Fela Posted March 28, 2008 Posted March 28, 2008 nie wiem, co z tą szansą... czekać jeszcze czy sobie darować? jakby ktoś pytał o książeczkę, została zawieziona na Tatarkiewicza wraz z suką. Podczas zamieszania adopcyjnego Beam i państwo zapomnieli o książeczce no i zgineła. Ola - wetka z Ostrowi ją szczepiła. Można poprosić ją o duplikat. Quote
jayo Posted April 2, 2008 Posted April 2, 2008 [quote name='Fela'] jakby ktoś pytał o książeczkę, została zawieziona na Tatarkiewicza wraz z suką. Podczas zamieszania adopcyjnego Beam i państwo zapomnieli o książeczce no i zgineła. Ola - wetka z Ostrowi ją szczepiła. Można poprosić ją o duplikat. A kto ja zawozil na Tatarka? Po sprawdzeniu wszystkich szuflad w lecznicy ksiazeczki nie znaleziono :shake: Szczepienie bylo robione przeciw wirusowkom ? Bo pewnie nie przeciw wsciekliznie. Przekaze Panstwu, ze szczepienie musza zrobic tak czy inaczej, bo jednak przepisy ich tez obowiazuja :shake: Sunia ponizej: Niunia chodzi na smyczy grzecznie - do zdjec nie chciala pozowac, bo ruchliwa panienka :-) Quote
Fela Posted April 2, 2008 Posted April 2, 2008 Zawoził ją właściciel schroniska i na pewno z książeczką. (Właścicielka lecznicy przyznała Beam, że robią od czasu do czasu czystki w szufladach). Szczepienie przeciw wirusówkom robione było przed przyjazdem do schroniska, a przeciw wściekliźnie w schronisku. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.