Ana :) Posted June 27, 2013 Posted June 27, 2013 http://imageshack.us/a/img713/2738/hkxe.jpg no i jak ładnie :) Quote
paulaa. Posted June 28, 2013 Posted June 28, 2013 http://imageshack.us/a/img32/6576/58hp.jpg ale chudzielec! :lol: widoczek w tle super, piękny macie ten las ;) Quote
betty_labrador Posted June 28, 2013 Author Posted June 28, 2013 [quote name='Ana :)']http://imageshack.us/a/img713/2738/hkxe.jpg no i jak ładnie :) dziękuje :) :loveu: [quote name='paulaa.']http://imageshack.us/a/img32/6576/58hp.jpg ale chudzielec! :lol: widoczek w tle super, piękny macie ten las ;) Tzn kto chudzielec? :lol: :D oj tak uwielbiam go, można tam nieźle wypocząć, odstresować się nawet chodząc kilometrami :) Quote
betty_labrador Posted June 29, 2013 Author Posted June 29, 2013 [quote name='Sonka95']Zaglądamy wieczorkiem :) czesc :) miło mi :) dzis skończyłam rysunek na zamówienie :) jeszcze tło. Quote
rashelek Posted June 30, 2013 Posted June 30, 2013 Cuuudny obrazek, aż się ma ochotę pomiziać takiego pluszaka :D:D:D Quote
anetta Posted June 30, 2013 Posted June 30, 2013 Fajnie na spacerku miałaś :)) Ten pomeranian jakiś blady wyszedł :eviltong: Quote
Sonka95 Posted June 30, 2013 Posted June 30, 2013 Świetne sa twoje rysunki :loveu: http://imageshack.us/a/img17/5030/6u8g.jpg Quote
betty_labrador Posted June 30, 2013 Author Posted June 30, 2013 [quote name='wiki4']Witamy sie późną porą :) Piękne zdjęcia :D Witamy sie troche wczesniejsza porą :) [quote name='rashelek']Cuuudny obrazek, aż się ma ochotę pomiziać takiego pluszaka :D:D:D :D to fajnie, miłego miziania :D [quote name='anetta']Fajnie na spacerku miałaś :)) Ten pomeranian jakiś blady wyszedł :eviltong: tak fajnie :) Blady? tzn ze na pysku? :eviltong: [quote name='Sonka95']Świetne sa twoje rysunki :loveu: http://imageshack.us/a/img17/5030/6u8g.jpg dziekuje :) milo mi :loveu: Teraz sznaucerek bedzie :cool3: Dzis byłyśmy z Ola w lesie, ale nie bralam aparatu. Poza tym mialysmy przygode na poczatku. Wchodzimy juz w las-po 20min marszu ulica a tu suka sasiada sie pojawia Saba.. Gdybym byla sama z sukami, ok, poszlaby z nami. Ale nie lubia sie z Dora. Musialam ja zlapac i odprowadzic. Sasiadka mówila ze jak mnie zobaczyła Saba to z obroży sie wyrwała i pobiegla za mna ;P Później taka smutna byla jak odchodzilam, a ona na łańcuchu :( Quote
Karro Posted July 1, 2013 Posted July 1, 2013 Cześć! Wreszcie do Was dotarłam :D Fajne wyszedł Ci ten rysunek :) Quote
betty_labrador Posted July 2, 2013 Author Posted July 2, 2013 understandme napisał(a):Cześć! Wreszcie do Was dotarłam :D Fajne wyszedł Ci ten rysunek :) czesc! Bardzo sie cieszymy z tego powodu :) Dziekuje! :) Sonka95 napisał(a):Saba musi cię bardzo lubić ;) Oj tak, też ją bardzo lubie :) zajęłam się nią jak sie przybłakała pod nasz płot-zanim ja sasiad przygarnał. Na poczatku tak sie bala że nie dawała sie dotknąć. Ale w końcu mi zaufała i tak sie zaprzyjaźniłyśmy :loveu: słucha mnie. Jak dobiegła do nas pod lasem i chciala biec do Oli i Dory, zatrzymało ją moje ostre Chodź tutaj . :) Quote
rashelek Posted July 3, 2013 Posted July 3, 2013 Oj biedna Sabcia, też chciała na spacer... A zabierasz ją czasem ze sobą? :) Quote
