Alicja Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 shanti napisał(a):Staramy się;) Teraz wszystko zależy od samej Milki. Pogodziła się z psimi siuśkami w kuwecie, psie jedzenie też smakuje, woda z psiej miski jest lepsza, jeszcze musi zaakceptować psa i będzie dobrze:p czyli wszystko na dobrej drodze :roll:;) a wiesz ze się zdenerwowałam na 3łapku :mad::mad::mad: Quote
shanti Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 Alicja napisał(a): czyli wszystko na dobrej drodze :roll:;) a wiesz ze się zdenerwowałam na 3łapku :mad::mad::mad: Ja też:angryy: Wczoraj jak Magda była po kontenerek też o tym gadałyśmy. No cóż, niektórzy wolą zachwycać się psem niż mu pomóc naprawdę:roll: Quote
Alicja Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 shanti napisał(a):Ja też:angryy: Wczoraj jak Magda była po kontenerek też o tym gadałyśmy. No cóż, niektórzy wolą zachwycać się psem niż mu pomóc naprawdę:roll: :roll:...już tam byłam i delikatnie cosik napisałam ....grrrrrr.... a swoja drogą to do Krakowa to nie kłopot wsiąść w pociąg i pojechać ... no i zauważyłam że te panienki chyba nawzajem się tam podgryzają Quote
shanti Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 Alicja napisał(a)::roll:...już tam byłam i delikatnie cosik napisałam ....grrrrrr.... a swoja drogą to do Krakowa to nie kłopot wsiąść w pociąg i pojechać ... no i zauważyłam że te panienki chyba nawzajem się tam podgryzają Mam wrażenie, że MagdaZ nie radzi sobie z prowadzeniem wątków na dogo, też coś skrobnęłam, zobaczymy jaki będzie odzew:shake: Quote
Alicja Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 shanti napisał(a):Mam wrażenie, że MagdaZ nie radzi sobie z prowadzeniem wątków na dogo, też coś skrobnęłam, zobaczymy jaki będzie odzew:shake: no własnie też czekam .... ale z tego co poczytałam mamy różne spojrzenie na współprace :cool1:...ale to chyba bardziej na rozmowe w realu Quote
shanti Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 Alicja napisał(a):no własnie też czekam .... ale z tego co poczytałam mamy różne spojrzenie na współprace :cool1:...ale to chyba bardziej na rozmowe w realu Jestem z Wiatą na gg, to rozsądna osoba i też z Rybnika Quote
Alicja Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 shanti napisał(a):Jestem z Wiatą na gg, to rozsądna osoba i też z Rybnika ja miałam na myśli te 2gą osóbkę :razz:... To super ze masz już kontakt ;)zawsze im więcej tym lepiej ...w pojedynkę cieżko coś zdziałać .. Quote
shanti Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 Alicja napisał(a):ja miałam na myśli te 2gą osóbkę :razz:... Wiem, wiem To super ze masz już kontakt ;)zawsze im więcej tym lepiej ...w pojedynkę cieżko coś zdziałać .. W kupie siła ;) Quote
Alicja Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 shanti napisał(a):W kupie siła ;) ...raźniej i.................................cieplej ;):evil_lol: Quote
clockwork Posted January 20, 2008 Author Posted January 20, 2008 też se napisałam a co :diabloti: zdrówka koteczce życze i psio kociej przyjaźni na forever :loveu: Quote
Alicja Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 clockwork napisał(a):też se napisałam a co :diabloti: czytałam .....ja już nie chciałam dolewać oliwy do ognia bo mnie zabulgotało jak twoim frytkom :angryy::angryy::angryy:.....dokładnie JA i MOJE zasługi a nie dobro zwierzątka :shake: zdrówka koteczce życze i psio kociej przyjaźni na forever :loveu: :kciuki: liczę że bedzie oki Quote
shanti Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 Chciałabym:evil_lol: Magda zmykaj do łóżka:angryy: A jeśli chodzi o 3łapka to szkoda gadać:shake: W Wiacie nadzieja, że coś u niego ruszy:shake: Quote
Alicja Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 [quote name='shanti']Chciałabym:evil_lol: Magda zmykaj do łóżka:angryy: A jeśli chodzi o 3łapka to szkoda gadać:shake: W Wiacie nadzieja, że coś u niego ruszy:shake: ja też mam taką nadzieję :cool2: ....ale Madzie poproszę o podebranie mnie w drodze do schronu ...bo ode mnie ze wsi to wyprawa koniami :angryy::angryy:....a jak działać to wespół w zespół ;) Quote
