Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 547
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 2 weeks later...
Posted

Po nieco dłuższej, świątecznej przerwie znów jesteśmy na dogo :) Co do dodawania zdjęć to wkleiliśmy link do zdjęcia i niestety rezultat marny, bo oprócz adresu strony wyskakują literki i tyle z tego... :(


[url=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a35836d8e9f49051.html]piesio3.JPG | gosia-grzes | Fotki, Zdj

Posted

Gosia&Grzes napisał(a):
Wspaniale!!!! Bardzo dziękujemy :D Jak to możliwe? Czy możemy liczyć na jakieś rady aby uniknąć tego typu wpadek w przyszłości? Pozdrawiamy - Gosia, Grześ i Rufik :)


Skopiowalam po prostu zdjecia z fotosika, w razie czego wysylajcie do mnie maile ze zdjeciami (adres mailowy jest w moim profilu) a ja bede je wklejac
Usciski dla calej Waszej rodzinki :)

Co robicie ze Rufusek ma taka pieknie lsniaca siersc?;)

Posted

Dziękujemy za komplementy pod Jego adresem :) Co do futerka - oprócz czesania dostaje karmę Royal dla seniorów (tak się nauczył, że na ryż nie chce nawet spojrzeć :evil_lol:) :) Coś dzisiaj Go łapki bolą przy tej zmianie pogody :-( (na tyle, że dałam Mu pół tabl p/bólowej) - oby się rozgrzmiało - może wtedy będzie lepiej :) Następnym razem sami już spróbujemy umieścić fotki :) Dziękujemy ślicznie za pomoc :D Po mojej anginie planujemy pojechać sobie we trójkę pod namiot na rybki :) Weźmiemy aparat i porobimy zdjęcia z naszej wyprawy :D

Posted

[quote name='Gosia&Grzes']Dziękujemy za komplementy pod Jego adresem :) Co do futerka - oprócz czesania dostaje karmę Royal dla seniorów (tak się nauczył, że na ryż nie chce nawet spojrzeć :evil_lol:) :) Coś dzisiaj Go łapki bolą przy tej zmianie pogody :-( (na tyle, że dałam Mu pół tabl p/bólowej) - oby się rozgrzmiało - może wtedy będzie lepiej :) Następnym razem sami już spróbujemy umieścić fotki :) Dziękujemy ślicznie za pomoc :D Po mojej anginie planujemy pojechać sobie we trójkę pod namiot na rybki :) Weźmiemy aparat i porobimy zdjęcia z naszej wyprawy :D

Rufik cwaniaczek, ryzyk w zabki kluje, Royal to jest to ;)

Czekamy na zdjecia, wypad pod namiot na rybki, super :p

  • 2 weeks later...
Posted

Rufik jest po rentgenie. Nadal mamy troszkę problem z tym kropkowaniem podczas emocji, więc staramy się wykluczyć wszystko po kolei. Kamieni w cewce i pęcherzu nie ma więc to pewnie jakieś sprawy neurologiczne.
Przy rentgenie wyszły natomiast dwie sprawy z łapkami. Po pierwsze dysplazja w prawej tylnej łapce, po drugie pęknięcie kości w miednicy (stare i niestety niezrośnięte).
Mamy w związku z tym pytanie: Jak wyglądało chodzenie/bieganie Rufika w schronisku? Czy jak trafił to już biegał w tak charakterystyczny sposób? Czy stan łapek ulegał jakimś zmianom na lepsze/gorsze? Wszelkie informacje będą nam bardzo przydatne.
Wyjazd pod namiot póki co przekładamy na maj.

Pozdrawiamy
Rufik, Gosia, Grześ

Posted

Zgadza się, Rufi problemy z łapkami miał od początku i powiem szczerze, że nie zauważyłam żeby ten stan się nasilał bądz poprawiał(zawsze poruszał sie tak samo).Zawsze miał problemy z tylnymi łapkami:(

Posted

napewno miał tak od początku swojego pobytu w schronisku i raczej poruszał się zawsze tak samo... U nas nie miał robionego rtg, ale Pani wet kiedy ogladała go tak "ogólnie" to mówiła, że wygląda jej to na jakąś starą sprawe...

Posted

Szczerze mówiąc RTG wcale dużo nie powiedziało Szkoda mi go strasznie, bo nie dość, że musiał mieć jakiś wypadek, ta miednica mu się nie zrosła jak powinna, to jeszcze tylna łapka z dysplazją :( Smutno mi się robi jak pomyślę przez ile rzeczy on musiał przejść :( Za to teraz odrabiamy wszystkie zaległości :loveu: Dziękujemy za wszystkie info, musimy mieć jak najjaśniejszy obraz by wreszcie zrobić porządek z tym kropkowaniem, bo póki co na antybiotyki idzie kiepsko, nawet steryd nie bardzo pomógł :/ Ale wierzymy, że w końcu będzie dobrze :D No i musimy w końcu na te rybki pojechać :D:D

  • 3 weeks later...
  • 2 months later...
Posted

Taka mała relacja z naszych wspólnych poczynań :)

Tak oto łowimy sobie czasem rybki:





A tak wypoczywaliśmy we trójkę nad morzem (podróż długa i zadziwiająco spokojna :) ) :







A największym hiciorem na wakacjach było wychodzenie na balkon i przyozdabianie się firanką (co do morza: wody nie lubi, jak były małe fale to po brzuszek wchodził do morza i popijał morską wodę... fuj...) :


Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...