lookata Posted May 21, 2008 Posted May 21, 2008 Trzeba się koniecznie dokładnie dowiedzieć co z tą sunią.. nie można tak jej zostawić na powolne umieranie w bólu. emilia2280 dobrze, że jesteś tak zdeterminowana w tym aby uzyskać informację. Ale czy jutro dowiesz się czegoś? Przecież jest święto.. czy weterynarze nie mają wolnego? Quote
emilia2280 Posted May 23, 2008 Posted May 23, 2008 Dobra, dzwonilam dzisiaj do schronu (wczoraj nie mialam nawet paru minut na wyjezdzie sluzbowym). Wetka dzis powiedziala, ze ona nie moze sié wypowiadac, bo nie jest weterynarzem prowadzácym tá sunié, ale ze sunia jest w schronie i jest leczona. Wet suni bédzie w poniedzialek i mam dzwonic. Napiszé co sié dowiem. Quote
emilia2280 Posted May 26, 2008 Posted May 26, 2008 Mona [*] Wet prowadzácy niestety musial já uspic- dokladnie 21 maja... Wedlug karty choroby suni, miala byc operowana 14 maja, po uspieniu do operacji i ogoleniu brzuszka, wet stwierdzil ze guzy sá rozprzestrzenione na wszystkich wézlach chlonnych, ogromnie guzy- przerzuty. Operacja okazala sié bezcelowa i podano suni antybiotyki zmniejszajáce obrzék i srodki przeciwbólowe- tak mialo byc dopóki sunia nie zacznie cierpiec. Niestety 17 maja sunka przestala jesc, miala klopoty z wypróznianiem i wyraznie cierpiala. Zastosowano kuracjé ale nie przyniosla ona ulgi suni i 21 maja wet przeprowadzil eutanazjé na biednej staruszce :placz: Nie mam wyjscia jak sié zgodzic, ze to bylo najhumanitarniejsze, co mozna bylo dla niej teraz zrobic. Za pózno biedaczka zostala zdiagnozowana i nie bylo szans na wyleczenie... Mona [*] do zobaczenia kiedys... Quote
nika28 Posted May 28, 2008 Posted May 28, 2008 Śpij spokojnie Mona [*] [*] [*] :placz: :placz: :placz: Quote
ewajanka Posted June 8, 2008 Posted June 8, 2008 Mona bez bólu i cierpienia biega sobie w kolorowym świecie.:-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.