BeataSabra Posted November 5, 2007 Author Posted November 5, 2007 noemik napisał(a):zakocona, mam nadzieję, że Monika aktywnie włączy się w pomoc i szukanie nowego domu. ja bym go nie oddała, nawet gdyby ktoś robił mi z jego powodu milion awantur. ale to ja. to jedyny komentarz, na jaki sobie pozwolę. ech. Ech jak się wali to się wali z każdej strony......:placz::placz: Quote
noemik Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 cicho ciotka. nie rozklejać się. żeby była jasność - jakby coś, to Lucuś zostanie u mnie. ale bez paniki. CHłopak cudny - domek też taki się znajdzie. Quote
BeataSabra Posted November 5, 2007 Author Posted November 5, 2007 Prosimy o przeniesienie do Inne Zwierzęta Lucky nie ma własnego domu jego "pani" potraktowała go jak zabawkę Quote
BeataSabra Posted November 6, 2007 Author Posted November 6, 2007 Lucky myszu kochany. tak bym Cię chciała przytulić..... Na razie nie mogę dopiero jak Simba wyzdrowieje. Quote
BeataSabra Posted November 6, 2007 Author Posted November 6, 2007 noemik napisał(a):Ja go wyprzytulam od Ciebie.:) Bardzo dziękuje Bardzo mocno go przytul ale nie aż tak żeby nie wyszły mu oczka:crazyeye::crazyeye:. Quote
noemik Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 :D mam jedzonko dla Simby. Moze jakoś zajrzysz na herbatkę? Przy okazji zobaczysz Lucka? :) Quote
BeataSabra Posted November 6, 2007 Author Posted November 6, 2007 noemik napisał(a)::D mam jedzonko dla Simby. Moze jakoś zajrzysz na herbatkę? Przy okazji zobaczysz Lucka? :) Dam Ci znać jutro. Bardzo chętnie zajrzę do Was do Elika i szczurasków.:loveu::loveu: Quote
Tweety Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 BeataSabra napisał(a):Ech jak się wali to się wali z każdej strony......:placz::placz: jak jest u noemik to nie rozpaczaj, to prawie tak jakbyś go miała pod ręką:razz: Quote
BeataSabra Posted November 9, 2007 Author Posted November 9, 2007 noemik napisał(a)::D mam jedzonko dla Simby. Moze jakoś zajrzysz na herbatkę? Przy okazji zobaczysz Lucka? :) :placz::placz::placz: Quote
noemik Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 Beatko - opowiedziałam Lucikowi, co się stało. Przesyła mcne mruczanko i całuski w nos. Jedzenie będzie dla Luckiego, jeśli nie masz nic przeciwko temu... Lucuś śpi z moją współlokatorką Anią, i z nią też będzie cały mój zwierzyniec - od wtorku nie ma mnie przez 2 tygodnie, wracam 27-go. Ściskam Cię mocno. Quote
BeataSabra Posted November 9, 2007 Author Posted November 9, 2007 noemik napisał(a):Beatko - opowiedziałam Lucikowi, co się stało. Przesyła mcne mruczanko i całuski w nos. Jedzenie będzie dla Luckiego, jeśli nie masz nic przeciwko temu... Lucuś śpi z moją współlokatorką Anią, i z nią też będzie cały mój zwierzyniec - od wtorku nie ma mnie przez 2 tygodnie, wracam 27-go. Ściskam Cię mocno. Oczywiście że nie mam nic przeciwko Simba by się z tego ucieszyła W któryś dzień wpadnę do Was. Na pewno przed Twoim urlopem. Tylko nie wiem jeszcze kiedy próbuje się pozbierać..... Edit przed urlopem chyba się nie zobaczymy. Bo od wtorku Cie nie ma. Lucky jest zaszczepiony?? Quote
noemik Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 BeataSabra napisał(a):Oczywiście że nie mam nic przeciwko Simba by się z tego ucieszyła W któryś dzień wpadnę do Was. Na pewno przed Twoim urlopem. Tylko nie wiem jeszcze kiedy próbuje się pozbierać..... Edit przed urlopem chyba się nie zobaczymy. Bo od wtorku Cie nie ma. Lucky jest zaszczepiony?? zaszczepiony, zdrowy i rozbrykany, jak na młodego tygrysa przystało. Może w poniedziałek? I obie z moją Anią jesteśmy po uszy w Lucjanie zakochane.:) Quote
