Psiutka380 Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 Wątek ku pamięci Pieskom, które znałam, kochałam... A które odeszły za TM ['] Kora[SIZE=2] - Suczka moje przyjaciela. Bardzo kochana rasowa, rodowodowa i wyszkolona sunia. Prawdziwy skarb! Taka przyjazna, kochana, przytulaśna... Mogżna by wymieniać i wymieniać. Gdy jej pan wyszedł po coś do sklepu, Kora przeskoczyła płot i chciałą pobiec do pana. Nie dobiegła... Potrącił ją samochód... Koruniu teraz nie cierpisz, bawisz się z kolegami, są tam łąki, lasy, pełna miska... Ale nie ma tam pana do którego ciągle biegasz i nigdy dobiec nie możesz... Ale kiedyś się spotkacie, napewno... Koruniu['] Kluczyk[SIZE=2] - Kochany kundelek mojej sąsiadki. Nie był agresywny, obcemu nie dało skusić jego się na ciastko bo zawsze trzymał się na dystans. Był trochę podtresowany. Mądry psiak;-). Był pieskiem mojej sąsiadki. Codziennie przychodził w odwiedziny do mojej suni. I my przychodziłyśmy do niego. Sąsiadka bardzo się cieszyła, że ma Kluczyk koleżankę. A więc jak zwykle popatrzył w lewo i prawo i przeszedł ulicę i szedł boczkiem. Nagle nadjechał samochód:-(. Był jeszcze daleko. Kluczyk zszedł na chodnik. Samochód się zbliżał. Byl to duży 3-osobowy samochód taki klekot stary duży. W srodku jechało 2 młodych chłopaków i jedna dziewczyna. Ta dziewucha pokazała ze śmiechem na Kluczyka, powiedziała coś do chłopaka i... on skręcił w chodnik i wjechał w Kluczyka, szybko zjechał i pojechali dalej!:placz: Krzyk uwiązł mi w gardle. Na chodniku leżalo bezwładne ciało Kluczyka:bigcry:! Wybiegła sąsiadka z koleżanką. Wzięły Kluczyka i pobiegły do domu. Płakały i mówiły coś o wecie. Weszłam do domu i myślałam co z Kluczykiem. Wyszłam na balkon zabrać stołek. Zobaczyłam sąsiadkę w ogródku. Płakała. Obok leżały przykryte białym materiałem nosze. Resztę się domyśliłam... Kluczyk odszedł... [SIZE=2]Kluczyk['] nieznana data urodzienia-przybłęda - 07.01.08 Pirat- Kochany jamniczek mojej sąsiadki. Był wspaniałym psem i prawdziwym kumplem Kluczyka [']. Sam chodził na specerki, nie potrzebował smyczy, zawsze wracał. Mądry, inteigenty, kochany... same zalety a wad - zero. Poszedł na spacerek z którego nie wrócił. Został zakatowany przez dzieci. Wiemy, że bardzo cierpiał... To była śmierć, na jaką nie zasłużył... Miał10 lat... Piracie ['] [SIZE=3]Pimpek-Wspaniały,kochaniutki jamnik. Mama mojej suni. Psiutka - znajada z miasta. Znalezisko mojej cioci. Ta radość w jej oczach gdy ją przygarnięto. I te nietypowe(bo męskie) imię. Cała pimpek. Lubiała spacery, karmę z puszki i mnie;) ja też ją kochałam. Pimpek raz wychowała i wykarmiła liska. Tak liska. Razem ze swoimi dziećmi. Niestety przez nasz błąd umarła. Zmarła przy porodzie. Odeszła w ciepłym domku, przy ukochanych ludziach, dzieciach i całej rodzinie... Głaskałam mówiłam że będzie dobrze. Była niedziela, wieś-20:00- weci już nie przyjmowali. A nawet gdyby na dojazd za późno. Mówiłam bedzie dobrze. Odeszła razem z dziećmi... Miała 19 lat... Żegnaj Pimpku pamiętamy i kochamy! Pimpek['] 05.04.1987-10.16.2006 Grom[SIZE=2]- Kochany