betty_labrador Posted July 3, 2013 Author Posted July 3, 2013 rashelek napisał(a):Oj biedna Sabcia, też chciała na spacer... A zabierasz ją czasem ze sobą? :) tak, czasem z nami idzie, tzn jak jest spuszczona i ide sama z Tosca i Tizzy. Ale baardzo rzadko :) Quote
taxelina Posted July 8, 2013 Posted July 8, 2013 Przepiekne Ci te lesne zdjecia wychodza :loveu: Quote
betty_labrador Posted July 8, 2013 Author Posted July 8, 2013 deer_1987 napisał(a):Przepiekne Ci te lesne zdjecia wychodza :loveu: dzieki :D część Ola też robiła :) Wczoraj z Olą i psami 11km zrobiłyśmy. Było super :) słoneczko i te sprawy. Ale bez przygód sie oczywiście nie obyło. Tosca w lesie na początku spaceru gdzies zniknęła. Akurat zatrzymałyśmy sie z Olą bo chciała mi pokazać nową sztuczkę Dory. I stoimy, ja co pewien czas wołam Tosce. W końcu za długo to trwało, i ide do przodu. Tosca cos żre.... podchodze, wołam ją , a paszcza ocieka jej krwią :-0 omg. Patrze przerażona co ona tam dorwała. Puszka 400gramowa po pedigree, podziurkowana specjalnie jakims gwoździem czy czyms, a w środku kawalki śmierdzącego mięsa. Pies próbując sie dostać poranił się! A Tosca chyba ta puszkę jak konga potraktowała. Napila sie wody i krew przestała tak leciec. Na szczescie tylko język sobie ciachnęła, a nie gardło Następna przygoda to taka, że psy zniknęły-Dora i Tosca. Przyszły i tak cuchniały jakąs padliną. Z gęby im leciało. a później sie okazało że Dora jeszcze sie troche wytarzała :lol: Oh te nasze burki <3 No i na pozytywne zakonczenie spaceru psy pozowały do zdjęć na sianie :diabloti: szpanujemy :D psy pokazały co o tym myślą :D odpoczynek -ja chce zdjąć Tizzy kaganiec :P Quote
taxelina Posted July 8, 2013 Posted July 8, 2013 Haha Wam to sie nie nudzi z tymi psami :diabloti: Quote
betty_labrador Posted July 8, 2013 Author Posted July 8, 2013 ile my mamy tu siedziec :P troszkę wody dla ochłody :loveu: Quote
Aleksa. Posted July 8, 2013 Posted July 8, 2013 Nie dodałaś, że poszłyśmy nową trasą (tak przynajmniej myślałyśmy) a to była trasa z zimy, jak się zgubiłyśmy i doszłyśmy nad wodę .:) Psy się ochłodziły i odzyskały siłę na dalsze bieganie :D Quote
betty_labrador Posted July 8, 2013 Author Posted July 8, 2013 deer_1987 napisał(a):Haha Wam to sie nie nudzi z tymi psami :diabloti: oj uwierz mi, że nie :D u nas nudnych spacerów nigdy nie ma hahaha :D i jeszcze w wodzie :) (zdjecia wszystkie by Ola :) ) The END Quote
betty_labrador Posted July 8, 2013 Author Posted July 8, 2013 Aleksandra95 napisał(a):Nie dodałaś, że poszłyśmy nową trasą (tak przynajmniej myślałyśmy) a to była trasa z zimy, jak się zgubiłyśmy i doszłyśmy nad wodę .:) Psy się ochłodziły i odzyskały siłę na dalsze bieganie :D aa no tak! zapomnialam o tym żeby wspomniec :D ile my wczoraj byłyśmy? 4godziny? :lol: i jeszcze fakt, że robimy zdjecia na polu, na sianie, Tizzy kopie dołki, i po zdjeciach nagle jedzie traktor. Ola mówi że to na to pole, chwile stoimy i faktycznie, trzeba było sie zwijać. Na szczęście Tizzy przybiegla na wołanie przed nadjechaniem ciągnika. A Dorcia zagryzła jakiegos myszkowatego kretoszczura, ale wyplula pod naciskiem obroży :diabloti: Coś jeszcze pominęłam z ciekawostek? :hmmmm: Quote
rashelek Posted July 8, 2013 Posted July 8, 2013 To widzę spacer z przygodami :lol: Przynajmniej się nie nudzicie!!! :P Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.