy? Quote
ayla1 Posted July 15, 2008 Author Posted July 15, 2008 tak,dość ładnie-tylko musi mieć taką wyciągana bo ona lubi isc przodem.. ona ma oprocz oczek coś z amstafka,bo chodzi tak jak Fobos nasz z nosem przy ziemi. i z ogonem zadartym w góre:p zyskała przydomek : Milusia Quote
agatkia Posted July 15, 2008 Posted July 15, 2008 A czy sama w domu zostawała bez Was? Widze, ze generalnie Milunie rozpiera energia :) kupiłam jej skórzaną smycz, ale zamówię też automatyczną i z taką pojade po nią do Gdańska. Będzie musiała znieść godzinę dziesięć w kolejce. Mam nadzieje, ze Twój mąz nie przerazi sie, jak zobaczy komu przywiózł psa :cool3: Generalnie musze pokazywac dowód kupuująć piwo. Taka ze mnie szalona 16- tka z 25 latami na karku ;P Quote
ayla1 Posted July 15, 2008 Author Posted July 15, 2008 [quote name='agatkia']A czy sama w domu zostawała bez Was? Widze, ze generalnie Milunie rozpiera energia :) no,właśnie dziś została:cool1: Quote
Foksia i Dżekuś Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 Asiu ,jeszcze chyba tak wesolo w domu to nie miałas?:lol::lol: Quote
Ploter Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 hihih z tym wskakiwaniem to jakbym o Gaworku słyszała, może one w hoteliku się tego uczą w ramach nudów-takie sobie zabawy urządzają :evil_lol: Quote
agatkia Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 10 dni :) Słuchajcie, wszystko już mam dla Milki- tzn czekam aż mi doślą legowisko i smycz automatyczną. Nie wiem, dlaczego ciągle rozważam wzdłuż i wszerz czy o czymś nie zapomniałam, czy dam sobie radę ze wszystkim- a od 10 roku życia mam przecież psa i obowiązki z nim związane,- zielona w psiej kwestii nie jestem. Nie sądziłam, że będę tak bardzo przeżywała adopcje drugiego czworonoga. Chciałabym tak bardzo, żeby Krowiasta była u nas szcześliwa... Moja Mama wraz z koleżanką, która wzięła szczeniaka od naszej Iskry chodzą codziennie punkt 21 wsza na ok. 45 minutowy spacerek wyznaczoną od lat trasą. Już niedlugo do tego szanownego grona dołączy nasza Milczka :) Quote
ayla1 Posted July 16, 2008 Author Posted July 16, 2008 dziś o mało nie zrzuciła garnków z gotujacym się mięskiem,koniecznie chciała wskoczyć na zlew... zaczeła niestety kaszleć okrutnie,więc znów wet i antybiotyk w tyłek. jakaś taka chorowita jest...:shake: Quote
agatkia Posted July 17, 2008 Posted July 17, 2008 Dobrze, ze do końca sierpnia będę w domu. Ja sie obawiam, ze ten antybiotyk (który właściwie przyjmuje non- stop) oprócz tego, ze zwalcza choroby robi niezłe spustoszenie w organizmie- i to błędne koło tak się naręca. Znacie jakiś dobry preparat wzmacniający, który mogłabym jej podawać? Martwi mnie to, ze Krowiasta choruje. Z tego co widzę, nie ma tygodnia bez wizyty u weta... mam nadzieje, ze mój budżet to wytrzyma :-(- to jest w tej chwili moje największe zmartwienie :-( Asiu, czy dostałaś PW dwa dni temu? Quote
Ploter Posted July 17, 2008 Posted July 17, 2008 spokojnie, myślę, że jak już będzie w stałym domku i nabierze sił i poprawi kondycję psychiczną to wszystko wróci do normy. Dobierzesz jej dietę i jakieś witaminki i będzie dobrze! Quote
agatkia Posted July 17, 2008 Posted July 17, 2008 Ploter napisał(a):spokojnie, myślę, że jak już będzie w stałym domku i nabierze sił i poprawi kondycję psychiczną to wszystko wróci do normy. Dobierzesz jej dietę i jakieś witaminki i będzie dobrze! Mam nadzieję... Quote
ayla1 Posted July 17, 2008 Author Posted July 17, 2008 Ja jej podaje teraz betaglukan,rutinoskorbin i wit.c,można też biostymine na recepte. dostałam priv,ale nic nie wykombinuje z tym 27.. Milka dostała kilka nowych imion-u mnie tak psy mają,np.grzywka chińska ma na imię Sushi,a mówię na nią hiena albo żurek.no a milka dostała Panda i Papaya.:lol: Aga,czy Ty wiesz,że dziś moje baby o mało nie przyprawiły Plotera o zawał serca?:lol: o godz 6.30 szedł na spacer przecierajac oczy,a tu z bramy wypadła kaszląco-charkająca Panda.Ploti o mało się o krate nie zabił w popłochu:cool1: a jak znów się spotkaliśmy na dole pod apteką-to ominął nas ostentacyjnie szerokim łukiem:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.