BeataSabra Posted November 9, 2007 Author Posted November 9, 2007 noemik napisał(a):zaszczepiony, zdrowy i rozbrykany, jak na młodego tygrysa przystało. Może w poniedziałek? I obie z moją Anią jesteśmy po uszy w Lucjanie zakochane.:) Postaram się w poniedziałek. Quote
noemik Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 Lucek dziś zamieszkał w Węgrzcach. Rodzinka to tata, mama, 14 - letni Bartek oraz świnka morska - rezydentka. :-) Nowy dom - to mieszkanie w kamienicy - Lucek będzie kotem domowym, nie wychodzącym. Rodzinkę urzekły piegi na Luckowym nosku i jego rozbrykanie. Podobno łepek ma jak persik jakiś. :) Uśmiechnij się, Beatko. Coś mi mówi, że Simbula maczała ogon w znalezieniu tego domku... :) Quote
Toska Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 :lol: wspaniała wiadomość !!!! Lucek :loveu: , powodzenia !!!! Quote
BeataSabra Posted November 11, 2007 Author Posted November 11, 2007 noemik napisał(a):Lucek dziś zamieszkał w Węgrzcach. Rodzinka to tata, mama, 14 - letni Bartek oraz świnka morska - rezydentka. :-) Nowy dom - to mieszkanie w kamienicy - Lucek będzie kotem domowym, nie wychodzącym. Rodzinkę urzekły piegi na Luckowym nosku i jego rozbrykanie. Podobno łepek ma jak persik jakiś. :) Uśmiechnij się, Beatko. Coś mi mówi, że Simbula maczała ogon w znalezieniu tego domku... :) Spisałaś umowę?? Czuwaj nad nim bo ja następnej straty nie przeżyje...... Umówiłaś się na wizytę po adopcyjną?? Nie jestem w stanie się cieszyć......:shake: Cały czas myślę o Simbie. Lucuś a ja miałam jutro Cię odwiedzić...... Noemik bardzo dziękuje.....:loveu::glaszcze: Quote
noemik Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 spisałam, umówiłam się. spokojnie. ucieszysz się jeszcze, radość przyjdzie z czasem. a w odwiedziny jutro zapraszam, najleiej późnym popołudniem. obiecałaś odwiedzić mnie. I Elisia. ciotko jedna ty. Quote
BeataSabra Posted November 11, 2007 Author Posted November 11, 2007 noemik napisał(a):spisałam, umówiłam się. spokojnie. ucieszysz się jeszcze, radość przyjdzie z czasem. a w odwiedziny jutro zapraszam, najleiej późnym popołudniem. obiecałaś odwiedzić mnie. I Elisia. ciotko jedna ty. Ciotka jedna przyjdzie do Elisia i do Cioteczki Noemik.... Quote
noemik Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 no, to rozumiem:-) na paskudną śnieżno-burzową pogodę serwujemy z Elikiem pyszną herbatę z sokiem malinowym. :) Quote
anielica Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 Życzę Luciowi duuużo zdrówka i szczęścia! Dzisiaj piegusy miały swój dzień. Oby domki kochające były i na zawsze! Quote
BeataSabra Posted November 28, 2007 Author Posted November 28, 2007 cioteczko Noemik proszę zadzwoń do właścicieli Lucky. Niepokoje się o niego...... Quote
fona Posted November 28, 2007 Posted November 28, 2007 Beata, mam zawal serca! Dlaczego tytulu nie zmienilas? Bo wykraczesz... Quote
BeataSabra Posted November 28, 2007 Author Posted November 28, 2007 fona napisał(a):Beata, mam zawal serca! Dlaczego tytulu nie zmienilas? Bo wykraczesz... Fona usta usta :evil_lol::evil_lol:. Ino na mnie nie licz bo nie mam siły. Tytuł nie zmieniony bo do tego wątku dawno nikt nie zaglądał...... Już zmieniłam. Cioteczko nie bij...... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.