Paula Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 Mało mnie ostatnio na dogo, ale czytam Was cioteczki w pracy, stamtąd nie mogę pisać, ale śledzę wsio na bieżąco :razz: Shanti, ukłony za super opiekę nad kicią :loveu: i trzymam kciuki za love-story kociopsie :kciuki: Quote
shanti Posted January 21, 2008 Posted January 21, 2008 Paula_ napisał(a):Mało mnie ostatnio na dogo, ale czytam Was cioteczki w pracy, stamtąd nie mogę pisać, ale śledzę wsio na bieżąco :razz: Shanti, ukłony za super opiekę nad kicią :loveu: i trzymam kciuki za love-story kociopsie :kciuki: Taka opieka to przyjemność, kicia jest dla człowieka przekochana:loveu: Niejeden raz mogła mnie mocno i dotkliwie pogryżć i podrapać np. przy trzymaniu do zastrzyku, a ona tylko straszy ząbkami. Tylko do psa nie ma zaufania, może to jakieś złe doświadczenia:shake: Na razie cały czas czekam na oznaki jakiegoś ocieplenia stosunków:razz: Tak właściwie to nie ma o czym pisać, bo ona jest na razie taka grzeczna, spokojna i niekłopotliwa, że czasem zapominam o jej istnieniu:lol: Quote
clockwork Posted January 21, 2008 Author Posted January 21, 2008 [quote name='shanti'] Tak właściwie to nie ma o czym pisać, bo ona jest na razie taka grzeczna, spokojna i niekłopotliwa, że czasem zapominam o jej istnieniu:lol: ale jeść jej dajesz??? :razz::razz::diabloti: Quote
Alicja Posted January 21, 2008 Posted January 21, 2008 Berek psi-kocio-ludziowe towarzystwo :loveu::loveu: Quote
shanti Posted January 21, 2008 Posted January 21, 2008 [quote name='clockwork']ale jeść jej dajesz??? :razz::razz::diabloti: OOOOOOOOO! Na zabiedzoną nie wygląda chyba:diabloti: O jedzonko sama się doprasza i to regularnie, jak w zegarku:evil_lol: Zauważam już nawet pewne oznaki grymaszenia, z puszkowego żarełka smakuje bardziej sosik, resztę zostawia. Quote
clockwork Posted January 21, 2008 Author Posted January 21, 2008 [quote name='shanti']OOOOOOOOO! Na zabiedzoną nie wygląda chyba:diabloti: O jedzonko sama się doprasza i to regularnie, jak w zegarku:evil_lol: Zauważam już nawet pewne oznaki grymaszenia, z puszkowego żarełka smakuje bardziej sosik, resztę zostawia. z reszty możesz zawsze zrobić gulasz TZtowi :evil_lol::evil_lol: do tego sosik knorra i jak znalazł ;) Quote
Alicja Posted January 21, 2008 Posted January 21, 2008 [quote name='clockwork'] z reszty możesz zawsze zrobić gulasz TZtowi :evil_lol::evil_lol: do tego sosik knorra i jak znalazł ;) Łowicz lepszy ;) Quote
shanti Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 Byliśmy u weta, bo przy ściąganiu kubraczka okazało się, że coś tam się niedobrego dzieje:shake: Wyglądało to jakby mięśnie zwiotczały i nie trzymały wnętrzności. Jakoś nie umiem tego dokładnie opisać. Milka dostała zastrzyk i do końca tygodnia tabletki, bo wet potwierdził, że czasem tak się dzieje przy sterylkach. Przy okazji wyprałam jej kubraczek, bo jednak mały wysięk z rany był, zabrudził go no i śmierdział niestety przeokropnie:cool3: Ale kicia już przewinięta, do piątku tabletki ma, tylko teraz trzeba jej je podać i już mi się gorąco robi na samą myśl:roll: Dla pocieszenia jednak Wam napiszę, że ona tylko taka grzeczna i spokojna w kubraczku, który działa na nią jak kaftan bezpieczeństwa. Bez niego śmigała po meblach jakby cięta nie była.:diabloti: Teraz jak go znowu ma na sobie to drepta jak babulinka:evil_lol: Quote
Wilejkaros Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 To wszystkie koteczki tak mają z tym dreptaniem w kubraczku ;) Quote
Alicja Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 :razz::razz:Iwonka ...a opowiedz dziewczynkom jak wytrzepywałaś koteckę z kontenerka :grins: Quote
clockwork Posted January 22, 2008 Author Posted January 22, 2008 [quote name='Alicja']:razz::razz:Iwonka ...a opowiedz dziewczynkom jak wytrzepywałaś koteckę z kontenerka :grins: ja poproszę z wersją demo.... :roflt::roflt::roflt: Quote
Alicja Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 [quote name='clockwork']ja poproszę z wersją demo.... :roflt::roflt::roflt: :cool2: stereo i w kolorze :roflt::roflt::roflt: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.