Emiś Posted November 18, 2007 Posted November 18, 2007 Witam! Na dogomani piszę pierwszy raz. Zwykle siedzę na Miau, bo wyciągam koty z Sosnowieckiego schroniska. Dziś właśnie pojechałam po miot 7 tygodniowych maluszków. Gdy wychodziłam już z nimi pod schron podjechał samochód. Wysiadło z niego dwoje młodych ludzi. Chłopak trzymał na smyczy ślicznego młodego i bardzo przestraszonego psiaka a dziewczyna zaczeła tłumaczyć, dlaczego chcą sunię oddać. Psina ponoć niszczy wszytsko, załatwia się w mieszkaniu i nie dogaduje się z ich drugim psem. Dodam tylko, że Sunia ma 5 miesięcy a u owych ludzi mieszka od 4 miesięcy. Wtrąciłam się do tej rozmowy i zaczełam tłumaczyć im co oznacza schronisko dla takiego psa. Powiedziałam im, że skoro mieli ją u siebie tyle miesięcy, to mogą przetrzymać ją jeszcze trochę i w tym czasie poszukać domu dla niej. Ponieważ nie mają dostepu do internetu zobowiązałam się do wystawienia Nuki na allegro i poogłaszania jej gdzie tylko się da, a oni mają porobić papierowe ogłoszenia i porozklejać je. Wymieniliśmy się danymi, zapakowali psa do auta i odjechali. Szukamy pilnie odpowiedzialnego, stałego domku, który będzie miał doświadczenie w wychowywaniu psiaków! Pisałam też o Nuce na Miau. Próbowałam umieścić link, ale nie działa. Quote
Emiś Posted November 18, 2007 Author Posted November 18, 2007 Halbinko dziękuję za pwiększenie zdjęć. Niestety na tym forym poruszam się jeszcze niczym dziecko we mgle. Quote
halbina Posted November 18, 2007 Posted November 18, 2007 Niech Ci państwo przekażą Ci jak najwięcej informacji o suni... trzeba ją poogłaszać i odpowiednio zareklamować... Quote
jotka Posted November 19, 2007 Posted November 19, 2007 Tylko jak zareklamować 5 mies. psa, którego właściciele nie nauczyli niczego. Chyba jako psa- wyzwanie. Jśli podołasz - uratujesz psie życie, młode psie życie. Dzięki Emiś, ze zareagowałaś i udało Ci sie przekonać tych ludzi do zabrania psa z powrotem. Może podasz mi ich namiary, spróbujemy się z nimi skontaktować. Może uda sie doprowadzić do szkolenia psa i nie będzie musiał szukać nowego domu? Quote
Emiś Posted November 19, 2007 Author Posted November 19, 2007 Jotka, podesłałam Ci na gadu dane do dziewczyny. Może uda się coś zrobić. Ma\rta, dizękuję za wystawienie aukcji http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=271920734 Quote
halbina Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 jakoś nie podejrzewam, żeby pies pięciomiesięczny już nie tolerował rezydenta... raczej możliwa jest odwrotna sytuacja... Quote
jotka Posted November 21, 2007 Posted November 21, 2007 Dzisiaj Lena skontaktuje sie z domem suni, zobaczymy co z tego wyniknie. Może uda sie ich nauczyć postępowania z psem. Quote
Emiś Posted November 22, 2007 Author Posted November 22, 2007 Mam taką nadzieję. Czekam na info po rozmowie! Quote
lena_zet Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 rozmawiałam z Panią Żanetą odnosnie suni.Sunia ma 4 miesiące, główne problemy to: -załatwianie sie w domu -niszczenie pod obecność i nieobecność właścicieli -brak porozumienia miedzy sunią a ich drugim psem (dorosłym). Pani jak najbardziej chce skorzystać z porad szkoleniowca, behawiorysty czy naszych, do schroniska jej nie oddadzą, ale bezwzględnie potrzebują pomocy.To jest młoda suka, jak najbardziej do ułożenia, ale trzeba chcieć i wiedzieć jak.Zastanawiam się jakiego szkoleniowca poradzić?Przyeszedł mi do głowy Pan Jacek Gałuszka, ale do Gliwic to jest kurcze kawałek, w Sosnowcu mamy jedynie Motłochową, co możecie polecić w Katowicach?No i dam Pani oczywiście namiar na Pana Andrzeja Kłosińskiego. Umówiłam sie z Panią na telefon na jutro, szykuję sie z wizytą na sobotę popołudnie, ponieważ i dzisiaj i jutro jestem zajęta.Pojadę w sobotę i przekażę wszystkie niezbędne informacje i kontakty. Quote
Emiś Posted November 22, 2007 Author Posted November 22, 2007 Lena, dziękuję Ci bardzo. Mam nadzieję, że uda się Sunię ułożyć i że na prawdę porzucili pomysł oddania jej do schroniska. Quote
jotka Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 Wokół nas jedyny sensowny jest Jacek. Ale do niego niekoniecznie trzeba jeździć na okrągło. Dziewczynie z Bytomia, która adoptowała szczeniora z Sca(zamiast tej wielkiej Sary, która adoptowano akurat jak przyjechałyśmy) dał instrukcje i sobie poradziła. Była u niego raz. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.