ewatonieja Posted March 18, 2011 Author Posted March 18, 2011 wyboraźcie sobie, że ktoś zadzwonił (nie do mnie ale do agi1234) w sprawie adopcji Cosmo, jutro przyjedzie Pani z Warszawy, żeby go zobaczyć mam nadzieję, że paskudna aura nie będzie przeszkodą w zeszły weekend niby schronisko z powodu epidemii grypy było zamknięte :/ spacer był w niedziele, ale tylko ja i Cosmo rozpacz- Cosmo miał ranę na nosie, która zaczęła krwawić, kiedy tarzał się w trawie, chyba dziad gryzie się przez kraty z sąsiadem, albo został pogryziony, kiedy go ktoś wyprowadzał z boksu, tam się normalnie przejśc nie da, buda koło budy, psy na łańcuchach tak długich, że po otwarciu boksu, nie ma jak psa bezpiecznie przeprowadzić Cosmo za gruby, żeby go nosić na rękach, potrzebne są 2 osoby, jedna prowadzi psa między nogami i wymachuje smyczą, druga odciąga psy na łańcuchach ... co Wy na to? :( Quote
ewatonieja Posted March 19, 2011 Author Posted March 19, 2011 Cosmo opuścił schronisko pojechał o domu pod Warszawą z młodymi, sympatycznymi ludźmi, którzy czytają forum i mam nadzieję, wezmą udział w wątku lub chociaż poprzez mejla podzielą się informacjami na temat nowego rozdziału w życiu Cosmo Quote
ewatonieja Posted March 24, 2011 Author Posted March 24, 2011 " Witam Cosmo zadomowił się u nas na dobre.Byliśmy z nim dziś u weterynarza miał czyszczone uszy dostał leki na stawy bo zima dała mu w kość,dostał krople na zapalenie spojówek maść do uszu, dużo śpi.Niestety będzie musiał się pożegnać z jajkami niedługo , ma powiększoną prostatę.Ale najpierw spróbuję kastaracji chemicznej może wystarczy.Poza tym pies nas zaskakuje z dnia na dzień,jest bardzo mądry posłuszny(jak mu się chce oczywiście bo ma też humory).Jest bardzo czysty nie brudzi w domu,zna komendy wita nas jak wracamy do domu nie zniszczył nic,a jak jest sam to śpi.Pracujemy teraz na spacerach nad jego kondycją.Nie rozumiem jak można pozbyć się takiego psa.I najważniejsze jest to że ani razu nie warknął na nikogo wkładałem mu rękę do miski zabierałem mu karmę z pyska wyganiałem z łóżka.Dziś jak jadłem obiad pies strasznie upominał się o mojego kurczaka miałem być twardy i nic mu nie dać zaczął burczeć i szczekać na mnie zaczepnie a gdy usiadł na tyłku i chciał podać mi dwie łapy to zmiękłem takie sztuczki widziałem tylko w cyrku.Obiad dokończyliśmy razem.W załączniku wysyłam kilka fotek.Pozdrawiam.Niedługo zrobimy jakieś ładniejsze na spacerze to tez wyślemy." Quote
ewatonieja Posted March 27, 2011 Author Posted March 27, 2011 "Witam pies zaczyna reagować na swoje imie ja wołam na niego cosmita:).Na spacerze biegał już luzem w lesie ,nie uciekał nam.I wracał gdy go wołałem.Biega za patykami i lubi rozgryzać je w drzazgi." Cosmo w swoim żywiole, czyli produkcja drzazg i wykałaczek w toku :) Quote
Alicja Posted March 27, 2011 Posted March 27, 2011 widać że chłopaczek dobrze się czuje z nową rodzinką Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.