ON. Piesek mojego taty. Zawsze wesoły, radosny. Nigdy nie był smutny. A zdrowy jak ryba. Nie wiedział co znaczy weterynarz bo chodził tylko na szczepienia. Sam wet mówił, że to okaz zdrowia. Lecz lata mijają, pieski się starzeją. Grom się postarzał, stracił dobrą kondycję. ale biegał i chodził na spacery. Kedyś poczuł się gorzej. Pojechaliśmy do weta. Diagnoza - zjadł coś co mu zaszkodziło. No dobrze, dostał kroplówkę bo zwymiotował i pojechano do domu. Tydzień później było gorzej. Diagnoza - nowotwór:placz:. Walczyliśmy dzielnie. Grom przestał chodzić. Kolejna diagnoza - "Nie będziemy go meczyć". Nie chciałam ale musieliśmy. Gdy weterynarz chciał dać mu zastrzyk on się na nas spojrzaj, zaszczekał i umarł - zastrzyk był zbędny... Miał 16 lat... Przegrał walkę z nowotworem... Gromie['] Jeśli ktoś chciał aby jego piesek był wpisany na listę proszę o napisanie tego w komentarzu oraz datę narodzin i śmierci. =================================== Lista piesków dogomaniaków, które przekroczyły TM... [SIZE=2]Kubuś -1995r. - 29.10.2005r. [SIZE=2]Punia - 2004r. - 2006r. Hapiczka - ur. 01.09.2006 zm.28.08.2007 godz. 22.15 __________________ Quote
Psiutka380 Posted January 16, 2008 Author Posted January 16, 2008 Mam na dzieję że szczęśliwe biegają za TM czy może ktoś wie jak wstawić obrazek? Quote
Ola164 Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 Wrzuć na serwer np. imageshack.us albo fotosik.pl i jak będziesz pisać odpowiedź na forum kliknij na ten obrazek (wstaw obrazek obok "chmurki") i tam wklej link ;) Quote
Karolajnaxx Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 Skoro tak można to też dodam dwa pieski, mojego i sąsiada. Kubuś [SIZE=2]- mój kochany piesek, jamniczek. Kochał pola. 1995r. - 29.10.2005r. Punia [SIZE=2]- suczka sąsiada, wydała na świat 2 mioty ślicznych kundelków. Miała straszną śmierć - zginęła pod kołami wielkiego, PGR-owskiego traktora 2004r. - 2006r. Quote
Psiutka380 Posted January 18, 2008 Author Posted January 18, 2008 Dodałąm te pieski chyba sie nie obrazisz jesli tak to usune Quote
Karolajnaxx Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 Jeśli to do mnie, to nie obrażę się oczywiście :p Quote
Psiutka380 Posted January 18, 2008 Author Posted January 18, 2008 To fajnie;) To było do ciebie;) Quote
Ola164 Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 Hapusiu {*} Piratku {*} Pimpku {*} Kluczyku {*} Gromie {*} Kubuśu {*} Puniu {*} i inne {*} Quote
Psiutka380 Posted January 18, 2008 Author Posted January 18, 2008 Odeszłyście tak nagle, lecz w naszych sercach pozostanieie na zawsze...{*} Quote
Karolajnaxx Posted January 19, 2008 Posted January 19, 2008 Wszystkim Wam [*] Nie da się zapomnieć, oj nie da. Ale nawet bym nie chciała zapominać. Quote
Psiutka380 Posted January 20, 2008 Author Posted January 20, 2008 Pimpek żyje. Ciało umarło ale jego cząstka żyje pod postacią mojej suni, Miki. Quote
Psiutka380 Posted January 25, 2008 Author Posted January 25, 2008 Lista sie powiększyła... Kora odeszła Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.